Uwaga mordercy Polaków; odpust daje bp. Markowski !

PIC_0176

26 grudnia 2014 roku w Parafii Świętego Szczepana przy ul. Świętego Szczepana w Warszawie na Mokotowie odpustu wszystkim bezkarnym mordercom Polaków udzielać będzie znany z Krakowskiego Przedmieścia w Warszawie ksiądz, a obecnie biskup Markowski i brat śpiewaka. https://rafzen.wordpress.com/2013/11/22/robbery-la-croix-en-pologne-par-les-voyous-en-pouvoir/

Informację potwierdził Proboszcz zamieszczając informację w ogłoszeniach parafialnych tej treści: „Uroczystość św. Szczepana, patrona naszej parafii. Uroczystej Mszy św. odpustowej o godz. 12.30, będzie przewodniczył ks. bp Rafał Markowski. Zapraszamy do wspólnej modlitwy wszystkich parafian oraz grupy i wspólnoty duszpasterskie.”
Jak wiemy ten duchowny przemocą zrabował cudzą własność na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie w dniu 3 sierpnia 2010 roku. Mimo oficjalnych pism na które nie odpowiada bp. Markowski pławi się on w kłamstwie i obłudzie korzystając z dobrodziejstw finansowych bycia wyższym rangą duchownym.
https://rafzen.wordpress.com/2013/12/03/jego-ekscelencja-nominat-ks-bp-rafal-markowski/
Ta parafia na górnym Mokotowie jest znana z wielu mieszkających jeszcze chazarskich morderców Polaków; przypomnijmy bezkarnych i w dalszym ciągu posiadająca rasistowską władzę w stosunku do Polaków poprzez swoje liczne potomstwo ulokowane w strategicznych urzędach władzy w Polsce. Zatem do dzieła odpustowego dla wielu bezkarnych morderców Polaków rabusiu Krzyża z Krakowskiego Przedmieścia.

SAMSUNG DIGITAL CAMERA
Czytając na stronie internetowej parafii ze zdziwieniem zauważyłem, iż Jezusa Jezuici nazywają fałszywie Księciem Pokoju gdy tymczasem w świecie chrześcijańskim Jezus jest Bogiem czyli Królem Królów i Panem Panów. No cóż dla judeo-satanistów lepiej by brzmiało książe przedpokoju ale z pewnością nazywanie Boga tytułem książęcym to bluźnierstwo najwyższego formatu.
Widać transformacja na judeo-satanizm pod dyktandu bluźniercy czasowo kardynała Nycza w Diecezji Warszawskiej idzie zgodnie z planem bowiem za kilka lat Jezus nawet nie będzie baronem. W judaizmie, « Król Królów » to w języku hebrajskim Melech ha-M’lachim i wyrażenie, które odnosi się do Boga. Dlatego u judeo-satanistów Jezus nie może być Królem, a tym bardziej Królem Królów !

PIC_0829

Kościół naucza, że Jezus, którego człowieczeństwo otrzymało udział w chwale Jego Bóstwa, jest królem, władcą wszechświata, w tym całej ludzkiej rzeczywistości. Jest Panem dziejów ludzkości, które zmierzają w wyznaczonym przez Niego kierunku, a Kościół jest zaczątkiem Jego powszechnego Królestwa miłości, sprawiedliwości i pokoju. Pewnego dnia Jezus wszystko ogarnie pełnią swego panowania (K 132-133 oraz KKK 669-672) *.
Sam Pan Jezus oświadczył: „Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi” (Mt 28, 18). To oświadczenie można by uznać za objaw chorej psychiki, gdyby nie towarzyszyły mu niezwykłe przejawy faktycznej władzy Chrystusa nad siłami natury, nad chorobami, nad demonami, nad grzechem, nad śmiercią. Wskazywały na rzeczywiste posiadanie przez Niego pełni najwyższej władzy.

