Czy można pić ciężką wodę w cenie 300 USD za litr ?

Woda wzbogacona w ciężki izotop tlenu (18O) i wodoru (→ deuter) w wyniku → frakcjonowania izotopowego. Występują one najczęściej w cząsteczkach 1HD16O i 1H218O. Głównym procesem, który prowadzi do powstawania c.w. w obiegu hydrologicznym, jest parowanie (cząsteczki „lekkie” są lotniejsze, woda pozostająca w zbiorniku ulega względnemu wzbogaceniu w izotopy ciężkie). W przypadku wód podziemnych jednym z procesów prowadzących do powstawania c.w. jest wymiana izotopowa między wodą a skałą wodonośną. Określenie c.w. stosowane jest przede wszystkim do wód sztucznie wzbogaconych w deuter, nie występujących w naturze.woda

Dr Mikhail Shchepinov, były pracownik Uniwersytetu Oksfordzkiego, kilkanaście lat temu oświadczył, że odkrył prawdziwy eliksir, a właściwie wodę życia – ciężką wodę. Wg niego, wodór 1 należałoby zastąpić deuterem (izotopem wodoru 2) także w pokarmach, np. mięsie czy jajkach.

Izotop wzmacnia obronę komórek przed szkodliwym oddziaływaniem wolnych rodników tlenowych. Deuter tworzy bowiem silniejsze wiązania wodorowe. Wykorzystując tę właściwość, w kolumnach sorpcyjnych można z łatwością oddzielić tlenek wodoru od tlenku deuteru.

Atomy wodoru zawarte w cząsteczkach ciężkiej wody są mniej więcej dwukrotnie cięższe od tych w molekułach wody zwykłej. Shchepinov odkrył, że pojenie słodkawą D2O wydłuża życie nicieni o 10%, a muszek owocowych nawet o 30%.

Ciężkie pokarmy (iFood) można by uzyskiwać na dwa sposoby. Dodając do nich deuter lub wykorzystując go jako suplement paszy zwierząt hodowlanych. Nie musimy spożywać izotopów w formie białego proszku. Technologię przetestowano by właśnie na karmie dla zwierząt. Shchepinov założył już nawet odpowiednią firmę o nazwie Retrotope, co kojarzy się, i chyba słusznie, z izotopem odwracającym bieg czasu.

Inni specjaliści są zainteresowani teorią, ale czekają na więcej wspierających ją rzetelnych dowodów.

Shchepinov oparł się na wynikach wcześniejszych eksperymentów, w których wykazano, że białka, kwasy tłuszczowe czy DNA skuteczniej opierają się atakom wolnych rodników, gdy wspomoże się je izotopami. Mniej więcej 1,5 roku temu naukowiec po raz pierwszy ogłosił, że odnalazł wodę życia. Jego idea tak bardzo spodobała się 2 przedsiębiorcom z branży biotechnologicznej (Charlesowi Cantorowi i Robertowi Molinariemu), iż postanowili wejść z nim w spółkę.

Połączenie walki z procesami starzenia z efektem izotopu jest nieprzypadkowe, gdyż ciężki izotop w cząsteczce spowalnia przebieg reakcji chemicznych. W tym przypadku nie ma też mowy o zagrożeniu radioaktywnością – deuter jest równie stabilny jak zwykły wodór. Poza tym nie wydaje się toksyczny, choć, oczywiście, trzeba by pamiętać o zachowaniu umiaru. W ciągu wielu lat eksperymentów na pojonych ciężką wodą zwierzętach wykazano, że można nią zastąpić do 1/5 wody w organizmie i nie pojawią się żadne objawy chorobowe.

Identyczne studia, ale z mniejszymi dawkami D, prowadzono też na ludziach. W najnowszym z nich ochotnicy na 10 tygodni przeszli na dietę niskodeuterową. Po tym czasie ciężka woda stanowiła 2,5% ich ciała, a pewne ilości D weszły również w skład białek. Tutaj również nie odnotowano skutków ubocznych.

Pozostaje jeszcze kwestia ceny. Izotopy są drogie, więc obecnie za litr D2O trzeba zapłacić 300 dol. Retrotope intensywnie pracuje nad przedsięwzięciem. Ostatnio firma połączyła siły z Instytutem Chemii Bioorganicznej w Moskwie i Uniwersytetem w Mińsku. Razem mają wytwarzać specjalne aminokwasy i kwasy tłuszczowe