Człowiek człowiekowi niech będzie człowiekiem – Uwaga nie dot. Talmudu

Polacy, poznacie dopiero okrucieństwo Żydów oraz podporządkowanych im „szabesgojów”. Ja mam to już za sobą. Mnie już okrutne, próżne, tępe, gnuśne antypolskie żydostwo nie jest w stanie niczym zaskoczyć. Wiem, że każdego przejawu okrucieństwa i bezprawia mogę się z ich strony spodziewać.

Podobno w Polsce –

„Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów

oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.”

Artykuł 54 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

i dlatego ściga się Polaków za komentarze w internecie po kilkanaście lat nawet w przypadku gdy nie oni byli autorami wyrażania opinii. Ale załóżmy że racja stoi po stronie prokuratorów i sędziów; to czy godzi się ścigać człowieka przeszło dziesięć lat za wyrażanie swej opinii odnośnie osób zaangażowanych w sprawie ?

Człowiek człowiekowi

Człowiek człowiekowi wilkiem 
Człowiek człowiekowi strykiem 
Lecz ty się nie daj zgnębić 
Lecz ty się nie daj spętlić 

Człowiek człowiekowi szpadą 
Człowiek człowiekowi zdradą 
Lecz ty się nie daj zgładzić 
Lecz ty się nie daj zdradzić 

Człowiek człowiekowi pumą 
Człowiek człowiekowi dżumą 
Lecz ty się nie daj pumie 
Lecz ty się nie daj dżumie 

Człowiek człowiekowi łomem 
Człowiek człowiekowi gromem 
Lecz ty się nie daj zgłuszyć 
Lecz ty się nie daj skruszyć 

Człowiek człowiekowi wilkiem 
Lecz ty się nie daj zwilczyć 
Człowiek człowiekowi bliźnim 
Z bliźnim się możesz zabliźnić
Edward Stachura

Asertywność – łagodna pewność siebie.

 Duda Kracik Majchrowski-001Szanowni Państwo,

 Niniejszego email’a kieruję do Państwa w interesie społecznym.

W nawiązaniu do poprzednich, które do Państwa kierowałem przedstawię €“ na przykładzie adw. Małgorzaty Wassermann – jak nie-Żydów traktują niektórzy członkowie ferajny cwanego moralnego karła prezesa Prawa i Sprawiedliwości Żyda Jarosława Kaczyńskiego.

Po moich osobistych z judeoferajną od 1997 roku doświadczeniach, obserwując skutki rządów Żydów w Polsce w okresie „pookrągłostołowym” ostrzegam:

W niniejszej publikacji przedstawię dowody słuszności mojego stanowiska – że zawsze znajdzie się jakiś „autorytet moralny o nieskazitelnym charakterze”, który zawyrokuje, że czego by bydlę ze mną nie zrobiło, to było to w zgodzie z prawem.

Za wiedzą bohaterów niniejszego e-mail’a mam za sobą zapewne jako jedyny obywatel Rzeczypospolitej Polskiej ściganie mnie po raz drugi – przez sędzię Sądu Rejonowego w Dębicy Agnieszkę Wilk-Król na wniosek innej sędzi tego Sądu Beaty Stój, z mocy zarządzenia wiceprezes Sądu w Dębicy Anny Zięć, za wiedzą i zgodą mojego (?) obrońcy adw. Małgorzaty Wassermann, rzecznika praw obywatelskich Ireny Lipowicz, prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta i dwóch kolejnych ministrów sprawiedliwości Krzysztofa Kwiatkowskiego i Jarosława Gowina – w okresie od lutego 2011 r. do 15 lutego 2012 r. za dwa czyny, za które wcześniej wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r. skazał mnie inny sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasz Kuczma wyrokiem, którego do dnia wydania przez wiceprezes Annę Zięć decyzji o powtórnym ściganiu mnie… nikt – tj. żaden sąd wyższej instancji – nie wzruszył.

Także i takie mam – a raczej mamy, bo ja i moja matka zaangażowane w sprawę przez sędzię Agnieszkę Wilk-Król – zatem za sobą doświadczenie. Realizowane przez sędzię Agnieszkę Wilk-Król celem ochrony interesu prokurator Radosławy Ridan i sędziego Tomasza Kuczmy, którzy wyświadczyli adw. Wiesławie Zoll bezpłatną usługę uczynienia mnie przestępcą z oskarżenia publicznego za jej, ścigane z oskarżenia prywatnego zniesławienie.

Wyżej wymienione sędziny postanowiły, że z dwóch czynów, za które skazał mnie sędzia T. Kuczma w dniu 18 grudnia 2007 r. one kilka lat później, w 2011 roku zrobią… jeden.

Wolno im było..? Wolno.

A przecież art. 17 § 1 k.p.k. stanowi: Nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy: (…) 7) postępowanie karne co do tego samego czynu tej samej osoby zostało prawomocnie zakończone albo wcześniej wszczęte toczy się.”.

Dla mnie się wszczyna… I prowadzi prześladując moją matkę, tj. nasyłając na nią kuratora sądowego.

Wszczęły, ponad trzy lata po uprawomocnieniu się skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r., i prowadziły w.w. sędziny z Sądu Rejonowego w Dębicy z akceptacją mojego (?) obrońcy, cwanej, opłacanej przeze mnie Żydówki adw. Małgorzaty Wassermann. kOALICJA BANDEROWCÓW

Pełne uzasadnienie dla mojego stanowiska w kwestii, czego Polacy nie-Żydzi mogą oczekiwać ze strony PiS’owskiego żydostwa przedstawię w oparciu o posiadane przeze mnie dowody ignorancji, cwaniactwa, obłudy dzisiaj frontwoman biało-czerwonej drużyny dobrej zmiany PiS, posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, zastępcy przewodniczącego Sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka adwokat Małgorzaty Wassermann.

Ponieważ korzystając z konstytucyjnego prawa do wolności słowa będę używał określeń, które jakkolwiek najtrafniej opisują kwalifikacje moralne i fachowe bohaterów niniejszego pisma to mogą nie tylko budzić sprzeciw ich samych oraz ich sympatyków, ale być interpretowane jako dowody przypisywanej mi przez judeoferajnę niepoczytalności, na początek zaprezentuję opinię o mnie przedstawioną w maju 2006 r. przez ekspertów, w tym psychologów, z Coaching Institute w Warszawie, na podstawie wywiadów, które ze mną przeprowadzili, obserwacji moich zachowań podczas zorganizowanego przez nich Assesment Centre w ramach „Programu Rozwoju Liderów BZWBK” oraz ankiet dotyczących mojej osoby wypełnionych przez moich przełożonych, tj. dyrektorów Pionów – w tym obecnego wicepremiera, ministera rozwoju Mateusza Morawieckiego, wtedy dyrektora Pionu Wspierania Biznesu BZW BK S.A. – współpracowników z tego samego poziomu zarządzania, tj. dyrektorówObszarów, i pracowników raportujących do mnie, tj. dyrektorów Departamentów i kierowników Zespołów, po prawie czterech latach mojej pracy, od listopada 2002, w Banku Zachodnim WBK S.A.
W taki sposób oceniono moją kompetencję „Postępowanie zgodnie z wartościami”:

Kompetencja – Postępowanie zgodnie z wartościami”:

Zbigniew otwarcie wyraża swoje zdanie oraz słucha opinii innych.

Traktuje ludzi z szacunkiem.

Potrafi przeanalizować zaistniałe sytuacje i podjąć działania naprawcze. Dba o to aby inni członkowie grupy, współpracownicy uświadomili sobie cele, wartości oraz zasady działania.

W pełni identyfikuje się z celami Banku, dba o jego interes.

Dba o wysokie standardy w sferze etycznej i jasno wyraża swoje zdanie w przypadku

nieetycznego zachowania pracowników.
Potrafi dostrzec swoje błędy; planuje również własne doskonalenie w organizacji, zabiega o informację zwrotną. Szczegółowo planuje działania naprawcze wobec współpracowników, tworzy bezpieczne środowisko pracy,

ceni współpracę z innymi.

Obserwowany poziom kompetencyjny – wysoki

Źródło: Bank Zachodni WBK S.A., „Program Rozwoju Liderów BZWBK”; opinia Coaching Institute w Warszawie, maj 2006 r.

Ja rzeczywiście traktuję ludzi z szacunkiem i dbam o wysokie standardy w sferze etycznej.

Ludzi szanuję dopóty dopóki mnie nie utwierdzą w przekonaniu, że na szacunek nie zasługują.

Nie jest mnie łatwo do tego przekonać, lecz gdy już do tego nabiorę pewności, a osoby nieetyczne są ze mną w ważnej dla mnie relacji, to… wyrażam moje o nich poglądy. Zgodnie z diagnozą: „Zbigniew (…) Dba o wysokie standardy w sferze etycznej i jasno wyraża swoje zdanie w przypadku nieetycznego zachowania.

Wtedy, gdy mi połowie 2006 roku wystawiano zacytowaną wyżej ocenę zaczynałem poznawać skutki dwóch zasad, którymi kieruje się wielu – ogromna większość spośród tych, których los zetknął ze mną – funkcjonariuszy zażydzonych instytucji wymiaru sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej:

W czasie procesu sądowego wolno oszukiwać, żeby Żyd zawsze wygrał.”

Talmud, Baba Kamma, 113b

Goje są poza ochroną prawa i Bóg „wystawił ich pieniądze Izraelowi”

Talmud, Baba Kamma 37b

Wcześniej, od 1997 roku, doświadczałem razem z moimi wtedy dwoma małoletnimi synami skutków dwóch innych zasad kierujących zachowaniami sędziów, prokuratorów, w tym generalnych, adwokatów, kolejnych ministrów sprawiedliwości i kolejnych – od Andrzeja Zolla – rzeczników praw obywatelskich:

Tylko Żydzi są ludźmi, goje nie są ludźmi, tylko bydłem”

Talmud, Keritot 6b

Wszystkie nieżydowskie dzieci są zwierzętami

Talmud, Yebamoth 98a

Andrzej Zoll

Ponieważ w dniu 15 marca 2011 roku sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Beata Stój nabrała – po tym, gdy wyrokiem wydanym w dniu 15 września 2010 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie udowodnił jej koledze z pracy sędziemu Tomaszowi Kuczmie, że z niego rzadki ignorant, bo wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r. uczynił mnie przestępcą za czyny, z tytułu których ściganie według opisów prokuratora oskarżyciela Radosławy Ridan było niedopuszczalne od dnia 19 października 2006 r. – jej zdaniem uzasadnionych wątpliwości co do mojej poczytalności w okresie od stycznia 2003 roku – odmówiła mi jednak sporządzenia wyjaśnienia, na czym te „uzasadnione wątpliwości” polegały – i zaczęła kierować mnie na badania psychiatryczne, przedstawię dwie jeszcze opinie o mnie zaprezentowane w maju 2006 roku w ramach wspomnianego wyżej Assesment Centre kadry kierowniczej Banku Zachodniego WBK S.A.:

Kompetencja – Przywództwo i motywowanie”:

Zbigniew potrafi ukierunkować ludzi na realizację zadań koniecznych do wykonania, planuje działania, konsultuje

i zachęca do ich realizacji.

W sytuacjach problemowych słucha zdania innych i w swoich decyzjach bierze je pod uwagę. Poszukuje rozwiązań nastawionych na realizację uwzględniając interpersonalne aspekty sytuacji.

Zbigniew w kontakcie indywidualnym buduje z pracownikiem relację owocującą zwiększeniem zaangażowania oraz inspiracją dla pracownika. Współdziałanie jest dla Zbigniewa metodą działania z wyboru. Potrafi docenić osiągnięcia pracownika i zachęcić go do dalszego rozwoju dając jasną konstruktywną informację zwrotną.

Wspólnie z pracownikiem ustala zakres działań naprawczych i kierunki rozwoju.

W zadaniach grupowych wykazuje dużą aktywność jako organizator pracy zespołu. Wycofuje się jedynie, kiedy jego zdaniem, inni mają większą wiedzę i doświadczenia aby się na dany temat wypowiadać.

Obserwowany poziom kompetencyjny – pomiędzy wysokim a bardzo wysokim”

Program Rozwoju Liderów BZWBK” – Coaching Institute w Warszawie, maj 2006 r.

Kompetencja – Praca zespołowa i budowanie relacji”:

Zbigniew jest niezwykle aktywnym i konstruktywnie działającym członkiem grupy; z determinacją i zaangażowaniem wspomaga swoimi działaniami pracę zespołu. Uważnie słucha innych, odnosi się do ich wypowiedzi, wnosi swoją wiedzę, propozycje rozwiązań, zadaje konstruktywne pytania, proponuje podział zadań. Jest aktywny a jednocześnie uważny wobec innych, śledzi dyskusję, poszukuje rozwiązań. Przedstawiając swoje stanowisko czyni to jasno i klarownie, wzbogacając wypowiedzi o wiedzę specjalistyczną innych.

Używa logicznej argumentacji, opiera się na faktach.

W rozwiązaniach zadań indywidualnych planuje działania, w których podstawą jest: współpraca, budowanie relacji w organizacji i poza nią. Często odwołuje się do swoich doświadczeń zdobytych w realnych projektach bankowych.

Obserwowany poziom kompetencyjny – bardzo wysoki”.

Program Rozwoju Liderów BZWBK” – Coaching Institute w Warszawie, maj 2006 r.