Kiedy Piłat nazwał Jezusa królem żydowskim, tłum protestował: „Mamy cezara. Innego króla, władcy nie chcemy” (por. J 19,15). Piłat jednak jako powód skazania Jezusa na śmierć kazał umieścić na krzyżu napis: „Król żydowski”. Patrząc na ten tytuł, wiszący obok na krzyżu Dobry Łotr w prośbie: „Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa” (Łk 23,42), wyznał wiarę w królewską godność Jezusa, w Jego ponadziemskie moce.
Pierwsze wyznania wiary chrześcijańskiej, zawarte w Listach św. Pawła, stwierdzają, że „cześć, chwała, moc i panowanie” należne Jahwe przysługują także Jezusowi-człowiekowi, ponieważ Bóg „posadził Go po swojej prawicy” (por. Ef 1,20) – czyli uczynił współuczestnikiem swej Boskiej chwały i panowania. Diakon Szczepan do tych, którzy go kamienowali, mówił: „Widzę niebo otwarte i Syna Człowieczego, stojącego po prawicy Boga” (Dz 7,56). Dla Żydów to stwierdzenie było największym z bluźnierstw – była w nim bowiem wyrażona wiara, że ten Jezus, którego ukrzyżowali, współuczestniczy w chwale i panowaniu Przedwiecznego Boga.

W pełnej wersji Katechizmu zostało przytoczone objaśnienie tego zwrotu przez św. Jana z Damaszku (+750): „Przez prawicę Ojca rozumiemy chwałę i cześć Bóstwa, gdzie Ten, który istniał jako Syn Boży przed wszystkimi wiekami, jako Bóg i współistotny Ojcu, zasiadł cieleśnie po Wcieleniu i uwielbieniu Jego ciała” (KKK 663). Wniebowstąpienie więc Chrystusa oznacza uczestnictwo Jego człowieczeństwa w chwale i władzy samego Boga.
Rzymianom chrześcijanie mówili otwarcie: „Nie uznajemy waszego cezara za imperatora. Naszym królem jest Jezus. Tylko On jest naszym Władcą i Panem – Jego panowanie trwać będzie na wieki”. Dlatego tysiącami byli skazywani na śmierć, a rozszarpywani na arenach przez dzikie zwierzęta, płonąc jako żywe pochodnie, śpiewali: „Chrystus królem, Chrystus władcą!”.
Królem wszechświata został ustanowiony Jezus. Od chwili Wcielenia się Przedwiecznego, Stwórczego Słowa Ojca Niebieskiego, człowieczeństwo Jezusa otrzymało udział w Jego Boskim panowaniu. Bóg spełnił swój odwieczny zamysł, wyrażony w raju: oto Jezusowi, synowi Maryi z Nazaretu – zjednoczonemu z osobą Boskiego Syna – została powierzona władza nad całym stworzeniem. Ojciec Niebieski „wszystko poddał pod Jego stopy” (Ef 1,22) – stwierdzi św. Paweł (KKK 668).

Jezus, Bóg-Człowiek, został królem nie po to, by panować, dominować, lecz po to, aby służyć swym poddanym. Nie chciał, aby Mu służono, ale pragnął wszystkim służyć: leczyć chorych, odnajdywać zagubionych, zbawiać to, co zginęło.
On – nie tak jak inni władcy, którzy wywyższają się nad swych poddanych i dają im odczuć swoją władzę – jest Władcą, Panem, który umywa nogi, uzdrawia, rozmnaża chleby, by nakarmić głodnych, życie swoje daje za nas, bierze na siebie nasze grzechy, syci nas życiem, którego pełnią jest On sam. Jezus to Władca obfitujący w miłość i miłosierdzie. W Nim pokładamy naszą ufność. Jego otaczamy naszą miłością.

Rozpocznij, Jezu, wnet swoje panowanie.

Marana tha! – Przyjdź, Panie nasz.

Daj nam światła potrzebne do okazania Ci należnej czci i posłuszeństwa.

http://www.niedziela.pl/artykul/78078/nd/Dlaczego-Jezusa-nazywamy-krolem#