Zdziczała władza kąsa Polaków psychiatrykami.

Zdziczała władza okupacyjna zaczęła kąsać Polaków czyli wsadzają do psychiatryka Polaków, nauczycieli akademickich ,dyrektorów banków za to iż są Polakami. Pan dr. Zbigniew Kękuś od wczoraj przekona się osobiście co znaczy słowo „Solidarność” czyli jeden przeciw drugiemu w służbie judeo-satanistom.
W dniu wczorajszym został zatrzymany Pan dr. Zbigniew Kękuś za to tylko, iż ktoś /do dnia dzisiejszego Policja i prokuratura nie zidentyfikowała sprawcy wyraziciela swej opinii w internecie/ przeszło 10 lat temu zamieścił wrogi komentarz w internecie przeciwko osobnikowi o nazwisku Zoll. Typowe okupacyjne nazwisko więc niech Polacy się nie dziwią, że żmijowe plemię zaczyna kąsać Polaków ponieważ zbliża się wielkimi krokami ich koniec w Polsce za systematyczne, wielopokoleniowe mordowanie oraz okradanie Polaków w Polsce.

Pytanie zasadnicze: czy można karać Polaków za wyrażanie swoich opinii w Polsce ? Tak w Polsce władza okupacyjna judeo-satanistów wsadza nie tylko do psychiatryka ale karze więzieniem Polaków za wyrażanie swych opinii. Sam odsiedziałem wyrok 6- u miesięcy więzienia za treści zawarte w uznanej Petycji nr 1248/2007 do Parlamentu Europejskiego

Nie znającym historii Jezusa przypomnę, iż przeszło 2000 lat za wyrażanie swych opinii Słowem ukrzyżowali Go judeo-sataniści, których w obecnych czasach po rękach za to całuje Papież. Przecież gdyby Jezusa nie ukrzyżowały dzieci szatana /Ew. Św. Jana 6: 44/ to niejaki Bergolio nie zostałby Papieżem więc ma za co całować ich w część ciała i przy okazji fałszywie udając ubogiego. Lepszej komedii cywilizacyjnej trudno będzie wymyślić.

DEMOKRACJA TALMUDYCZNA

DEMOKRACJA TALMUDYCZNA

Co do faktów dot. zatrzymania Pana dr. Zbigniewa Kękusia oto one:
20 sierpnia został zatrzymany przez policję i doprowadzony pod przymusem do szpitala psychiatrycznego im. J. Babińskiego w Krakowie (tzw. Kobierzyn) na tzw. obserwację psychiatryczną dr Zbigniew Kękuś. Wg. wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 10 lipca 2007 roku jest to „forma pozbawienia wolności często co najmniej tak dolegliwa dla oskarżonego jak tymczasowe aresztowanie”.
Powodem obserwacji są zeznania 3 policjantów, którzy zeznali, że podczas zatrzymania w dn. 5 maja 2014 roku na polecenie sędzi Beaty Stój z Sądu Rejonowego w Dębicy, dr Kękuś próbował się samouwolnić. Zeznania są tak sprzeczne, że adwokat z urzędu dr Kękusia uznał je za wzajemnie się dyskredytujące. Ich zasadności nie potwierdza nawet sporządzony wcześniej w obecności policjantów protokół zatrzymania osoby, w którym nie ma mowy o zajściu.
Dr Zbigniew Kękuś nie ma za sobą ani kryminalnej przeszłości, ani żadnej historii bycia agresywnym, wręcz przeciwnie, podczas swoich licznych protestów dał się poznać jako bardzo łagodny choć stanowczy w działaniu. Policja nie odnotowała ani jednego przypadku naruszenia porządku podczas gdy głodował, czy też gdy prowadził zorganizowany protest wraz ze sporą grupą pokrzywdzonych przez wymiar sprawiedliwości pod krakowskimi sądami w 2012 roku.
Należy zaznaczyć, że w swojej karierze był nauczycielem akademickim, a następnie pracował na wysokich stanowiskach w największych firmach międzynarodowych i bankach. Pracę stracił na skutek uznania przez nowego pracodawcę – ING Bank Śląski, że jako oskarżony, przynosi ujmę firmie. Sprawa o bezpodstawne zwolnienie nadal jest rozpoznawana przez sąd.
Mimo to sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy wydz. IX Karny, Katarzyna Kaczmara wydała postanowienie o poddaniu dr Kękusia obserwacji psychiatrycznej, która ma trwać do 4 tygodni. Należy zaznaczyć, że sąd ten jest niewłaściwy miejscowo w tej sprawie, gdyż ulica Królewska, gdzie doszło do zdarzenia, jest we właściwości miejscowej innego sądu. Mimo, że jest to sprzeczne z Kodeksem Postępowania Karnego, Sąd Okręgowy pod przewodnictwem sędzi Lidii Haj, utrzymał je w mocy. Co więcej, jednym z argumentów było to, że dr Zbigniew Kękuś był już wcześniej karany, co jest kłamstwem, gdyż wyrok skazujący sądu w Dębicy został uchylony przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie oraz Sąd Najwyższy – po wcześniejszym uznaniu konieczności złożenia kasacji przez Prokuratora Generalnego.
Dr Zbigniew Kękuś przebywa obecnie w oddziale 4B psychiatryka w Kobierzynie, gdzie od razu rozpoczął protest głodowy – nie je, ani nie pije. Jego zdrowie i życie są poważnie zagrożone. Jeśli dojdzie do przymusowego żywienia, to dr Kękuś obawia się, że zostanie zatruty.
Jak oświadczył dr Zbigniew Kękuś, winnymi jego prześladowania jest grupa funkcjonariuszy publicznych z Krakowa, w tym prokuratorzy Bartłomiej Legutko i Dorota Baranowska.

http://www.monitor-polski.pl