Kompetencje w firmie kierowanej profesjonalnie postrzegane jako zalety i oceniane pozytywnie:

  1. kompetencja: „Postępowanie zgodnie z wartościami”: „Zbigniew otwarcie wyraża swoje zdanie oraz słucha opinii innych. Traktuje ludzi z szacunkiem. Potrafi przeanalizować zaistniałe sytuacje i podjąć działania naprawcze. Dba o to aby inni członkowie grupy, współpracownicy uświadomili sobie cele, wartości oraz zasady działania. Dba o wysokie standardy w sferze etycznej i jasno wyraża swoje zdanie w przypadku nieetycznego zachowania pracowników. – ocena: „Obserwowany poziom kompetencyjny – wysoki”,

  2. kompetencja: „Praca zespołowa i budowanie relacji”: „Zbigniew (…) Przedstawiając swoje stanowisko czyni to jasno i klarownie, wzbogacając wypowiedzi o wiedzę specjalistyczną innych. Używa logicznej argumentacji, opiera się na faktach. – ocena: „Obserwowany poziom kompetencyjny – bardzo wysoki”.

kadra kierownicza „Firmy” Polska postrzega jako najgorsze wady.

Jej funkcjonariusze, często najzwyklejsze niedouczone, gnuśne tumany mściwe niszczą mnie z zajadłością, a członkowie „zarządu”, ministrowie, prokuratorzy generalni oraz kolejni szefowie „rady nadzorczej”, prezydenci, Lech Kaczyński, Bronisław Komorowski, Andrzej Duda bronią interesu ferajny.

Nie zmuszą mnie, ani tumany mściwe, ani broniący ich interesu dostojnicy państwowi do uległości ferajnie z jej dla mnie i mojej rodziny najgroźniejszą frakcją „judeo”, w tym guru żydostwa polskiego ignorantem nie znającym nawet treści wydawanego pod jego redakcją naukową Komentarza do kodeksu karnego Andrzejem Zollem.

W marcu 2011 roku, w podanych wyżej okolicznościach sędzia Beata Stój uznała, że wtedy, gdy w okresie objętym aktem oskarżenia – tj. od stycznia 2003 r. do września 2005 r., kierowałem w.w. Obszarem BZW BK zatrudniającym ok. 200 pracowników, gdy razem z nimi dokonywałem zakupów wszystkich produktów i usług dla Banku, zarządzałem liczącym około 350 obiektów zasobem nieruchomości, kierowałem administracją i logistyką, zarząd Banku powierzył mi rolę lidera jednego z największych projektów realizowanych przez Bank, tj. oszczędności kosztów operacyjnych i nakładów inwestycyjnych oraz zbierałem oceny, jak te zacytowane wyżej – mogłem być niepoczytalny i wydała pierwsze z serii wydawanych przez nią do kwietnia 2014 r. postanowień o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym.

Obecnie, zgodnie z trafną w moim przypadku diagnozą ekspertów z Coaching Institiute:

Zbigniew (…) Dba o wysokie standardy w sferze etycznej i jasno wyraża swoje zdanie w przypadku

nieetycznego zachowania pracowników.

Źródło: Bank Zachodni WBK S.A., „Program Rozwoju Liderów BZWBK”; opinia Coaching Institute w Warszawie, maj 2006 r.

zaprezentuję Państwu amoralne bydlę „BYDLʔprzen. pogard. o człowieku z podkreśleniem jego stron ujemnychÂť; Słownik Języka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 75 – jeden z filarów biało-czerwonej drużyny dobrej zmiany PiS, adw. Małgorzatę Wassermann.17

Prezentacji dokonam w związku z wyznaczonym na dzień 15 marca br. przez sędzię B. Stój posiedzeniem w sprawie, którą Sąd Rejonowy w Dębicy rozpoznaje przeciwko mnie od listopada 2006 r., w tym sędzia Beata Stój od 3 listopada 2010 r. vs160228-005

Przedstawię Państwu, jak mnie potraktowała adw. Małgorzata Wassermann, tj. w jakich okolicznościach, po zarobieniu na mnie w czerwcu 2010 r. netto 1.300,00 zł zostawiła mnie na pastwę sędzi psychopatki Beaty Stój i jak się dzisiaj zachowuje.

Jak Państwa informowałem w poprzednich e-mail’ach, w dniu 12 czerwca 2006 r. prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosława Ridan sporządziła – po prowadzonym przez 23 miesiące pod nadzorem jej wtedy przełożonych z w.w. Prokuratury, Lidii Jaryczkowskiej, Piotra Kosmatego, Krystyny Kowalczyk i Edyty Kuśnierz oraz p.o. prokuratora okręgowego w Krakowie Bogdana Karpia – akt oskarżenia przeciwko mnie, którym oskarżyła mnie o to, że że wokresieodstycznia2003r.do maja lub września2005r.,wKrakowie, za pośrednictwem stron internetowych www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl popełniłem osiemnaście przestępstw, tj.:

  1. pkt.I,III-XVIaktu oskarżenia – znieważyłem i wzwiązkuzpełnieniemobowiązkówsłużbowych/art.226§1k.k./izniesławiłem/art.212§2k.k./piętnaściorosędziówSąduOkręgowegowKrakowieiSąduApelacyjnegowKrakowie-SSOMajaRymar/byłaPrezesSąduOkręgowegowKrakowie/SSOEwaHańderek,SSOTeresaDyrga,SSRAgataWasilewska-Kawałek,SSOAgnieszkaOklejak,SSODanutaKłosińska,SSRIzabelaStrózik,SSOAnnaKarcz-Wojnicka,SSOJadwigaOsuch,SSOMałgorzataFerek,SSAWłodzimierzBaran/byłyPrezesSąduApelacyjnegowKrakowie/,SSAJanKremer,SSAMariaKuś-Trybek,SSAAnnaKowacz-Braun,SSAKrzysztofSobierajski /obecny prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/,

  2. pkt IIaktu oskarżenia – zniesławiłem/art.212§2kk/adwokataWiesławęZoll,pełnomocnikamojejżonywprowadzonymprzezSądOkręgowywKrakowieiSądApelacyjnywKrakowiewlatach1997-2006postępowaniuzmojegopowództwaorozwód/sygn.akt Sądu Okręgowego w Krakowie XICR603/04/,

  3. pktXVII aktu oskarżeniaznieważyłem/art.226§3k.k./izniesławiłem/art.212§2k.k./konstytucyjnyorganRzeczypospolitejPolskiej,rzecznikaprawobywatelskichwosobiepiastującegotenurządAndrzejaZolla

  4. pkt XVIIIaktu oskarżenia rozpowszechniałemwiadomościzrozprawysądowejprowadzonejzwyłączeniemjawności-art.241§2k.k.

Zawiadomienie złożył w dniu 2 czerwca 2004 r. prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie SSA Włodzimierz Baran.

Czyny jak wyżej miałem popełnić w związku ze sprawą o rozwód prowadzoną w okresie od czerwca 1997 r. do kwietnia 2006 r. przez Sąd Okręgowy w Krakowie /sygn. akt XI CR 603/04, uprzednio I1C 1115/97/R/ przy udziale Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

Sąd Najwyższy przekazał postanowieniem z dnia 27 października 2006 r. sygn. akt IV KO 44/06 sprawę przeciwko mnie do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Dębicy.

W dniu 18 grudnia 2007 r. sędzia tego Sądu Tomasz Kuczma wydał wyrok, którym uznał mnie za winnego popełnienia wszystkich czynów, które przypisała mi prokurator Radosława Ridan.

Skazał mnie na karę grzywny w kwocie 15.000,00 zł oraz zasądził od mnie na rzecz Skarbu Państwa kwotę 2.122,00 zł tytułem kosztów sądowych.

Z kwoty łącznej 17.122,00 zł komornik wyegzekwował ode mnie w 2008 roku przez zajęcie wynagrodzenia kwotę 7.280,70 zł.

Reszty nie zdążył… W dniu 6 lutego 2009 r. z powodu informacji w Internecie o okolicznościach postępowań prowadzonych przeciwko mnie przez prokurator Radosławę Ridan, a potem przez sędziego T. Kuczmę wyrzucono mnie z pracy na stanowisku dyrektora Pionu Infrastruktury w centrali Spółki Skarbu Państwa Polskie Linie Lotnicze LOT S.A. Od tego czasu ze zrujnowaną na rynku pracy opinią nie pracowałem i komornik nie miał z czego ściągnąć reszty kary, którą nałożył na mnie sędzia T. Kuczma.

W dniu 3 września 2009 r. Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Zbigniew Wassermann skierował do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Andrzej Czumy interpelację poselską w zakresie zarzutów z pkt. I, III – XVI skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r., tj. czynów przypisanych mi z art. 226 § 1 k.k. Wyjaśnił mu, że w tym zakresie wyrok sędziego T. Kuczmy jest niekonstytucyjny, bo sprzeczny z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006 r., sygn. akt P 3/06, który wszedł w życie w dniu 19 października 2006 r. Podał – Załącznik 27: „Interpelacja nr 11505 do ministra sprawiedliwości w sprawie postępowania sądowego w kontekście stosowania przez sądy orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego

Szanowny Panie Ministrze! Zagadnienie, które pozwoliłem sobie przedstawić w niniejszej interpelacji, oparte jest bezpośrednio na sprawie sądowej jednej tylko osoby, jednakże wątpliwości, które pojawiają się na tle tegoż postępowania, mają doniosłe znaczenie dla każdego obywatela, ponieważ dotykają zasady praworządności, na której opiera się cały system prawny Rzeczypospolitej Polskiej. Stąd też uznałem, że doniosłość zagadnienia wymaga formy interpelacji poselskiej.

Zwrócił się do mnie pan dr Z.K.z prośbą o pomoc w wyjaśnieniu jego sprawy, z którą zwraca się do różnych organów władzy publicznej już od dłuższego czasu, bezskutecznie oczekując pomocy. Po wnikliwym zapoznaniu się z dostarczonymi przez zainteresowanego materiałami zdecydowałem zwrócić się do Pana Ministra.

Na wstępie w kilku zdaniach pragnę przedstawić stan sprawy.

W dniu 13 czerwca 2006 r. Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście-Wschód sporządziła i wniosła do sądu akt oskarżenia (sygn. akt 1 Ds. 39/06/S) przeciwko panu K., zarzucając mu znieważenie kilku osób publicznych, tj. oskarżając go z art. 226 § 1 K.k. i art. 212 § 2 K.k. w zw. z art. 11 § 2 K.k. w zw. z art. 12 K.k. Postanowieniem z dnia 30 listopada 2006 r. (sygn. akt II K 451/06) Sąd Rejonowy w Dębicy zwrócił sprawę prokuraturze, żądając przede wszystkim wyjaśnienia jednoznacznie, kto zamieszczał na stronach internetowych wskazane w akcie oskarżenia obraźliwe teksty. Sąd Okręgowy w Rzeszowie uchylił jednak powyższe postanowienie w dniu 5 stycznia 2007 r. (II Kz 675/06).

W dniu 18 grudnia 2007 r. pan K. został skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy (II K 451/06), który się uprawomocnił wobec niezłożenia w prawem przewidzianym terminie apelacji. Zainteresowany złożył bowiem spóźniony wniosek o uzasadnienie wyroku, a sąd negatywnie rozpoznał jego kolejny wniosek o przywrócenie tegoż terminu. Postanowienie w powyższej kwestii utrzymał ostatecznie w mocy Sąd Okręgowy w Rzeszowie postanowieniem z dnia 17 kwietnia 2008 r.

Powyższe ma na celu jedynie przybliżyć całą sprawę, ponieważ w istocie jest kwestią drugorzędną. Najważniejszą dla sprawy jest bowiem kwestia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006 r., którym to wyrokiem trybunał przesądził, iż art. 226 § 1 K.k. jest niezgodny z konstytucją w zakresie, w jakim penalizuje znieważenie funkcjonariusza publicznego dokonane wyłącznie w związku, a nie podczas pełnienia czynności służbowych. W uzasadnieniu trybunał wskazał ponadto, że od momentu wejścia w życie jego wyroku niedopuszczalne jest ściganie za znieważenie funkcjonariusza publicznego, które nie jest dokonane w związku i podczas pełnienia przez niego czynności służbowych. Efektem tego wyroku art. 226 § 1 K.k. była nowelizacja ww. przepisu przez parlament, właśnie przez zastąpienie spójnika ˝lub˝ spójnikiem ˝i˝.

Tymczasem zainteresowany został oskarżony i skazany właśnie za znieważenie funkcjonariuszy publicznych, jednakże w znamionach jego czynu zabrakło tego drugiego elementu, tj. znieważenia podczas wykonywania czynności służbowych.

Z dokładnym opisem całej sprawy pan K. zwrócił się do Ministerstwa Sprawiedliwości, skąd otrzymał w dniu 12 lutego 2009 r. (PR V 861 – 1995/08) odpowiedź, która w istotnej części wzbudza również moje wątpliwości.

