Papież Franciszek nie ufa nikomu.

szatański pozdrowienia kardynała Luisa Antonio Tagle i Papieża Franciszka Doświadczenie dowiodło, że kto nigdy nie ufa, będzie oszukany więc dlaczego samozwańczy Franciszek nikomu nie ufa i sam dźwiga ciężkie rzeczy w teczce ? Pytanie co w niej może być tak cennego iż Papież osobiście nosi pakunki ? pope case

Czy Papież jak jest napisane w Biblii « Z całego serca Bogu zaufaj, nie polegaj na swoim rozsądku » Prz 3:5 nie powinien zaufać osobistemu sekretarzowi, który zwyczajowo nie tylko dba o organizację podróży ale również o cenne dokumenty ? Zaufanie jest czymś co ofiarujemy drugiej osobie, mówi się, że innych obdarzamy zaufaniem. Wartość takiego daru wyraża się poprzez gotowość przyjęcia na siebie ryzyka. Zaufać to bowiem odsłonić się, narazić na stratę, przezwyciężyć lęk związany z doświadczeniem zdrady. Tu właśnie odkrywa się ogromne bogactwo etycznych wartości. Fakt, że znalazł się ktoś, kto pokłada we mnie zaufanie, ma niebagatelny wpływ na moje postępowanie. Odpowiedzi jednak wymaga przede wszystkim pytanie co oznacza stwierdzenie, że niekiedy powinniśmy być bardziej ufni i otwarci? Przecież to, czy komuś ufam, uzależnione jest od oceny drugiej osoby, jej sposobu postępowania, uczciwości. Ten zaś proces ustalenia cudzej wiarygodności często dokonuje się automatycznie, nieomal bezwiednie i jego wynik nie zależy od naszej woli.

Rodzi się więc pytanie, gdzie tu miejsce na etykę? Odpowiadając na to pytanie warto przypomnieć stanowisko Gandhiego, który uważał, że właśnie zaufanie i idąca za nim przychylność dla wszystkich ludzi jest jednym z podstawowych wymogów moralnych. Realizując ten postulat w swym życiu, wytrwale głosił postulat życzliwości nawet wobec przeciwnika. W trudnym okresie walki Indii o oswobodzenie się spod zwierzchnictwa brytyjskiego niestrudzenie propagował siłę ufności, którą przeciwstawiał agresji i wrogości. Brytyjscy urzędnicy władający Indiami, są przede wszystkim ludźmi, a dopiero później przedstawicielami Imperium – argumentował Gandhi. Dlatego też, w jego przekonaniu, można zaufać im jako osobom, zasługują na szacunek i sympatię. Gandhi ufał człowiekowi, w tym najgłębszym sensie, że uważał, iż każdego zdobyć można dla słusznej sprawy.

Dla chrześcijanina najwyższym autorytetem i wzorcem postępowania jest Jezus. Nie ma wątpliwości, że stosunek Jezusa Boga do jego otoczenia cechowała stała gotowość do zaufania. Chętnie przyjmował On do grona swych uczniów wszystkich, którzy tego pragnęli, nie wahał się przebywać wśród ludzi społecznie podejrzanych, jadał z celnikami i grzesznikami. Jezus ,,wierzył » w człowieka, w jego zdolności do przemiany, odrzucenia zła, a wyrazem tego zaufania było odpuszczanie przez niego grzechów. Tych, którzy bali się przybywać do niego jawnie, godził się przyjmować pod osłoną nocy, ufając w ich intencje poszukiwania prawdy, wybaczył też Piotrowi. Aby nie być posądzony o przypadkowość zdarzenia, iż podczas pielgrzymek Papież Franciszek wchodząc do samolotu z istotnymi rzeczami, a które chciał ukryć przed innymi osobami nie czynił tego jednorazowo przedstawiam zdjęcie z dwóch różnych samolotów którymi się przemieszczał.

My Documents66

Mając powyższe na uwadze czy nie uważacie Państwo, iż Papież Franciszek całując po rękach i składając pokłony dzieciom szatana Ew. Św. Jana 8:44 naśladuje Jezusa albo najzwyklej przystał do dzieci szatana ?

pope casee