Apartheid w Polsce.

Apartheid w Polsce istnieje i ma się dobrze, a przekonałem się o tym osobiście będąc zaproszony do wzięcia udziału w Konferencji w Krakowie. Celem Konferencji było zwrócenie uwagi opinii publicznej na coraz częstsze przypadki drastycznego naruszania praw człowieka i obywatela przez funkcjonariuszy publicznych, w tym także możliwości ochrony zdrowia, oraz pozbawiania Polaków możności korzystania z ich praw gwarantowanych Konstytucją czy Umowami Międzynarodowymi.
Została ona zorganizowana w dniu 04 grudnia 2014 roku przez założycieli „Krakowskiej Fundacji Ochrony Zdrowia i Praw Człowieka” (organizacja nie jest jeszcze formalnie zarejestrowana). Wśród prelegentów znalazły się znane postacie jak Sir Julian Rose i Jadwiga Łopata -laureat ekologicznego Nobla, Krystyna Górzyńska -dziennikarka i blogerka – Rebeliantka, Jerzy Jachnik – Prezes Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu z Bielska – Białej, Rafał Gawroński – Prezes Stowarzyszenia Ziemiańskiego w Polsce, Dorota Wnęk ze Stowarzyszenia Krakowska Grupa Inicjatywna Obrony Praw Lokatorów, Krystyna Kawiak i Maciej Kawiak – obchodzący 20-lecie sprawy sądowej czyli rozwód w Polsce i to jest niestety możliwe tylko w okupacyjnych sądach czy wreszcie były kandydat na Prezydenta RP, prof. Kazimierz Piotrowicz.

Od lewej Pan/i : Jerzy Jachnik; Maciej Kawiak; Krystyna Kawiak; Dorota Wnęk; Kazimierz Piotrowicz; Krystyna Górzyńska; Rafał Gawroński; Zbigniew Kękuś.

Od lewej Pan/i : Jerzy Jachnik; Maciej Kawiak; Krystyna Kawiak; Dorota Wnęk; Kazimierz Piotrowicz; Krystyna Górzyńska; Rafał Gawroński; Zbigniew Kękuś.

Pomimo powiadomienia wszystkich mediów o zasięgu ogólnokrajowym w ich imieniu zjawił się osobnik z kamerą noszący kurtkę lokalnego oddziału TVP, / nie wiemy czy była to kurtka pożyczona dla ABW czy to nowe umundurowanie cicho-tępych /, który nic nie mówiąc i nie pytając nikogo o nic nagrał uczestników i prelegentów konferencji i jak przyszedł tak sobie poszedł czyli jak cicho-tępy. Nawet nie wiemy czy mówił po Polsku.
Taka forma apartheidu polegająca na absencji mediów, prasy ale także przedstawicieli partii politycznych oraz środowisk wyznaniowych jest jedną z form lekceważenia Polaków skupionych w legalnie działających organizacjach i uwiarygadnia głoszone deklaracje uczestników konferencji. Przecież zdrowie i prawo dotyczą ich w równym stopniu chyba, że oni mają swoje zdrowie i swoje prawa, które nie dotyczą Polaków.
Przedstawiamy tekst Pana Rafała Gawrońskiego reprezentującego Stowarzyszenie Ziemiańskie w Polsce, który odczytał Deklarację Programową Stowarzyszenia Ziemiańskiego oraz Oświadczenie na okoliczność zorganizowanej konferencji.