Pragnę zaznaczyć, że nie budzi mojego sprzeciwu stwierdzenie, że zachowanie przypisane zainteresowanemu jest społecznie niepożądane, karygodne i winno spotkać się z właściwą reakcją organów wymiaru sprawiedliwości. Kwestią kluczową jest jednak właśnie to, aby reakcja ta była właściwa. Prawdziwe jest także stwierdzenie, że pan K. został skazany za szereg przestępstw, a nie jedynie z art. 226 § 1 K.k. Jednakże należy mieć na uwadze przede wszystkim to, iż jedną z głównych reguł postępowania karnego jest jego rygoryzm, który nie dopuszcza żadnych odstępstw od ściśle nakreślonych przez prawo zasad odpowiedzialności i zasad postępowania karnego.

Mam pełne przekonanie, iż ściganie pana Z.K. z oskarżenia publicznego w zakresie art. 226 § 1 K.k. było w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego niedopuszczalne. Sama konstytucja każe traktować orzeczenia trybunału jako wiążące i zmusza wszelkie organy władzy, w tym władzy sądowniczej, do podporządkowania się ich treści. Sprawą mało istotną jest w mojej opinii fakt, na który zwraca uwagę w swoim piśmie pani prokurator E.S. /Elżbieta Szarek – ZKE/, iż de facto zainteresowanemu została wymierzona kara z art. 212 § 2 K.k., a nie art. 226 § 1 K.k., ponieważ takie rozstrzygnięcie nie wynika z merytorycznej oceny zarzucanych czynów, lecz realizuje art. 11 § 3 K.k., który stanowi dyrektywę wymiaru kary w przypadku zbiegu przepisów.

Pominięta zostaje natomiast milczeniem rzecz najistotniejsza – czy w ogóle mogła być w tym przypadku mowa o zbiegu przepisów. Jest to rzecz o tyle ważna, iż bezspornie taka kwalifikacja czynu powoduje surowszy wymiar kary. Jest normą, że sądy, skazując za przestępstwo popełnione w zbiegu z innym przepisem, stwierdzają większą szkodliwość społeczną czynu i jego karygodność, co niewątpliwie wpływa na sądowy wymiar kary. Podkreśla to przecież także sam ustawodawca, nakazując stosować w takich przypadkach przepis przewidujący karę najsurowszą.

Natomiast największą wątpliwość budzi właśnie powtarzające się kwalifikowanie czynu pana K. także z art. 226 § 1 K.k., którego zastosowanie w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego budzi uzasadnione wątpliwości.

Osobiście uważam, iż po wydaniu przez trybunał przedmiotowego wyroku należało zmodyfikować akt oskarżenia w stosunku do zainteresowanego, eliminując z niego zarzuty z art. 226 § 1 K.k., i wówczas byłbym ostatnią osobą, która kwestionowałaby zasadność wydania wyroku skazującego w tej sprawie.

Wobec powyższego zwracam się do Pana Ministra z prośbą o wyjaśnienie następujących kwestii:

1. Czy w opinii Pana Ministra prokurator nie powinien był odstąpić od oskarżenia w zakresie zarzutów z art. 226 § 1 K.k., a sąd skazać zainteresowanego wyłącznie z art. 212 K.k., jeżeli czyn uznał w tym zakresie za udowodniony, czy też w opinii Pana Ministra wydanie wyroku skazującego z art. 226 § 1 K.k. i art. 212 § 2 K.k. w zw. z art. 11 § 2 K.k. było uzasadnione?

2. Czy jeżeli zastosowanie unormowań o zbiegu przepisów było w tej sytuacji nieuzasadnione, dostrzega Pan Minister możliwość wzruszenia prawomocnego wyroku w opisanej wyżej sprawie i podejmie w tej sprawie stosowną inicjatywę?

3. Czy minister sprawiedliwości dysponuje wiedzą, w jaki sposób sądy powszechne stosują wyroku Trybunału Konstytucyjnego w praktyce i czy często powstają poważne wątpliwości na tym tle?

4. Czy w opinii Pana Ministra w niniejszej sprawie nie powinno w zakresie objętym art. 226 § 1 K.k. nastąpić zatarcie skazania z mocy samego prawa?

Z uwagi na wagę zagadnienia zwracam się do Pana z prośbą o dokładne jej wyjaśnienie. Raz jeszcze podkreślam, iż niniejsza interpelacja nie ma służyć przyzwoleniu dla zachowań niezgodnych z prawem. Jednakże z perspektywy przeciętnego obywatela, bezwzględnego poszanowania wymaga zasada praworządności. Prawo nie może być stosowane dowolnie, szczególnie w tak wrażliwej sferze, jak prawo karne. Jakkolwiek negatywnie nie ocenialibyśmy samego zachowania sprawcy, działania organów wymiaru sprawiedliwości nie mogą wykraczać poza określone ramy. Aby postępowanie karne mogło realizować jedną ze swoich kluczowych zasad umacniania poszanowania prawa, środki przewidziane w prawie karnym muszą być stosowane w sposób niebudzący żadnych wątpliwości. Z poważaniem Poseł Zbigniew Wassermann Kraków, dnia 3 września 2009 r.”

W odpowiedzi z dnia 9 października 2009 r. na w.w. interpelację zastępca prokuratora generalnego Andrzej Pogorzelski podał: „Szanowny Panie Marszałku! Odpowiadając na przekazaną przy piśmie z dnia 18 września 2009 r. nr SPS-023-11505/09 interpelację pana posła Zbigniewa Wassermanna z dnia 3 września 2009 r. dotyczącą postępowania sądowego w sprawie pana Z. K. w kontekście stosowania przez sądy orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, uprzejmie przedstawiam, co następuje.

(…) Przeprowadzone w Biurze Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej badanie akt przedmiotowej sprawy pod kątem istnienia podstaw z art. 523 § 1 K.p.k. do wniesienia do Sądu Najwyższego nadzwyczajnego środka zaskarżenia – kasacji, na korzyść pana Z. K. od wymienionego orzeczenia wykazało, iż brak jest ku temu podstaw.

W myśl art. 523 § 1 K.k. kasacja może być wniesiona tylko z powodu uchybień wymienionych w art. 439 K.p.k. lub innego rażącego naruszenia prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia. W niniejszej sprawie bezsporne jest, że doszło do innego rażącego naruszenia prawa materialnego, niespełniony jednak został drugi z wymienionych w art. 523 § 1 K.p.k. warunków wniesienia kasacji, a mianowicie istotny wpływ owego innego naruszenia prawa na treść orzeczenia.

(…)  Z poważaniem Zastępca prokuratora generalnego Andrzej Pogorzelski Warszawa, dnia 9 października 2009 r.”

Zastępca prokuratora generalnego Andrzej Pogorzelski oszukał:

  1. adresata odpowiedzi z dnia 09.10.2009 r. marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego

  2. Autora interpelacji Posła Zbigniewa Wassermanna

  3. mnie, skazanego.

Oszukiwanie, kłamanie, to standardowa metoda działania wielu prokuratorów i sędziów. A także polityków. Czego by nie ślubowali, w tym kończąc: „Tak mi dopomóż Bóg”.

Sporządzony potem przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie dowód popełnienia oszustwa przez prokuratora Andrzeja Pogorzelskiego przedstawię w dalszej części niniejszego e-mail’a.

Poseł Zbigniew Wassermann był oburzony oszustwem prokuratora A. Pogorzelskiego. Sprawa zgłoszona mu przeze mnie była w dalszym w jego zainteresowaniu i jak mnie kilkukrotnie informował dyrektor Jego biura poselskiego Pan M.B., przygotowywał kolejne wystąpienie.

Poseł zginął w katastrofie pod Smoleńskiem w dniu 10 kwietnia 2010 r.

Zwróciłem się wtedy z prośbą o udzielenie mi pomocy prawnej do Jego córki adw. Małgorzaty Wassermann.

Adw. M. Wassermann poinformowała mnie, że zna sprawę i że mi udzieli pomocy. Pobrała ode mnie kwotę 1.500,00 zł i skierowała pismo z dnia 30 czerwca 2010 r. do Sądu Okręgowego w Rzeszowie – Załącznik 28: „KANCELARIA ADWOKACKA ADWOKAT MAŁGORZATA WASSERMANN/adres– ZKE/Kraków, dnia 30 czerwca 2010 roku SĄD OKRĘGOWY W RZESZOWIEWYDZIAŁ II KARNY /adres – ZKE/ Adwokat Małgorzaty Wassermannobrońcy skazanego Zbigniewa Kękusiaoskarżonego o przestępstwa z art. 226 § 1 kk i inne WNIOSEK o wznowienie postępowania karnego zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06

Na podstawie art. 540 § 2 w zw. z art. 542 § 1 i art. 544 § 1 kpk wnoszę o:

  1. wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z w sprawie Zbigniewa Kękusia, skazanego z art. 226 § 1 kk i in.,

  2. uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania.

UZASADNIENIE

W dniu 13 czerwca 2006 roku Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście-Wschód sporządziła i wniosła do Sądu akt oskarżenia (sygn. akt 1 Ds. 39/06/S), przeciwko Zbigniewowi Kękusiowi oskarżając go z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk. Zgodnie ze stawianymi zarzutami oskarżony miał dopuścić się przestępstw w ten sposób, że w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu, za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca i założonej przez siebie strony internetowej znieważył kilku funkcjonariuszy publicznych. Postanowieniem z dnia 30 listopada 2006 roku (sygn. akt II K 451/06), Sąd Rejonowy w Dębicy zwrócił sprawę Prokuraturze, żądając przede wszystkim wyjaśnienia jednoznacznie, kto zamieszczał na stronach internetowych wskazane w akcie oskarżenia obraźliwe teksty. Sąd Okręgowy w Rzeszowie uchylił jednak powyższe postanowienie w dniu 5 stycznia 2007 roku (sygn. akt II Kz 675/06).

W dniu 18 grudnia 2007 roku Zbigniew Kękuś został skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy (II K 451/06), który się uprawomocnił wobec niezłożenia w prawem przewidzianym terminie zwykłych środków odwoławczych (apelacji). Zbigniew Kękuś złożył bowiem spóźniony wniosek o uzasadnienie wyroku, jednakże Sąd negatywnie rozpoznał jego kolejny wniosek o przywrócenie tegoż terminu. Postanowienie w tej kwestii utrzymał ostatecznie w mocy Sąd Okręgowy w Rzeszowie postanowieniem z dnia 17 kwietnia 2008 roku.

W pierwszej kolejności należy odnieść się do istoty sprawy a mianowicie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006 roku – sygn. akt P 3/06, którym to wyrokiem Trybunał uznał że:

Art. 226 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553, ze zm.) w zakresie, w jakim penalizuje znieważenie funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej dokonane niepublicznie lub dokonane publicznie, lecz nie podczas pełnienia czynności służbowych, jest niezgodny z art. 54 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

W uzasadnieniu Trybunał wskazał ponadto, że od momentu wejścia w życie jego wyroku, niedopuszczalne jest ściganie za znieważenie funkcjonariusza publicznego, które nie jest dokonane w związku i podczas pełnienia przez niego czynności służbowych. Efektem tego wyroku była nowelizacja art. 226 § 1 kk, która weszła w życie z dniem 24 lipca 2008 roku – zastąpienie spójnika „lub” spójnikiem „i”. Zatem obecnie, aby sprawca poniósł odpowiedzialność karną, wymagane jest kumulatywne spełnienie znamion.

Zbigniew Kękuś został oskarżony i skazany m.in. właśnie za znieważenie funkcjonariuszy publicznych, jednakże w znamionach jego czynu zabrakło tego drugiego elementu, tj. znieważenia podczas wykonywania czynności służbowych. Aby spełnione zostało to znamię musi istnieć zbieżność czasowa i miejscowa zachowania sprawcy i wykonywania obowiązków służbowych przez funkcjonariusza publicznego (por. Kodeks karny, część szczególna. Komentarz pod red. Andrzeja Zolla, str. 894).

Nawet przy przyjęciu, czemu skazany stanowczo przeczy, iż to on umieszczał na stronie internetowej obraźliwe teksty dotyczące funkcjonariuszy publicznych, oczywistym jest iż nie istniała zbieżność czasowa i miejscowa tego zachowania i wykonywaniem obowiązków służbowych przez funkcjonariuszy. Zatem nie ulega wątpliwości, iż przyjęcie spełnienia tego znamienia byłoby nieprawidłowe. Wobec powyższego należy uznać, iż ściganie Zbigniewa Kękusia z oskarżenia publicznego w zakresie art. 226 § 1 kk było w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego niedopuszczalne. Sąd Rejonowy w Dębicy nie miał podstaw do uznania, iż Zbigniew Kękuś dopuścił się zachowania wyczerpującego znamiona przestępstwa z art. 226 § 1 kk. Należy mieć na uwadze, iż art. 190 ust. 1 Konstytucji RP stanowi, iż orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Oznacza to przede wszystkim, że orzeczenia Trybunału, w tym te, które stwierdzają niezgodność z Konstytucją konkretnego przepisu aktu normatywnego, skutkują trwałym wyeliminowaniem zakwestionowanego przepisu z obowiązującego w Rzeczypospolitej Polsce systemu prawnego. Zatem Sąd Rejonowy w Dębicy rozpoznając sprawę Zbigniewa Kękusia już po wejściu w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, powinien był wyeliminować przepis art. 226 § 1 kk z przyjętej kwalifikacji prawnej jego czynów. Nie czyniąc tego niewątpliwie rażąco naruszył prawo materialne.

