Poseł Jachnik płaci kolaborantom dewiantów.

Zaskakujące informacje znalazłam na stronie internetowej Sejmu.

Z wielkim zdziwieniem przeczytałam na sejmowej stronie internetowej, kogo zatrudnia poseł Jerzy Jachnik z Poselskiego Klubu Kukiz15:

www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/posel.xsp

Otóż jednym z pracowników biura poselskiego posła J. Jachnika jest pani Joanna Gilman. Z poniższych informacji wynika, że w poprzedniej kadencji była zatrudniona w biurze parlamentarzysty Artura Górczyńskiego.

 

Źródło: orka.sejm.gov.pl/WspP8.nsf/0/46E4F0645F33182AC1257F31003B57A2/%24File/WSP8_131.002.pdf

 

Czy wiecie kim był poseł Artur Górczyński? To pracownik socjalny z Bielska Białej, który został wybrany do Sejmu w 2011 roku z listy Ruchu Palikota. Potem był działaczem Twojego Ruchu, a następnie w 2014 roku przeszedł do PSL Tam nie zagrzał długo miejsca – w 2015 roku był już w SLD.

Nic nie wiem o walorach zawodowych i osobistej przyzwoitości Joanny Gilman. Od Ruchu Palikota do Ruchu Kukiza to na pewno właściwy kierunek przemiany sympatii politycznych.

Tylko czy w kukizowym biurze poselskim na pewno muszą pracować lewicowcy, nawróceni palikotowcy, etc.? Nie ma bardziej stabilnych politycznie kadr?

http://rebeliantka.neon24.pl/post/129066,kogo-zatrudnia-posel-jachnik

pailkot

 

Tutaj więcej o Gilman: WSP7_111.013

http://www.wprost.pl/ar/501652/Posel-PSL-Artur-Gorczynski-przechodzi-do-SLD/

 

Czy Jachnik może obrać kierunek normalnego polityka ? Oczywiście; niech postawi Krzyż w tym samym miejscu na terenie Sejmu gdzie postawił Go kilka lat temu. Jeżeli tego nie uczyni to niech oprócz koalicjanta banderyzmu w Polsce przylgnie mu nazwa kolaboranta talmudyzmu.