Oderwanie od rzeczywistości w Polsce jest warunkiem niezbędnym, aby protestować nie tylko w Polsce ale w całej Unii Europejskiej.
Jest to na tyle smutne, a zarazem tragiczne mimo, że graniczy z paranoją gdzie kilkadziesiąt procent ludzi w zdecydowanej większości o nośnikach genetycznych haplogrupy R1a1a7 oczekuje samorealizacji idei sprawiedliwości nie tylko w Polsce ale w rzekomych krajach ościennych które zostały sztucznie wykreowane na potrzeby judeo-satanistów przez rzekomo ateistycznych żydów z Rosji
Jednak przy takim podejściu nie zmienimy czegokolwiek, bo nie widzimy rzeczy nawet w przybliżeniu takimi, jakimi są i dlatego należy uczestniczyć w konkretnych działaniach i nie oczekiwać sprawiedliwości.
Obecnie Polska jest nowoczesną formą okupacji czyli państwem o naturze wasalno poddańczej i nie jesteśmy na świecie odosobnieni. W analogicznych państwach prawo jest fikcją, która zostaje zastąpione interpretacją a równość wobec prawa znaczy tyle co w starożytności, gdzie niewolnik też miał swoje prawa. Interpretatorzy się tym nie przejmują, że przyjęte wykładnie prowadzą do sprzeczności i czynii fundamentalne zapisy prawa zbędną dezinformacją.
W obecnych społeczeństwach neofeudalnych zarządzanych przez utajnione grupy judeo-satanistów gdzie ich stany pochodzeniowe zostały ukryte i nie są li tylko związane bezpośrednio z urodzeniem ale wyróżniają się różnymi posiadanymi fundamentalnymi prawami dewiacji społeczeństw oraz innymi sposobami zwyczajowego traktowania rdzennych mieszkańców uważanych za wrogów, a Mosaism jest naczelną i skrywaną religią Nowego Porządku Świata.
Zalegalizowany rabunek jest podstawą ekonomii takiego państwa czy społeczeństwa, a jawna i ukryta korupcja jego spoiwem, lub jak kto woli fundamentem. Nie trzeba tak jak ja odwoływać się do nieprzejrzystych szczególnych przypadków, aby wykazać, że Polska nie jest państwem prawa tylko państwem prawników. Konstytucja jest martwa, a strzegące jej organy państwa wyparły się jej podstawowych zapisów. Nie ma z kim dyskutować, ponieważ jeżeli np. A znaczy Beee, a czasem Meee, to A przestaje realnie obowiązywać.
Należy ubolewać, że Trybunał Praw Człowieka w Strasbourgu wydaje się być również skorumpowany jak sądy czy prokuratura w Polsce.
Aby nie być gołosłownym należy zauważyć iż sędziowie w pojedynkę masowo orzekają w sprzeczności z artykułem 17 Konwencji na podstawie wprowadzonego regulaminu sądu, który przewiduje odrzucenie skargi bez uzasadnienia jako niedopuszczalnej, ponieważ jest niedopuszczalna. Od wyroku Trybunału w pełnym składzie można się odwoływać, a od jednoosobowej często absurdalnej i przestępczej decyzji sędziego o odrzuceniu skargi nie.

Czy to nie jest genialne rozwiązanie odwróconej symboliki gdzie zło staje się dobrem a dobro zostaje zastąpione złem ?

Deklaracja programowa Stowarzyszenia Ziemiańskiego w Polsce.

Człowiek, aby mógł istnieć i rozwijać się na ziemi, musi posiadać naturalne prawa nadane mu przez Stwórcę.

Są to: prawo do życia, do swobodnego działania dla utrzymania siebie i swojej rodziny i do własności pod warunkiem, że korzystając z nich nie pozbawia tych samych praw innych. Te trzy prawa są nierozłączne. Jedno z nich zniszczone niszczy dwa drugie. W obronie tych praw człowiek ma prawo użycia siły fizycznej…

Posiadamy Boży dar, który zawiera w sobie wszystkie inne. Tym darem jest życie fizyczne, intelektualne, i moralne. Ale życie nie może utrzymać się samo. Stwórca uczynił nas odpowiedzialnymi za zachowanie, rozwój i udoskonalanie życia. Abyśmy mogli tego dokonać, Bóg zaopatrzył nas w zbiór cudownych zdolności i umieścił nas w środku różnorodnych naturalnych zasobów. Przez zastosowanie naszych zdolności do tych naturalnych zasobów zamieniamy je w produkty, które potem używamy. Ten proces jest konieczny, aby życie mogło przebiegać wyznaczonym trybem.

Życie, uzdolnienia, produkcja innymi słowy, indywidualność, wolność, własność to jest człowiek. I pomimo chytrości zręcznych politycznych przywódców, te trzy dary od Boga poprzedzają wszystkie ludzkie rozporządzenia ustawowe i są nadrzędnymi wobec nich.