Według przyjętej przez Sąd Rejonowy w Dębicy kwalifikacji prawnej, zachowanie Zbigniewa Kękusia zrealizowało również znamiona innego czynu zabronionego, a mianowicie przestępstwa z art. 212 kk. Zgodnie z dyrektywą wymiaru kary z art. 11 § 3 kk Sąd wymierzył karę na podstawie wyżej wskazanego przepisu. Należy jednak mieć na względzie, iż skazując za przestępstwo w przypadku zbiegu przestępstw, Sądy stwierdzają większą szkodliwość społeczną czynu i jego karygodność, co oczywiście wpływa na sądowy wymiar kary. Podkreśla to również sam ustawodawca, który w przypadku właściwego zbiegu przepisów ustawy nakazuje wymierzać karę na podstawie przepisu przewidującego karę najsurowszą. na podstawie którego wymierzono karę.

Należy również zaznaczyć, iż Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 8 lipca 2009 roku o sygn. II KO 45/2009 wypowiedział się w sprawie podobnej do przedmiotowej. W uzasadnieniu wskazał, iż jeżeli zmiana przepisu stanowiącego podstawę odpowiedzialności karnej nastąpiła w wyniku orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, uznającego przepis w pierwotnym brzmieniu za niezgodny z Konstytucją RP, a przepis w nowym brzmieniu jest korzystny dla prawomocnie skazanego (warunki te zostały spełnione w niniejszej sprawie) – to istnieje określona w art. 540 § 2 k.p.k. podstawa do wznowienia postępowania. Jest oczywiste, że postępowanie ulega wznowieniu w takim zakresie, w jakim zmiana stanu prawnego ma znaczenie dla przyszłego orzeczenia. W niniejszej sprawie przepis art. 226 § 1 k.k. zastosowany został w zbiegu właściwym z przepisem art. 212 § 2 kk dla wyczerpania prawnej oceny czynu przypisanego skazanemu w pkt II wyroku Sądu pierwszej instancji, a zatem wznowić należało postępowanie i uchylić wydane uprzednio wyroki w tej tylko części.

Wobec powyższych okoliczności oraz potrzeby określenia na nowo kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu, a co za tym idzie również wymierzenia kary, niniejszy wniosek o wznowienie postępowania należy uznać za zasadny. adw. Małgorzata Wassermann

W załączeniu:

1) pełnomocnictwo,

2) odpis wniosku,

3) dowód opłaty sądowej 150 zł.”

W dniu 15 września 2010 r. odbyła się przed Sądem Okręgowym w Rzeszowie rozprawa, podczas której Sad wydał wyrok, którym orzekł – Załącznik 29: „Sygn. akt II Ko 283/10 Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Dnia 15 września 2010r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie Wydział II Karny w składzie: Przewodniczący: SSO Piotr Moskwa, Sędziowie SSO Andrzej Borek (spraw.) SSR del. do SO Marcin Świerk Protokolant /imię i nazwisko Protokolanta – ZKE/po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 15 września 2010r. wniosku obrońcy skazanego Zbigniewa Kękusia o wznowienie postępowania karnego zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06 na podstawie art. 540 § 2 i art. 547 § 2 kpk wznawia postępowanie w sprawie II K 451/06 w punktach I, III – XVII wyroku i uchyla w tej części wyrok Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06 i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania.

UZASADNIENIE

Wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06 Zbigniew Kękuś został skazany za czyny z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk (pkt I, III-XVII), polegające na tym, że w okresie od stycznia 2003r. do września 2005r. – w Krakowie działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu – za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – www.zgsopo.webpark.pl i założonej przez siebie strony pod domeną zkekus.w.interia.pl znieważył funkcjonariuszy publicznych (łącznie szesnastu) w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych i pomówił ich o takie postępowanie i właściwości, które mogą poniżyć ich w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego dla pełnionego przez nich stanowiska.

Ponadto w/w wyrokiem Sąd skazał Zbigniewa Kękusia za czyny z art. 212 § 2 kk w zw. z art.12 kk (pkt II i art. 241 § 2 kk w zw. z art. 12 kk (pkt XVIII).

Obecnie obrońca skazanego na podstawie art. 540 § 2 w zw. z art. 542 § 1 i art. 544 § 1 kpk złożył wniosek o:

– wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r. o sygn. akt II K 451/06 w sprawie Zbigniewa Kękusia skazanego z art. 226 § 1 kk i in.,

– uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania.

W uzasadnieniu wskazał na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006 roku – sygn. akt P 3/06, którym to wyrokiem Trybunał uznał, iż: „art. 226 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997r. – Kodeks karny (Dz.U. Nr 88, poz. 553 ze zm.) w zakresie, w jakim penalizuje znieważenie funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej dokonane niepublicznie lub dokonane publicznie, lecz nie podczas pełnienia czynności służbowych jest niezgodny z art. 54 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej”.

Nadto, autor wniosku powołał się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2009r. sygn. akt II KO 45/09 z uzasadnienia którego wynika, iż postępowanie ulega wznowieniu w takim zakresie, w jakim zmiana stanu prawnego ma znaczenie dla przyszłego orzeczenia. Powyższe przekonuje, że wnioskodawca domaga się wznowienia postępowania jedynie w części dotyczącej skazania za czyny z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje.

Wznowienie postępowania w niniejszej sprawie jest zasadne w zakresie w jakim obrońca wskazuje na rażące naruszenie prawa materialnego, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia – art. 226 § 1 kk.

Rzecz bowiem w tym, że Sąd przypisując sprawcy popełnienie danego przestępstwa każdorazowo ma obowiązek w sposób prawidłowy dokonać jego opisu w wyroku, tak aby odpowiadało ono znamionom konkretnego przestępstwa. Brak taki zawsze będzie powodował naruszenie procesowania, a przez to i prawa materialnego i nie może być w żadnym razie zaakceptowany.

W przedmiotowej sprawie Sąd był więc zobowiązany, jeśli znalazł już podstawy do przypisania oskarżonemu zachowania opisanego w art. 226 § 1 kk, w sposób dokładny i zgodny z tymże przepisem opisać zachowanie oskarżonego tak, by wynikało z niego, iż w/w przestępstwa dokonał podczas i w związku z pełnieniem przez pokrzywdzonych obowiązków służbowych. Takim standardom sąd nie sprostał wskazując jedynie, że działania oskarżonego miały miejsce w związku z pełnieniem przez funkcjonariuszy publicznych obowiązków służbowych nie dokonując badania, czy miało ono również miejsce podczas ich pełnienia. Nie uczynił tak sąd mimo tego, że już w czai orzekania treść art. 226 § 1 kk uległa zmianie na skutek orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006r. wydanego w sprawie P 3/06, OTK-A 2006, nr 9, poz. 121, na treść którego słusznie powołuje się wnioskodawczyni.

Tym samym niewątpliwie w przedmiotowej sprawie zachodzi potrzeba uchylenia wyroku i wznowienia postępowania w żądanym zakresie.”

Twierdzenie Sąd Okręgowego, na którym oparł wyrok z dnia 15.09.2010 r.„Wznowienie postępowania w niniejszej sprawie jest zasadne w zakresie w jakim obrońca wskazuje na rażące naruszenie prawa materialnego, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia – art. 226 § 1 kk.jest dowodem, że w sprawie zachodziła podana przez zastępcę prokuratora generalnego A. Pogorzelskiego przesłanka w odpowiedzi z dnia 09.10.2009 r.: „W myśl art. 523 § 1 K.k. kasacja może być wniesiona tylko z powodu uchybień wymienionych w art. 439 K.p.k. lub innego rażącego naruszenia prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia.” oraz że oszukał, jak wspomniałem, jego odpowiedzią: „W niniejszej sprawie bezsporne jest, że doszło do innego rażącego naruszenia prawa materialnego, niespełniony jednak został drugi z wymienionych w art. 523 § 1 K.p.k. warunków wniesienia kasacji, a mianowicie istotny wpływ owego innego naruszenia prawa na treść orzeczenia. adresata odpowiedzi tj. marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej B. Komorowskiego, Autora interpelacji Posła Z. Wassermana i mnie niesłusznie skazanego przez sędziego T. Kuczmę wyrokiem z dnia 18.12.2007 r. za 15 czynów z art. 226 § 1 k.k.

O wyroku Sądu Okręgowego w Rzeszowie dowiedziałem się przypadkiem w dniu 18 września 2010 r.

Wiedząc, że akta sprawy przeciwko mnie Sądu Rejonowego w Dębicy znajdują się w Sądzie Okręgowym w Rzeszowie z powodu w.w. wniosku adw. M. Wassermann z dnia 30 czerwca 2010 r. stawiłem się tam w dniu 18.09.2010 r. celem zapoznania się z nimi. Wcześniej sędzia T. Kuczma uniemożliwiał mi dostęp do nich. Nie tylko nie doręczył mi wyroku, który wydał w dniu 18.12.2007 r.- jego kopię odebrałem osobiście w 2010 r. w Sądzie Okręgowym w Rzeszowie – ale odmówił mi nawet doręczenia odpisów, za których sporządzenie i doręczenie mi wysłałem w dniu 20 lutego 2008 r., zgodnie z jego wezwaniem z dnia 23.01.2008 r., kwotę 198,00 zł. Mimo że uiściłem opłatę sędzia T. Kuczma uznał mój wniosek o doręczenie mi odpisów za bezskuteczny, a po przetrzymywaniu przez dwa lata kwoty 198,00zł, Sąd w Dębicy wyekspediował ją do mnie w dniu 20 lutego 2010 r. Bez odsetek oczywiście…

Gdy w dniu 18 września 2010 r. stawiłem się w Sądzie Okręgowym w Rzeszowie dowiedziałem się, że trzy dni wcześniej Sąd wydał w.w. wyrok wznowieniowy z dnia 15 września 2010 r.

Zadzwoniłem w tej sprawie do adw. Małgorzaty Wassermann, a ta mnie poinformowała, że… nie wiedziała o tym.

To by oznaczało, że jej, mojego obrońcy, Sąd Okręgowy w Rzeszowie także – tzn. tak samo jak mnie – nie zawiadomił o posiedzeniu w dniu 15 września 2010 r.

Wydaje się to wręcz niemożliwe.

Pierwszą rozprawę główną po wydaniu przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie w dniu 15.09.2010 r. wyroku wznowieniowego i zwróceniu sprawy Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania wyznaczona na referenta sędzia Beata Stój zorganizowała w dniu 15 marca 2010 r.

Adw. Małgorzata Wassermann poinformowała mnie, że ona nie będzie w niej uczestniczyła, bo zachodzi kolizja terminów z inną rozprawą, w której musi uczestniczyć. Oddelegowała swojego aplikanta.

Podczas rozprawy w dniu 15.03.2011 r. ja przedstawiłem wszystkie wady prawne aktu oskarżenia prokurator R. Ridan z dnia 12.06.2006 r., a sędzia Beata Stój poinformowała mnie, że wydaje postanowienie o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym – Załącznik 30: Sygn.aktIIK854/10POSTANOWIENIEDnia15marca2011r.SądRejonowywDębicyWydziałIIKarnywskładzie:Przewodniczący:SSRBeataStójProtokolant:st.sekr.sądowy/imięinazwiskosekretarza – ZKE/rozpoznałsprawęZbigniewaKękusiaoskarżonegozart.226§1kkiart.212§1kkwzw.zart.11§2kkwzw.zart.12kkiinnenapodstawieart.202§1i2kpkpostanawia

zwrócićsiędobiegłychsądowychlek.med.EwyBurzyńskiej-Rzucidłoilek.med.KrystynySosińskiej-StępniewskiejorazmgrMagdalenyPalkijoprzebadanieoskarżonegoZbigniewaKękusiaiwydanienapodstawieaktsprawyiwynikówbadańopiniiwjegosprawie,wszczególnościoudzieleniewterminie21dniodpowiedzinanastępującepytania:

  1. Czywchwilipopełnianiaczynówzarzucanychmuaktemoskarżenia(pktI,III-XVII)/od stycznia 2003 r. do września 2005 r. – ZKE/ miałzdolnośćrozpoznaniaichznaczeniaipokierowaniaswoimpostępowaniem,czyzdolnośctabyławznacznymstopniuograniczonalubzniesionacałkowicie?

  2. Jakijestaktualnystanzdrowiaoskarżonego,czymożeonbraćudziałwtoczącymsiępostępowaniuistawaćprzedSądem?

Sędzia B. Stój nie podała uzasadnienia, a potem pouczyła mnie pismem z dnia 18.03.2011 r., że ponieważ postanowienie o dopuszczeniu dowodu jest niezaskarżalne, to sąd, znaczy ona, nie musi sporządzić dlań uzasadnienia.

Gdy poinformowałem o tym adw. Małgorzatę Wassermann, ta powiedziała, żemnie przygotuje do badań oraz że to nie byłoby dla mnie złe, gdyby mnie uznano za niepoczytalnego, bo by mi dali spokój.

Prosiłem adw. M. Wasermann, żeby złożyła wniosek o odstąpienie przez sędzię Beatę Stój od przeprowadzenia moich badań psychiatrycznych.

Sąd Okręgowy w Rzeszowie nie dlatego przecież uchylił skazujący mnie wyrok sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r., że nabrał wątpliwości co do mojej poczytalności w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r., który sędzia Tomaz Kuczma wskazał – tak samo, jak prokurator Radosława Ridan – jako okres popełniania przypisanych mi czynów, lecz dlatego, że sędzia Tomasz Kuczma rażąco, w sposób mający wpływ na treść wyroku naruszył prawo materialne określone w art. 226 § 1 k.k.

