Nieudana kolorowa kontrrewolucja w Polsce.

Wróciłem z miejsca rewolucji czyli siedziby PKW i nie zastałem ani jednego rewolucjonisty, a było to 21 listopada 2014 roku ok. godziny 12. Czyżby wszystkich aresztowali ? Jak poinformowała w dniu dzisiejszym Polska Agencja Prasowa wśród zatrzymanych w siedzibie PKW są reporterzy i dziennikarze obsługujący na bieżąco prace PKW, a którzy w czwartek wieczorem wykonywali na miejscu zdjęcia dla swych agencji. Zatrzymanych zostało 12 osób.

Państwowa Komisja Wyborcza, Warszawa, 21 listopada 2014.

Państwowa Komisja Wyborcza, Warszawa, 21 listopada 2014.

Za sprawą podżegacza i karnisty niejakiego Kruszyńskiego, który przyznał iż: „Te osoby popełniły przestępstwo i powinny zostać za to ukarane” oraz stosując judeo-satanistczną metodykę „za, a nawet przeciw” przyznał on, „że dziwi go, iż osoby te zostały zatrzymane”.
To albo dokonały rewolucji albo nie. Jeżeli zatem Policja czeka na wytyczne polityczne z Hell Avivu to mogą posiedzieć dłużej aniżeli 48 godzin ponieważ jutro jest szabat.
Na miejscu przekonałem się, iż agenda Mossadu chroniąca Kancelarii Prezydenta RP podająca się za Polską firmę ochroniarska wydaje polecenia nawet Policji. Bezczelność i zuchwałość jest niebywała.
Po takim incydencie Policja powinna zamknąć wszystkich cieciów, którzy byli w tym czasie gdy rewolucjoniści za cudzesy wtargnęli do siedziby PKW i wystawić wraz BOR-em własne posterunki do czasu gdy ustanie zagrożenie oraz zostanie wyłoniona nowa firma ochroniarska ponieważ ta powinna już dzisiaj stracić pozwolenie z MSWiA.
Tak się jednak nie stało i teraz to obrzezane ciecie jako potencjalni przestępcy wydają wytyczne Policji będąc de facto na usługach judeo-satanistów, a którzy umożliwili im wejście do budynku Kancelarii Prezydenta.

Pytanie gdzie był BOR zyczajowo siedzi obok ciecia ? Czy wszyscy wyjechali do Izraela na szkolenia i pokazy zabijania Palestyńskich dzieci ?

Budynek Kancelarii Prezydenta RP w którym mieści się siedziba  Państwowej Komisji Wyborczej, Warszawa, 21 listopada 2014.

Budynek Kancelarii Prezydenta RP w którym mieści się siedziba
Państwowej Komisji Wyborczej, Warszawa, 21 listopada 2014.

Uzurpator milczy w tej sprawie mimo Konstytucyjnego obowiązku dbania o respektowanie zapisanego prawa. Przecież to jego ziomale wtargnąwszy do siedziby PKW dokonali czynu rewolucyjnego, a on milczy. No cóż mowę mu zapewne odjęło czekając na zdanie rojków morderców Polaków z MBP, ponieważ to on jest w gruncie rzeczy beneficjentem tej rewolucji i jako ojciec „narodu” rozpisze nowe wybory albo oświadczy w mediach: iż osobiście sprawdzał i liczył głosy, Wiemy że uzurpator zdecydowanie lepiej liczy niż pisze.

Media reżimowe na placu kontrrewolucji czyli ul. Wiejskiej przed siedzibą Państwowej Komisji Wyborczej, Warszawa, 21 listopada 2014.

Media reżimowe na placu kontrrewolucji czyli ul. Wiejskiej przed siedzibą Państwowej Komisji Wyborczej, Warszawa, 21 listopada 2014.