Życie, wolność, i własność nie istnieją dlatego, że człowiek ustanowił prawa. Całkiem przeciwnie; fakt, że życie, wolność i własność istniały przedtem skłonił ludzi do ustanowienia ustaw przede wszystkim.

Prawo jest zbiorową organizacją np. taką jak rządu, policji, sądownictwa, więziennictwa indywidualnych osób ich naturalnych praw dla legalnej obrony.

Każdy z nas ma naturalne prawa od Boga do obrony swojej osoby, swojej wolności, i swojej własności. Te są trzy zasadnicze wymagania dla utrzymania życia i zachowanie któregokolwiek z nich jest całkiem zależne od zachowania dwu pozostałych.

Skoro każdy człowiek ma prawo obrony, nawet przez użycie siły fizycznej swojej osoby, swojej wolności i swojej własności, zatem rozumie się, że grupa ludzi ma prawo zorganizowania i wspomagania wspólnej władzy dla ochrony wyżej wspomnianych praw ustawicznie. Zatem zasada kolektywnego prawa uzasadnienie jego istnienia, jego prawowitość oparta jest na indywidualnym prawie.

Wspólna władza, która ochrania to kolektywne prawo nie może logicznie biorąc, mieć jakiegokolwiek innego celu lub jakiejkolwiek innej misji niż ta dla której ona działa jako zastępca. Tak, skoro indywidualny człowiek nie może legalnie używać siły przeciwko osobie, wolności, lub własności drugiego indywidualnego człowieka, zatem wspólna władza dla tego samego powodu nie może być legalnie użyta do zniszczenia osoby, wolności lub własności indywidualnego człowieka lub grup społecznych.

Prawo jest organizacją naturalnych praw dla legalnej obrony. Jest stosowaniem wspólnej siły w zastępstwie sił indywidualnych. I ta wspólna siła może czynić tylko to, do czego indywidualne siły mają naturalne i legalne prawo czynić: chronić osoby, wolności, i własności; dla utrzymania prawa dla każdego i powodowania aby sprawiedliwość rządziła wśród nas wszystkich.

Rząd nie ma prawa użycia siły do wykonania jakichkolwiek ustaw, uchwalonych jakąkolwiek większością parlamentu demokratycznie wybranego, jeśli te ustawy naruszają w najmniejszym stopniu powyższe prawa człowieka lub grup społecznych. Biorąc pod uwagę niedoskonałość ludzkiego charakteru, człowiek, prawo, rząd, ustawodawcy, i demokracja muszą być ograniczone w swoich działaniach, jeśli chcemy by w społeczeństwie panowała wolność, sprawiedliwość, spokój i szczęście.

Prawo w Polsce zostało użyte do zniszczenia jego własnego celu: zostało zastosowane do zniszczenia sprawiedliwości, którą sądzono miało utrzymać; do ograniczenia i zniszczenia praw, które jego rzeczywistym obowiązkiem było szanować. Prawo oddało kolektywną władzę siły fizycznej do dyspozycji ludzi bez skrupułów zbrodniarzy, którzy pragną, bez ryzyka wykorzystać osobę, wolność i własność innych.

Ono zamieniło grabież w prawo, w celu ochrony grabieży. I ono zamieniło legalną obronę w przestępstwo w celu karania legalnej obrony.

Mając powyższe na uwadze oraz udokumentowaną Petycje nr 1248/2007 do Parlamentu Europejskiego, nasze Stowarzyszenie Ziemiańskie w Polsce zaleca postawę realistycznej oceny rzeczywistości. Poprosiliśmy Polaków o stawienie oporu władzy w dniu 22 lipca 2011 roku do czasu ustąpienia podnoszonych nieprawidłowości w funkcjonowaniu władzy państwowej na terytorium Rzeczypospolitej. W tym celu należy uwzględnić konkretne możliwości, podejmować działania, które gwarantują skuteczność oraz nie ulegać działaniom agentury zmierzającej do rozproszenia opozycji względem okupantów naszej ukochanej Ojczyzny.

 Rafał Gawroński

 Prezes

Stowarzyszenie Ziemiańskie w Polsce.