Adw. Małgorzata Wassermann… wypowiedziała mi w dniu 6 kwietnia pełnomocnictwo.

Sporządziła w dniu 6 kwietnia 2011 r. dwa pisma do mnie.

W pierwszym z nich podała – Załącznik 31: „KANCELARIA ADWOKCKA ADWOKAT MAŁGORZATA WASSSERMANN 31-523 Kraków, ul. Kielecka 29b TEL. 664 06 30 90 Kraków dnia 6 kwietnia 2011 roku Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Wypowiedzenie przez obrońcę pełnomocnictwa do obrony Oświadczam, iż z dniem dzisiejszym, tj. 6 kwietnia 2011 roku, wypowiadam udzielone mi przez Pana pełnomocnictwo do obrony w sprawie toczącej się przed Sądem Rejonowym w Dębicy pod sygn. akt II K 854/10.Informuję ponadto, iż o fakcie wypowiedzenia pełnomocnictwa został poinformowany Sąd Okręgowy w Rzeszowie oraz Sąd Rejonowy w Dębicy i do dnia otrzymania przez w/w Sądy przedmiotowego zawiadomienia, będę wykonywać obowiązki obrońcy. ADWOKAT Małgorzata Wassermann”

W drugim z pism do mnie z dnia 6 kwietnia adw. Małgorzata Wassermann podała – Załącznik 32: „KANCELARIA ADWOKCKA ADWOKAT MAŁGORZATA WASSSERMANN 31-523 Kraków, ul. Kielecka 29b TEL. 664 06 30 90 Kraków dnia 6 kwietnia 2011 roku Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ W załączeniu przesyłam wypowiedzenie udzielonego mi przez Pana pełnomocnictwa do obrony w sprawie toczącej się przed Sądem Rejonowym w Dębicy pod sygn. akt II K 854/10.

Powodem wypowiedzenia pełnomocnictwa do obrony jest podejmowanie przez Pana działań nie uzgadnianych ze mną, bez mojej wiedzy. Przykładem takiego działania jest wystąpienie przez Pana do Sądu Okręgowego w Rzeszowie ze skargą na przewlekłość postępowania w sprawie II K 854/10. O zamiarze tym nie zostałam przez Pana poinformowana. Jednocześnie wraz z przedmiotową skargą złożył Pan wniosek o ustanowienie obrońcy z urzędu, co traktuję jako wyraz braku zaufania do sposobu prowadzenia przeze mnie sprawy.

W tej sytuacji występowanie nadal w Pańskiej sprawie w charakterze obrońcy uważam za niemożliwe. ADWOKAT Małgorzata Wassermann”

Bardziej absurdalnej wymówki nie mogła wymyślić adw. Małgorzata Wassermann…

Ja rzeczywiście złożyłem – pismem z dnia 22 marca 2011 r. /data wpływu 23 marca 2011 r./ – skargę na przewlekłość postępowania przed Sądem Rejonowym w Dębicy, ale o tym, że takową złożę poinformowałem aplikanta adw. M. Wassermann, gdy w dniu 15.03.2011 r. wracaliśmy po w.w. rozprawie w Dębicy i z nim uzgodniłem, że złożę wniosek o przyznanie mi obrońcy z urzędu dla tej – tj. skargi na przewlekłość postępowania – sprawy.

W piśmie z dnia 22.03.2011 r. podałem m.in.: „(…) Wnoszę o: 1. Zwolnienie mnie od opłaty od niniejszej skargi, 2. Ustanowienie dla mnie adwokata w niniejszej sprawie.

Tak to uzgodniliśmy z aplikantem adw. M. Wassermann. Żebym miał w tej, o przewlekłość, sprawie, obrońcę i nie musiał ponosić tego kosztów. Z powodu prowadzonej przeciwko mnie sprawy karnej z oskarżenia prokurator R. Ridan dwukrotnie wyrzucono mnie z pracy. Po raz drugi z dniem 6 lutego 2009 r. i od tego dnia nie pracowałem. Nie chciał mnie, posiadającego status skazanego, zatrudnić żaden pracodawca.

Nawiasem mówiąc uzasadnienie, które przedstawiłem w skardze z 22.03.2011 r. na przewlekłość postępowania okazało się zasadne. O ile skargę z dnia 22 marca 2011 r. wycofałem pismem z dnia 15 czerwca 2011 r., celem uniknięcia… dalszej przewlekłości postępowania po tym, gdy jej przez trzy miesiące nie rozpoznał Sąd Okręgowy w Rzeszowie z winy nieznających prawa karnego procesowego sędzi B. Stój i sędziów Sądu Okręgowego w Rzeszowie, SSO Zdzisław Kulpy, SSO Piotra Moskwa i SSO Mariusz Sztorc, to gdy w 2012 roku złożyłem drugą skargę na przewlekłość postępowania prowadzonego przez sędzię B. Stój, Sąd Okręgowy w Rzeszowie uznał ją za zasadną i orzekł na moją korzyść kwotę 2.000,00 zł podając w uzasadnieniu… to samo uzasadnienie, które ja przedstawiłem w skardze z dnia 22 marca 2011 r.. Tj. że wszyscy sędziowie Sądu w Dębicy spowodowali przewłokę w postępowaniu składając w okresie od 3 listopada do dnia 23 grudnia 2010 r. sprzeczne z prawem, uznane przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie za rażąco naruszające prawo i oddalone postanowieniem z dnia 11 stycznia 2011 r., sygn. akt II Ko 510/10.

Oczywiście samo wypowiedzenie mi przez adw. Małgorzatę Wassermann pełnomocnictwa nie uprawniałoby mnie do nazwania jej bydłem według przedstawionej wyżej definicji. Uzasadnieniem dla użycia przeze mnie tego wobec niej określenia są okoliczności, w jakich to uczyniła.

Żeby je wszystkie przedstawić wybiec muszę cztery lata do przodu od opisanych powyżej zdarzeń z okresu od 30 czerwca 2010 r. do 6 kwietnia 2011 r. z udziałem mojego (?) obrońcy adw. Małgorzaty Wassermann.

Otóż sędzia Beata Stój konsekwentnie, przez kolejne lata ealizowała jej ujawniony w marcu 2011 roku cel umieszczenia mnie w szpitalu psychiatrycznym.

Ostatecznie jednak przyznała się, przyznając mnie rację – informowałem ją o tym przez kilka lat – że w sprawie, którą przeciwko mnie prowadzi jest niedopuszczalne orzeczenie mojej obserwacji psychiatrycznej. W postanowieniu z dnia 14 kwietnia 2015 r. sędzia Beata Stój podała – Załącznik 20: „Zgodnie z treścią art. 259 § 2 k.p.k., który stosuje się odpowiednio do obserwacji psychiatrycznej (art. 203 § 1 k.p.k.), nie orzeka się obserwacji, jeśli na podstawie okoliczności sprawy można przewidywać, że sąd orzeknie w stosunku do oskarżonego karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania lub karę łagodniejszą, chyba że oskarżony wyrazi zgodę na poddanie go obserwacji.

Z akt sprawy wynika, że powyższa przesłanka nie jest spełniona w niniejszej sprawie, a Zbigniew Kękuś nie wyraził zgody na obserwację psychiatryczną. Wcześniej przez ponad trzy lata nie stawiał się na badania i uniemożliwiał swoje doprowadzenie na nie. Ostatecznie doprowadzony do biegłych, odmówił współpracy z nimi i poddania się badaniu.

Wskazać należy, że przepisy, na które powołała się sędzia B. Stój w postanowieniu z dnia 14.04.2015 r. stanowią:

  1. art. 203 § 1 k.p.k.1: „W razie zgłoszenia przez biegłych takiej konieczności, badanie stanu zdrowia psychicznego oskarżonego może być połączone z obserwacją w zakładzie leczniczym tylko wtedy, gdy zebrane dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo, że oskarżony popełnił przestępstwo. Przepis art. 259 § 2 stosuje się odpowiednio, chyba że oskarżony wnosi o poddanie go obserwacji.”

  2. art. 259 § 2 k.p.k.: Tymczasowego aresztowania nie stosuje się, gdy na podstawie okoliczności sprawy można przewidywać, że sąd orzeknie w stosunku do oskarżonego karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania lub karę łagodniejszą albo że okres tymczasowego aresztowania przekroczy przewidywany wymiar kary pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia.”

Wskazać także należy, żeart. 443 k.p.k. stanowi: W razie przekazania sprawy do ponownego rozpoznania wolno w dalszym postępowaniu wydać orzeczenie surowsze niż uchylone tylko wtedy, gdy orzeczenie to było zaskarżone na niekorzyść oskarżonego albo na korzyść oskarżonego w warunkach określonych w art. 434 § 3 lub 4. Nie dotyczy to orzekania o środkach wymienionych w art. 93 i 94 Kodeksu karnego.

A przecież sędzia Tomasz Kuczma skazał mnie wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r. na… karę grzywny w kwocie 15.000,00 zł – Załącznik 2: „Sygn. akt II K 451/06 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Rejonowy w Dębicy w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący: SSR Tomasz Kuczma (…) w obecności Prokuratora Rejonowego w Dębicy Jacka Żaka (…) XIX na podstawie art. 85 kk i art. 86 § 1 i 2 kk w miejsce orzeczonych jednostkowych kar grzywny orzeka wobec oskarżonego Zbigniewa Kękusia łączną karę grzywny w wymiarze 150 (stu pięćdziesięciu) stawek dziennych przy określeniu wysokości jednej stawki dziennej na kwotę 100 (sto) jednostek.”

Ponownie rozpoznając sprawę Sąd w Dębicy nie może orzec wobec mnie kary surowszej niż 15.000,00 zł. Kara bezwzględnego pozbawienia mnie wolności jest niedopuszczalna.

Dlaczego zresztą miałby orzec jakąkolwiek karę wobec mnie jeśli Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 15.09.2010 r. – a potem Prokurator Generalny i Sąd Najwyższy – uchylili skazujący mnie wyrok sędziego T. Kuczmy na moją korzyść w zakresie wszystkich przypisanych mi czynów i zarzucili sędziemu rażące i mające wpływ na treść wyroku naruszenie prawa materialnego i prawa procesowego?

Jeśli Sądowi Rejonowemu w Dębicy nie wolno było orzec o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej, to po tym, gdy poinformowałem sędzię Beatę Stój, że nie poddam się badaniom psychiatrycznym – co sama poświadczyła w postanowieniu z dnia 14.04.2015 r. „(…) Zbigniew Kękuś nie wyraził zgody na obserwację psychiatryczną. Wcześniej przez ponad trzy lata nie stawiał się na badania i uniemożliwiał swoje doprowadzenie na nie. Ostatecznie doprowadzony do biegłych, odmówił współpracy z nimi i poddania się badaniu.” – kierowanie mnie na badania było bezzasadne i bezcelowe.

Nawet gdyby w związku z moją odmową poddania się badaniom wybrani przez sędzię B. Stój biegli sądowi lekarze psychiatrzy złożyli wniosek o poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej, to… jak jasno i klarownie, powołując się na art. 203 § 1 k.p.k. w zw. z art. 259 § 2 k.p.k. wyjaśniła sędzia B. Stój, nie wolno jej było orzec o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej.

A zatem po wydaniu przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyroku wznowieniowego z dnia 15 września 2010 r. oraz po poinformowaniu jej przeze mnie w marcu 2011 r., że nie wyrażam zgody na poddanie mnie badaniom psychiatrycznym, obowiązkiem sędzi B. Stój było wydać orzeczenie kończące sprawę w zakresie czynów objętych wyrokiem wznowieniowym.

Informowałem o tym mojego obrońcę adw. Małgorzatę Wassermann.

A ona… odegrała rolę wielce na mnie obrażonej i w dniu 6 kwietnia 2011 r. wypowiedziała mi pełnomocnictwo bo złożyłem nie uzgodnioną z nią – ale ustaloną z jej aplikantem – skargę na przewlekłość postępowania.

Moja (?) obrońca adw. Małgorzata Wassermann nie tylko zaakceptowała – przed wypowiedzeniem mi pełnomocnictw – kierowanie mnie przez sędzię B. Stój w opisanych wyżej okolicznościach na badania psychiatryczne.

Wyraziła zgodę także na powtórne, od lutego 2011 r. ściganie mnie przez sędzię Sądu Rejonowego w Dębicy Agnieszkę Wilk-Król, na wniosek sędzi Beaty Stój oraz na podstawie zarządzenia wiceprezes Sądu Rejonowego w Dębicy Anny Zięć, ściganie mnie za dwa czyny, co do których nie zapadł wyrok wznowieniowy od prawomocnego od dnia 27grudnia 2007 r., skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r.

SSR Beata Stój, SSR Anna Zięć i SSR Agnieszka Wilk-Król chciały z dwóch czynów, za które skazał mnie sędzia T. Kuczma zrobić… jeden.

W szczegółach opisuję ten wątek traktowania mnie – a w tym przypadku także mojej matki – przez sędziów z Dębicy w załączonym do niniejszego e-mail’a moim piśmie z dnia 11 marca 2016 r. do sędzi Beaty Stój, zawierającym – Załącznik I: „SSR Beata Stój Prezes Sądu Rejonowego w Dębicy Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny /adres – ZKE/ Sygn. akt: II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ Dotyczy:

  1. Działania Adresatki niniejszego pisma wypełniające definicję określeń:

    1. psychopata – „PSYCHOPATA” – ÂŤo kimś, kto zachowuje się niezgodnie z przyjętymi normami i budzi lęk w otoczeniuÂť; Słownik Języka Polskiego PWN,

    2. bydlę – „BYDLĘ” ÂŤo człowieku z podkreśleniem jego stron ujemnychÂť; Słownik Języka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 75

oraz ich skutki dla mnie, a także mojej rodziny – na przykładzie:

    1. Pani wniosku z dnia 7 lutego 2011 r. do przewodniczącej Wydziału II Karnego Sądu Rejonowego w Dębicy SSR Anny Zięć o wydanie wyroku łącznego w sprawie dwóch czynów przypisanych mi przez sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmę prawomocnym wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r.

    2. niedopełnienia przez Panią przez 4 i pół roku obowiązku określonego w art. 2.1 i art. 11 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 5 kwietnia 2012 r. w sprawie sposobu i trybu sporządzania oraz przekazywania do Krajowego Rejestru Karnego kart rejestracyjnych i zawiadomień.”

Jeśli nawet mój (?) obrońca, adw. Małgorzata Wassermann nie zapoznała się ani raz z aktami sprawy przeciwko mnie – a wiele wskazuje, że tak właśnie było – to ja ją informowałem, że sędzia Agnieszka Wilk-Król ściga mnie od lutego 2011 r. drugi raz za czyny z pkt. II i XVIII… nie wzruszonego w tym zakresie wyroku sędziego T. Kuczmy, w tym, że nasłała na moją matkę w sobotę 19 marca 2011 r. kuratora sądowego Małgorzatę Mogielnicką, która poinformowała moją matkę, że ją musi przesłuchać, bo takie ma polecenie Sądu w Dębicy, a następnie pytała ją w obecności jednego z moich synów, czy jestem alkoholikiem, narkomanem itp.

Wyrażenie przez adw. Małgorzatę Wassermann zgody na powtórne ściganie mnie od lutego 2011 r. przez Sąd Rejonowy w Dębicy drugi raz za czyny, za które prawomocnym, niewzruszonym żadnym wyrokiem wznowieniowym wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r. skazał mnie sędzia T. Kuczma, czyni nas, tj. adw. Małgorzatę Wassermann i mnie wyjątkami.

Adw. Małgorzatę Wassermann jako obrońcę, a mnie jako ofiarę patologii funkcjonariuszy publicznych demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej.

Wskazać należy, że Kodeks etyki adwokackiej taki stawia wymóg wobec adwokata:

Adwokat jest zobowiązany do obrony interesów swego klienta w sposób odważny i honorowy

Par. 43 Kodeksu Etyki Adwokackiej

Tymczasem adw. M. Wassermann jako mój (?) obrońca, pobrawszy ode mnie 1.500,00 zł za… zmodyfikowanie interpelacji poselskiej jej ojca Posła Zbigniewa Wassermanna, którą ten sporządził i złożył nie pobrawszy ode mnie żadnej opłaty:

  1. nie uczestniczyła potem, w dniu 15 września 2010 r., w rozprawie wznowieniowej przed Sądem Okręgowym w Rzeszowie i nie poinformowała mnie – tak samo, jak Sąd Okręgowy w Rzeszowie – o tej rozprawie,

  2. nie broniła mnie, gdy w opisanych wyżej okolicznościach:

    1. sędzia Beata Stój wydała w dniu 15 marca 2011 r. bezzasadne postanowienie o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym,

    2. sędzia Agnieszka Wilk-Król zaczęła ścigać mnie od lutego 2011 r. na wniosek sędzi Beaty Stój, na podstawie zarządzenia sędzi Anny Zięć, za dwa czyny, za które raz już skazał mnie niewzruszonym, prawomocnym wyrokiem z dnia 18.12.2007 r. sędzia T. Kuczma

  3. nie zapoznała się nie tylko z aktami sprawy przeciwko mnie, ale nawet z doręczonymi jej przeze mnie dowodami,

  4. chroniła interesu moich przeciwników procesowych oraz sędzi Beaty Stój.

Nie ma w tym ani odwagi, ani honoru. Jest li tylko cwaniactwo. Znak rozpoznawczy ortodoksyjnego, gardzącego nie-Żydami i traktującego nas wyłącznie jako źródło dochodów żydostwa.

W piśmie z dnia 30.06.2010 r. do Sądu Okręgowego w Rzeszowie podała adw. Małgorzata Wassermann m.in. – Załącznik 28: „Nawet przy przyjęciu, czemu skazany stanowczo przeczy, iż to on umieszczał na stronie internetowej obraźliwe teksty dotyczące funkcjonariuszy publicznych,”

Adw. Małgorzata Wassermann poświadczyła zatem, że już przed tym, zanim skierowała w.w. pismo z dnia 30.06.2010 r. do Sądu Okręgowego w Rzeszowie informowałem ją o tym, że nie jestem sprawcą czynów, które przypisała mi prokurator R. Ridan i za które skazał mnie sędzia T. Kuczma.

Ja wtedy jeszcze nie posiadałem znajdujących się w aktach sprawy przeciwko mnie Sądu Rejonowego w Dębicy dowodów mojej niewinności.

Gdyby jednak adw. M. Wassermann rzetelnym była adwokatem, odważnym i honorowym obrońcą, to… zapoznałaby się przed sporządzeniem pisma z dnia 30.06.2010 r. z aktami sprawy przeciwko mnie, zweryfikowała wiarygodność przekazanej jej przeze mnie informacji i złożyła wniosek o… uniewinnienie mnie od wszystkich czynów, za które skazał mnie sędzia T. Kuczma.

Nie uczyniła tego, a zatem Sąd Okręgowy w Rzeszowie podał w wyroku z dnia 15.09.2010 r. – Załącznik x29: „Nadto, autor wniosku /adw. Małgorzata Wassermann – ZKE/ powołał się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2009r. sygn. akt II KO 45/09 z uzasadnienia którego wynika, iż postępowanie ulega wznowieniu w takim zakresie, w jakim zmiana stanu prawnego ma znaczenie dla przyszłego orzeczenia. Powyższe przekonuje, że wnioskodawca domaga się wznowienia postępowania jedynie w części dotyczącej skazania za czyny z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk.

Zaraz po wydaniu przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyroku wznowieniowego z dnia 15.09.2010 r. odebrałem kopie dowodów, tj. pism operatorów internetowych:

  1. Wirtualnej Polski S.A. z dnia 6 sierpnia 2007 r. – Załącznik 33:

  2. Interii.PL S.A z dnia 1 października 2007 r. – Załącznik 34.

Dział Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski S.A. podał w piśmie z dnia 06.08.2007 r., że założycielem i administratorem strony www.zgsopo.webpark.pl jest mieszkający w Warszawie Krzysztof Łapaj – prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, który pismem z dnia 19 marca 2007 r. /data wpływu/ zawiadomił Sąd Rejonowy w Dębicy, że nie ja byłem sprawcą czynów przypisanych mi przez prokurator R. Ridan, lecz że popełnili je członkowie SOPO.

Dział Bezpieczeństwa Interii.PL S.A. zawiadomił Sąd Rejonowy w Dębicy pismem z dnia 01.10.2007 r., że:

  1. nie posiada już danych o losowaniach na stronie www.zkekus.w.interia.pl z cały okres objęty aktem oskarżenia, tj. od stycznia 2003 r. do września 2005 r.”

  2. strona została założona w dniu… 26 stycznia 2004 r.

Poza tym Interia.PL S.A. podała Sądowi w Dębicy numery IP komputerów, z których umieszczano materiały na stronie www.zkekus.w.interia.pl. Były to komputery zlokalizowane w Warszawie, a nie w Krakowie, jak „ustaliła” i podała w akcie oskarżenia prokurator R. Ridan i jak podał w skazującym mnie wyroku z dnia 18.12.2007 r. sędzia T. Kuczma.

Natychmiast po odebraniu kopii w.w. pism, kilka miesięcy przed w.w. rozprawą w dniu 15 marca 2011 r. przed Sądem Rejonowym w Dębicy doręczyłem je adw. Małgorzacie Wassermann prosząc, żeby złożyła wniosek o uniewinnienie mnie od wszystkich czynów, które przypisała mi prokurator R. Ridan.

Adw. M. Wassermann odłożyła je na półkę i powiedziała, że… tym zajmiemy się później.

Później zachowała się w opisany wyżej sposób, tj. zostawiła mnie na pastwę psychopatki sędzi B. Stój.

A przecież na podstawie w.w. pism Wirtualnej Polski S.A. i Interii.PL S.A. później, tj.:

  1. w dniu 23 sierpnia 2011 r. Prokurator Generalny Andrzej Seremet wniósł kasację w zakresie czynów z pkt. II i XVIII skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z 18.12.2007 r.

  2. w dniu 26.01.2012 r. Sąd Najwyższy wydał wyrok, którym uznał kasację Prokuratora Generalnego za zasadną i uchylił wyrok sędziego T. Kuczmy na moją korzyść w zakresie w.w. czynów.

Wskazać należy, że zarzuty Prokuratora Generalnego kasacji i Sądu Najwyższego z wyroku wznowieniowego dotyczą wszystkich czynów – nie tylko z pkt. II i XVIII – które przypisali mi prokurator R. Ridan, a po niej sędzia T. Kuczma. Wszystkie zostały popełnione za pośrednictwem stron www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl.

Kasacja Prokuratora Generalnego z dnia 22 sierpnia 2011 r. nie mogła jednak dotyczyć pełnego zakresu przypisanych mi – osiemnastu – czynów ponieważ art. 521 § 1 k.p.k. stanowi: Prokurator Generalny, a także Rzecznik Praw Obywatelskich, może wnieść kasację od każdego prawomocnego orzeczenia sądu kończącego postępowanie., a w dniu 15 września 2010 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydał wspomniany wyżej wyrok wznowieniowy, którym uchylił wyrok sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. w zakresie 16 czynów z pkt. I, III – XVII.

Gdyby zatem adw. Małgorzata Wassermann zachowała się wtedy, gdy wyraziła zgodę na udzielenie mi pomocy prawnej uczciwie, rzetelnie oraz odważnie i honorowo, już w marcu 2011 roku mogłem zostać uniewinniony od wszystkich czynów, za które… wciąż jestem ścigany.

Dowodem nieuczciwości, nierzetelności adw. Małgorzaty Wassermann oraz tego, że przed sporządzeniem w.w. pisma z dnia 30.06.2010 r. do Sądu Okręgowego w Rzeszowie nie zapoznała się z aktami sprawy przeciwko mnie jest także jej twierdzenie z tego pisma – Załącznik x28: „Wobec powyższych okoliczności oraz potrzeby określenia na nowo kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu, a co za tym idzie również wymierzenia kary, niniejszy wniosek o wznowienie postępowania należy uznać za zasadny. adw. Małgorzata Wassermann.

Mój (?) obrońca, adw. Małgorzata Wassermann po to pobrała ode mnie 1.500,00 zł, żeby poinformować Sąd, że po ewentualnym uchyleniu skazującego mnie wyroku, ma:

  1. ścigać mnie jeszcze raz,

  2. wydać skazujący mnie wyrok – wymierzyć karę – jeszcze raz

zmieniwszy tylko kwalifikację prawną czynów, za które z naruszeniem prawa określonego w art. 226 § 1 k.k. skazał mnie sędzia T. Kuczma.

Wielce to osobliwe zachowanie jak na obrońcę.

A przecież gdyby adw. Małgorzata Wassermann zapoznała się z aktami sprawy, to by się dowiedziała, że w przypadku obecnego prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie sędziego Krzysztofa Sobierajskiego sędzia T. Kuczma skazał mnie za tak przedstawiony mi przez prokurator R. Ridan zarzut – Załącznik 39: „SSA Krzysztof Sobierajski „gardzi zdrowiem małoletniego dziecka”, „dopuścił się manipulacji”, „skłamał”, „reprezentuje tę sama co mecenas W. Zoll krakowską szkołę nieświadomości”, „jest kłamcą”, „poświadczył nieprawdę”, „reprezentuje najzwyklejsze cwaniactwo”, „manipuluje faktami”.

Czy to jest powód, żeby nawet mój (?) obrońca uznała – i podpowiedziała Sądowi – że mnie ma za to uczynić po raz drugi przestępcą…?

Pobrawszy ode mnie 1.500,00 zł adw. Małgorzata Wassermann z całą pewnością nie mnie broniła…

Wprawdzie ojciec adw. M. Wassermann, Poseł Z. Wassermann podał w w.w. interpelacji z dnia 03.09.2009 r. – Załącznik 27: „Osobiście uważam, iż po wydaniu przez trybunał przedmiotowego wyroku należało zmodyfikować akt oskarżenia w stosunku do zainteresowanego, eliminując z niego zarzuty z art. 226 § 1 K.k., i wówczas byłbym ostatnią osobą, która kwestionowałaby zasadność wydania wyroku skazującego w tej sprawi., ale on nie znał akt sprawy przeciwko mnie.

A adw. Małgorzata Wassermann…? No właśnie… Najwyraźniej także się z nimi nie zapoznała.

Adw. M. Wassermann skutecznie broniła także interesu najbardziej prominentnej postaci wśród uważających się za pokrzywdzonych przeze mnie i uznanych za takowych przez prokurator R. Ridan i sędziego T. Kuczmę, byłego rzecznika praw obywatelskich Andrzeja Zolla.

W piśmie z dnia 30 czerwca 2010 r. do Sądu Okręgowego w Rzeszowie podała m.in. – Załącznik 28: „(…) Aby spełnione zostało to znamię musi istnieć zbieżność czasowa i miejscowa zachowania sprawcy i wykonywania obowiązków służbowych przez funkcjonariusza publicznego (por. Kodeks karny, część szczególna. Komentarz pod red. Andrzeja Zolla, str. 894).”

Nie wiedziałem wcześniej, że A. Zoll wydał wspomnianą przez adw. M. Wassermann publikację. Gdy się jednak o niej dowiedziałem natychmiast zapoznałem się z jej treścią. W odniesieniu do przedstawionego mi przez sędziego T. Kuczmy w pkt. XVII skazującego mnie wyroku z dnia 18.12.2007 r. zarzutu z art. 226 § 3 k.k., opisanego jako znieważenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie sprawującego ten urząd Andrzeja Zolla takie znalazłem stanowisko – „Przedmiot czynności wykonawczej. 13. Przedmiotem czynności wykonawczej typu czynu zabronionego opisanego w art. 226 § 3 są konstytucyjne organy Rzeczypospolitej Polskiej. Zakres znaczeniowy tego terminu jest sporny w doktrynie (por. A. Zoll (w: ) Kodeks Karny …, red. A. Zoll, s. 736.(…) W doktrynie słusznie jednak wskazano, iż nie każdy organ konstytucyjny jest jednocześnie organem Rzeczypospolitej Polskiej, tzn. takim, który jest powiązany z wykonywaniem jednego z trzech rodzajów władzy w odniesieniu do państwa. Według tego poglądu organami RP są zatem tylko: Sejm, Senat, Prezydent RP, Rada Ministrów, ministrowie, Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy, Naczelny Sąd Administracyjny.”

Źródło: Kodeks karny część szczególna, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją Andrzeja Zolla, 3 wydanie, LEX a Wolters Kluwer business, s. 942

Artykuł 226 § 3 k.k. stanowi: Kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”

Jeśli Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej, to… czyn przypisany mi przez prokurator R. Ridan w pkt. XVII aktu oskarżenia z dnia 120.06.2006 r. – oraz przez sędziego T. Kuczmę w pkt. XVII wyroku z dnia 18.12.2007 r. – nie wyczerpuje znamion czynu określonego jako przestępstwo w art. 226 § 3 k.k.

Gdy o tym moim ustaleniu w oparciu o publikację wydaną pod redakcją naukową prof. dr hab. Andrzeja Zolla poinformowałem adw. M. Wassermann… śmiała się razem ze mną z A. Zolla, że nie zna prawa, którego sam naucza.

Gdy ją poprosiłem, żeby z podanej – a raczej podawanej przez wiele lat w kolejnych edycjach Komentarza do kodeksu karnego – przez samego A. Zolla- a raczej przyczyny złożyła wniosek o uchylenie skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z 18.12.2007 . także w zakresie czynu z pkt. XVII, to mi powiedziała, że to zrobi… później.

A później… nie musiała.

Tak się dziwnym trafem złożyło, że sędziowie Sądu Okręgowego w Rzeszowie, którzy podczas posiedzenia w dniu 15.09.2010 rozpoznawali wniosek adw. M. Wassermann z pisma z dnia 30.06.2010 r., SSO Piotr Moskwa, SSO Andrzej Borek (spraw.) SSR del. do SO Marcin Świerk… sami, z własnej woli wyświadczyli prof. dr. hab. Andrzejowi Zollowi usługę uchronienia go przed kompromitacją. Uchyli skazujący mnie wyrok sędziego T. Kuczmy także w zakresie zarzutu z art. 226 § 3 k.k.

Ukryli to jednak, zatuszowali w wyroku z dnia 15 września 2010 r., jak i w uzasadnieniu do niego:

  1. w uzasadnieniu do wyroku podali w zgodzie ze stanem faktycznym, tj. z wnioskiem adw. M. Wassermann – Załącznik 29: „Nadto, autor wniosku powołał się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2009r. sygn. akt II KO 45/09 z uzasadnienia którego wynika, iż postępowanie ulega wznowieniu w takim zakresie, w jakim zmiana stanu prawnego ma znaczenie dla przyszłego orzeczenia. Powyższe przekonuje, że wnioskodawca domaga się wznowienia postępowania jedynie w części dotyczącej skazania za czyny z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk.
    Sąd Okręgowy zważył, co następuje.
    Wznowienie postępowania w niniejszej sprawie jest zasadne w zakresie w jakim obrońca wskazuje na rażące naruszenie prawa materialnego, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia – art. 226 § 1 kk.”

  2. w sentencji tego samego wyroku orzekli jednak – Załącznik x29: „Sygn. akt II Ko 283/10 Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Dnia 15 września 2010r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie Wydział II Karny w składzie: Przewodniczący: SSO Piotr Moskwa, Sędziowie SSO Andrzej Borek (spraw.) SSR del. do SO Marcin Świerk Protokolant /imię i nazwisko Protokolanta – ZKE/po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 15 września 2010r. wniosku obrońcy skazanego Zbigniewa Kękusia o wznowienie postępowania karnego zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06 na podstawie art. 540 § 2 i art. 547 § 2 kpk wznawia postępowanie w sprawie II K 451/06 w punktach I, III – XVII wyroku i uchyla w tej części wyrok Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06 i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania.

A przecież zarzuty z art. 226 § 1 k.k. sędzia T. Kuczma przedstawił mi w pkt. I, III – XVI wyroku z dnia 18.12.2007 r.

W pkt. XVII przedstawił mi zarzut z art. 226 § 3 k.k.

Skorzystawszy z mojej nieobecności na posiedzeniu w dniu 15.09.2010 r. – jak wspomniałem, Sąd Okręgowy w Rzeszowie nie zawiadomił mnie o nim – a także z nieobecności mojego (?) obrońcy adw. M. Wassermann, sędziowie SSO Piotr Moskwa, SSO Andrzej Borek (spraw.) SSR del. do SO Marcin Świerk„przemycili” uchylenie wyroku sędziego T. Kuczmy w zakresie nie objętym wnioskiem adw. M. Wassermann z pisma z dnia 30.06.2010 r.

Zapewne z tej przyczyny, tj., żeby w.w. sędziowie mogli „przemycić” to uchylenie mnie nie zawiadomiono o posiedzeniu w dniu 15.09.2010 r.
Adw. M. Wassermann nie wyjaśniła mi, dlaczego ona, mój (?) obrońca, nie stawiła się, ani mnie nie poinformowała o terminie tego posiedzenia.

Informowałem także adw. M. Wassermann o innym jeszcze naruszeniu prawa przez prokurator R. Ridan oraz sędziego T. Kuczmę.

Otóż w przypadku każdej z osób uznanych za pokrzywdzoną prokurator R. Ridan przypisała mi zarzut z art. 212 § 2 k.k., a sędzia T. Kuczma wyrokiem z dnia 18.12.2007 r. skazał mnie za te czyny. Przestępstwo z art. 212 § 2 k.k. to ścigane z oskarżenia prywatnego zniesławienie. Art. 212 § 4 k.k. stanowi: „Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego.

Artykuł 60 § 1 k.p.k. stanowi: „W sprawach o przestępstwa ścigane z oskarżenia prywatnego prokurator wszczyna postępowanie albo wstępuje do postępowania już wszczętego, jeżeli wymaga tego interes społeczny.”.

Informowałem adw. M. Wasserman, że prokurator Radosława Ridan niedopełniła obowiązku określonego w art. 60 § 1 k.p.k., tj. że nie wykazała w akcie oskarżenia, że zachodzi interes społeczny w ściganiu mnie z oskarżenia publicznego za ścigane z art. 212 § 2 k.k. z oskarżenia prywatnego zniesławienie:

  1. adw. Wiesławy Zoll

  2. 15 wyżej wymienionych sędziów

  3. uznanego przez prokurator R. Ridan w sprzeczności z nauczaniem prof. dr. hab. Andrzeja Zolla – oraza wielu innych prawników – za konstytucyjny organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich

i prosiłem, żeby złożyła odpowiedni w tej sprawie wniosek z powołaniem się na naruszenie przez prokurator R. Ridan i przez sędziego T. Kuczmę wniosek do Sądu Okręgowego w Rzeszowie.

Adw. M. Wassermann powiedziała, że… później.

A później zachowała się w opisany wyżej sposób, tj. znalazła sobie wymówkę w postaci złożonej przeze mnie skargi na przewlekłość postępowania i w dniu 6 kwietnia 2011 r. sporządziła i wysłała w.w. pisma do mnie informujące mnie o wypowiedzeniu mi pełnomocnictwa.

Wcześniej jeszcze, „rzutem na taśmę” powspółpracowała z sędzią Beatą Stój.

Tego samego dnia, gdy sporządziła w.w. pisma, którymi zawiadomiła mnie o wypowiedzeniu mi pełnomocnictwa, 6 kwietnia 2011 r., sporządziła pismo do Sądu Rejonowego w Dębicy o treści – Załącznik 35: „KANCELARIA ADWOKCKA ADWOKAT MAŁGORZATA WASSSERMANN 31-523 Kraków, ul. Kielecka 29b TEL. 664 06 30 90 Kraków dnia 6 kwietnia 2011 roku Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny ul. Słoneczna 3 39-200 Dębica
Oskarżony: Zbigniew Kękuś – zastępowany przez obrońcę – adw. Małgorzatę Wassermann, Kancelaria Adwokacka ul. Kielecka 29b; 31-523 Kraków

Sygn. akt: II K 854/10

Pismo obrońcy oskarżonego

Działając w imieniu oskarżonego, jako jego obrońca, w związku z wezwaniem Sądu doręczonym w dniu 30 marca 2011 roku, o przedłożenie pytań do świadka Krzysztofa Łapaja, podnoszę co następuje:

Wnoszę o zadanie świadkowi Krzysztofowi Łapaj, następujących pytań:

  1. Kiedy i w jakich okolicznościach świadek poznał oskarżonego, jaki charakter miała ich znajomość, jak często się spotykali?

  2. Czy oskarżony kiedykolwiek był osobiście w siedzibie Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca w Warszawie? Jeżeli tak, to czy miał dostęp do komputerów znajdujących się w siedzibie Zarządu i czy z nich korzystał w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 roku?

  3. Kto założył stronę internetową: www.zgsopo.webpark.pl i kto był jej administratorem w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 roku?

  4. Kto założył stronę pod domeną: zkekus.w.interia.pl i kto był jej administratorem w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 roku?

  5. Czy umieszczanie tekstów na w/w stronach internetowych wymaga znajomości haseł dostępu i czy oskarżony znał te hasła?

  6. Czy w związku z powyższym oskarżony miał możliwość usunięcia tych tekstów ze stron internetowych?

  7. Czy świadek ma wiedzę, kto personalnie (jeżeli nie oskarżony) umieszczał na w/w stronach internetowych teksty, które w ocenie prokuratury pomawiały i znieważały wskazanych w akcie oskarżenia funkcjonariuszy publicznych?

  8. W jaki sposób Zarząd Główny Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca w Warszawie wszedł w posiadanie przedmiotowych tekstów?

  9. Czy świadek lub ktokolwiek inny informował oskarżonego o tym, że przesłane przez niego pisma będą publikowane na w/w stronach internetowych? Czy pytano oskarżonego o zgodę na publikacje jego pism?

ADWOKAT Małgorzata Wassermann”

Oto na co może ze strony Żydówki Małgorzaty Wassermann liczyć Polak nie-Żyd krzywdzony przez sądowo-rzecznikowsko-prokuratorsko-adwokacką judeoferajnę.

Na zdradę.

Podała adw. M. Wassermann, że sporządziła w.w. pismo: „Działając w imieniu oskarżonego”.

Jak to w moim imieniu?
Nie uzgadniała treści tego pisma ze mną. Nawet mnie nie poinformowała, że sędzia Beata Stój wezwała ją do sporządzenia pytań dla prezesa Zarządu Głównego SOPO Pana Krzysztofa Łapaja.

Podała adw. M. Wassermann, że sporządziła w.w. pismo „jako jego obrońca”, znaczy jako mój obrońca.

A przecież z tego pisma prokurator oskarżyciel w sprawie przeciwko mnie byłby dumny.

Ja jej nie informowałem, że to ja przesyłałem pisma do SOPO. Dlaczego zatem sporządziła pytanie: „Czy świadek lub ktokolwiek inny informował oskarżonego o tym, że przesłane przez niego pisma będą publikowane na w/w stronach internetowych?

Przecież w pytaniu je poprzedzającym podała: „W jaki sposób Zarząd Główny Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca w Warszawie wszedł w posiadanie przedmiotowych tekstów?

Czy adw. Małgorzata Wassermann rzeczywiście moim była obrońcą…?

W tym samym czasie, gdy sporządziła w.w. pismo do Sądu Rejonowego w Dębicy nie przeszkadzało jej, mojemu (?) obrońcy, że mnie Sąd Rejonowy w Dębicy ścigał w opisanych wyżej okolicznościach, w tym:

  1. sędzia Beata Stój:

    1. za czyny, co do których w aktach sprawy znajdowały się doręczone przeze mnie adw. Małgorzacie Wassermann w październiku 2010 r. w kopiach dowody mojej niewinności, tj. w.w. pisma operatorów internetowych z 2007 roku,

    2. wbrew przedstawionym powyżej przepisom prawa,

  2. sędzia Agnieszka Wilk-Król, na wniosek sędzi Beaty Stój z 7 lutego 2011 r., sygn. akt II K 451/06, za dwa czyny, za które skazał mnie sędzia Tomasz Kuczma wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r. i w zakresie których wyrok ten nie został wzruszony żadnym wyrokiem wznowieniowym.

Jak wspomniałem, adw. Małgorzata Wassermann pobrała ode mnie za złożenie w.w. pisma z dnia 30 czerwca 2010 r. – patrz: str. xxx oraz Załącznik 28 – kwotę 1.500,00 zł.

W piśmie z dnia 30.06.2010 r. podała – Załącznik 28: „W załączeniu: (…) 3) dowód opłaty sądowej 150 zł.”

Jej liczące dwie strony pismo to li tylko modyfikacja interpelacji poselskiej jej ojca, Posła Zbigniewa Wassermanna z dnia 03.09.2009 r. – patrz: str. xxx oraz Załącznik 27.

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2009 r., sygn. II KO 45/2009, na który powołała się w piśmie z dnia 30.06.2010 r. ja sam jej doręczyłem.

Na tym, co Poseł Z. Wassermann zrobił dla mnie za darmo, jego córka ad. Małgorzata Wassermann zarobiła na mnie „na czysto” ponad 1.300,00 zł. Około 10,00 zł kosztowały ją materiały biurowe oraz koperta i znaczek.

Nie zrobiła dla mnie nic, poza.. zrobieniem streszczenia pisma Posła Z. Wassermanna i przesłaniem go z datą 30 czerwca 2010 r. do Sądu Okręgowego w Rzeszowie.

A potem potraktowała mnie w opisany wyżej sposób.

Wiedząc, że mam troje dzieci.

Dzisiaj to nieuczciwe żydowskie bydlę jest posłem na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, zastępca przewodniczącego Sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, filar i frontwoman tzw. biało-czerwonej drużyny dobrej zmiany PiS, a ja… wciąż jestem ścigany przez sędzię B. Stój.

Skierowanym do adw. M. Wassermann pismem z dnia 27 stycznia 2016 r. złożyłem – Załącznik 36: „Pani Małgorzata Wassermann Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Zastępca Przewodniczącego Sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka ul. Wilhelma Feldmana 4 lok. 3, 31-130 Kraków Dotyczy:

  1. Wniosek o sporządzenie i wydanie mi podczas dyżuru poselskiego odpowiedzi na wnioski skierowane przeze mnie pismem z dnia 8 stycznia 2016 r. do Przewodniczącego Sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Stanisława Piotrowicza – patrz: str. 13 niniejszego pisma oraz Załącznik 13.

  2. Zawiadomienie, że po odpowiedź na wniosek, jak w pkt. I stawię się osobiście na dyżurze poselskim Adresatki niniejszego pisma, w wyznaczonym mi terminie, nie wcześniej niż w dniu 1 marca 2016 r.”

Gdy stawiłem się w dniu 27.01.2016 r. w biurze poselskim M. Wassermann celem złożenia w.w. pisma, dyrektor biura powiedział – w obecności towarzyszącej mim osoby – że mnie w najbliższym czasie poinformuje telefonicznie, kiedy poseł M. Wassermann spotka się ze mną na dyżurze poselskim.

Nie dzwoni, nie pisze…

To bydlę – adw. Małgorzata Wassermann – czeka aż mnie zamkną w szpitalu psychiatrycznym.

Nic nie zmieniło się w relacji ortodoksyjnych Żydów do Polaków nie-Żydów od czasów wczesno-powojennych. Jak wtedy zamykało gnuśne, okrutne żydostwo Polaków w psychuszkach, tak i dzisiaj zamyka.

Przez wzgląd na dobro wymiaru sprawiedliwości, czyli dla dobra rządzącej się w Polsce judeoferajny.

Jeśli podsumować opisane wyżej zdarzenia i posłużyć się określeniem używanym przez byłego m.in. marszałka Sejmu Radosława Sikorskiego na potrzebę opisania sytuacji skrajnego serwilizmu można napisać, że protegowana cwanego moralnego karła Żyda Jarosława Kaczyńskiego, okrutna, obłudna, chciwa Żydówka adw. Małgorzata Wassermann uszczknąwszy na mnie netto ponad 1.300,00 zł zrobiła loda2 tudzież laskę3 Żydowi radykalnemu ortodoksowi Andrzejowi Zollowi i reszcie niedouczonych tumanów mściwych, którzy postanowili mnie uczynić przestępcą.

Uważajcie Polacy na Żydów. Dopiero poznacie ich okrucieństwo. Ukryte za krasomówczymi popisami, frazesami o wartościach, zasadach, prawach i wolnościach obywatelskich.

xxx

Jak wspomniałem, w piśmie z dnia 11 marca 2016 r. do sędzi B. Stój przedstawiłem jej także skutki dla mnie niedopełnienia przez nią przez 4 i pół roku obowiązku określonego w art. 2.1 i art. 11 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 5 kwietnia 2012 r. w sprawie sposobu i trybu sporządzania oraz przekazywania do Krajowego Rejestru Karnego kart rejestracyjnych i zawiadomień.

Jak wspomniałem, w dniu 15 września 2010 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie i w dniu 26 stycznia 2012 r. Sąd Najwyższy wydały wyroki wznowieniowe, którymi uchyliły w całości na moją korzyść prawomocny skazujący mnie wyrok sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r.

Prawo jest w tym przypadku bardzo klarowne…

Przepisy w.w. wydanego na podstawie art. 12 ust. 3 ustawy z dnia 24 maja 2000 r. o Krajowym Rejestrze Karnym (Dz. U. z 2008 r. Nr 50, poz. 292, z późn. zm.1)) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 5 kwietnia 2012 r. nakładają na sąd pierwszej instancji obowiązek zawiadomienia Krajowego Rejestru Karnego o m.in.:

  1. uchyleniu prawomocnego orzeczenia w wyniku kasacji,

  2. wznowieniu postępowania sądowego zakończonego prawomocnym orzeczeniem odnotowanym w Rejestrze,

Par. 11.2 w.w. Rozporządzenia nakłada ten obowiązek na sąd pierwszej instancji wykonujący orzeczenie, a par. 2.1 stanowi, że: „Organy obowiązane na podstawie ustawy z dnia 24 maja 2000 r. o Krajowym Rejestrze Karnym, zwanej dalej « ustawą », do sporządzania kart rejestracyjnych, zawiadomień o zmianach ewidencyjnych oraz zawiadomień dotyczących podmiotu zbiorowego, zwanych dalej « zawiadomieniami », przesyłają karty rejestracyjne i zawiadomienia niezwłocznie po uprawomocnieniu się orzeczenia lub po zaistnieniu innego faktu, który stanowi podstawę do ich sporządzenia i przekazania do Rejestru.

Jakkolwiek jednak:

  1. Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydał w dniu 15 września 2010 r. wyrok wznowieniowy w zakresie czynów z pkt. I, III – XVII prawomocnego skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r.,

  2. Sąd Najwyższy wydał w dniu 26 stycznia 2012 r. wyrok wznowieniowy w zakresie czynów z pkt. II i XVIII w.w. wyroku z dnia 18.12.2007 r.,

to sąd pierwszej instancji, który wykonuje te orzeczenia – czyli sędzia Beata Stój – sporządził i wyekspediował do Krajowego Rejestru Karnego jedno wspólne do obydwóch w.w. wyroków „Zawiadomienie o zmianie lub uchyleniu prawomocnego orzeczenia.” w dniu…. 4 maja 2015 r.

Skutki ukrywania przez sędzię Beatę Stój przez kilka lat przed Krajowym Rejestrem Karnym informacji o w.w. wyrokach wznowieniowych – w tym m.in. wydanie na podstawie mojej rzekomej uprzednio karalności orzeczenia o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej – opisuję w w.w. piśmie z dnia 11.03.2016 r. do sędzi B. Stój.

Zaprezentuję Państwu także, w jaki sposób moje skargi na sędzię B. Stój z powodu niedopełnienia przez nią przez kilka lat w.w. obowiązku potraktowali życzliwi jej:

  1. zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie SSA Stanisław Urban,

  2. sędzia Sądu Okręgowego w Rzeszowie SSO Dariusz Zrębiec.

Ad. 1

W odpowiedzi na mój wniosek o wszczęcie wobec sędzi Beaty Stój postępowania dyscyplinarnego poinformował mnie zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie SSA Stanisław Urban – Załącznik 37: „Rzeszów, dnia 22 grudnia 2015 r. ZASTĘPCA RZECZNIKA DYSCYPLINARNEGO Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie SD-35/15 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/W odpowiedzi na pismo z dnia 17 listopada 2015 r., zawierające wniosek o podjęcie czynności dyscyplinarnych wobec Prezesa Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój informuję, że po wstępnym wyjaśnieniu okoliczności koniecznych do ustalenia znamion przewinienia, nie znalazłem podstaw do podjęcia z urzędu czynności dyscyplinarnych w stosunku do wymienionego sędziego.

Przepis art. 114 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r., poz. 133 ze zm.) stanowi, że: „Rzecznik dyscyplinarny podejmuje czynności dyscyplinarne na żądanie Ministra Sprawiedliwości, Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, Prezesa Sądu Apelacyjnego lub Okręgowego oraz Kolegium Sądu Apelacyjnego lub Okręgowego, Krajowej Rady Sądownictwa, a także z własnej inicjatywy, po wstępnym wyjaśnieniu okoliczności koniecznych do ustalenia znamion przewinienia, a także złożenia wyjaśnień przez sędziego, chyba że złożenie tych wyjaśnień nie jest możliwe”.

Z powyższego wynika, że krąg podmiotów uprawnionych do żądania podjęcia czynności dyscyplinarnych jest zamknięty i żadne inne podmioty nie mogą z takim żądaniem wystąpić w sposób wiążący rzecznika. Inne osoby mogą oczywiście zwracać się do podmiotów uprawnionych z odpowiednimi wnioskami, ale są to tylko zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, które mogą spowodować wystąpienie z żądaniem podjęcia czynności dyscyplinarnych; wystąpienie takie jest uzależnione od nie podlegającej kontroli woli odpowiedniego podmiotu. Z akt sprawy wynika, że zarówno Prezes Sądu Okręgowego w Rzeszowie, jak i Prezes Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie nie skorzystali z przysługującego im prawa do żądania podjęcia czynności dyscyplinarnych wobec wyżej wymienionego sędziego.

W toku czynności sprawdzających zapoznałem się w szczególności z wyjaśnieniami sędziego Beaty Stój, z których wynika, że prawdą jest, iż zawiadomienia o treści wyroku Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15 września 2010 r., sygn. akt II Ko 283/10, mocą którego wznowiono postępowanie w sprawie zakończonej wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r. 2007 r., sygn. akt II K 451/06 (odnośnie czynów opisanych w akcie oskarżenia w punktach 1,3-17), jak też zawiadomienie o treści wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11, mocą którego doszło do wznowienia postępowania w tej samej sprawie co do dwóch pozostałych czynów, nie zostały przesłane do Krajowego Rejestru Karnego. Zostało to dostrzeżone przez sędziego Beatę Stój w toku ponownego procedowania w sprawie o sygn. IV K 407/13 i w dniu 4 maja 2015 r. przesłano stosowne zawiadomienie.

Sędzia Beata Stój nie była zobowiązana do zawiadomienia Prokuratury Rejonowej Kraków-Krowodrza o wznowieniu postępowania w sprawie II K 451/06. Nadto zauważyć należy, że nie zgłaszał Pan uprzednio niezgodności w swojej karcie karnej, a dysponując odpowiednimi dokumentami, nie przedstawił ich Pan tak Prokuraturze , jak i Sądowi dla Krakowa Krowodrzy, orzekającemu w sprawie IX Kp 300/14/K m.in. w przedmiocie poddania Pana badaniom stanu zdrowia psychicznego, połączonym z obserwacją psychiatryczną. Nadmienić należy, że w tym postępowaniu korzystał Pan z obrońcy.

Na tej podstawie uznałem, że – poza stwierdzeniami zawartymi w przywołanym na wstępie piśmie – brak dostatecznych dowodów mogących wskazywać na dopuszczenie się przez sędziego Beatę Stój oczywistej i rażącej obrazy przepisów prawa, a tylko takie stwierdzenie mogłoby skutkować wszczęciem wobec niej z urzędu postępowania dyscyplinarnego. Mając to na uwadze, uznałem jak na wstępie. Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego SSA Stanisław Urban Pouczenie: Na powyższe pismo nie służy zażalenie.

Nie liczą się ani prawo, ani fakty.

Liczy się oświadczenie złożone przez autorytet moralny o nieskazitelnym charakterze sędzię Beatę Stój. Wyjaśnił mi SSA StanisławUrban: „W toku czynności sprawdzających zapoznałem się w szczególności z wyjaśnieniami sędziego Beaty Stój.

Na podstawie tego oświadczenia wyjaśnił mi SSA S. Urban: „(…) Zostało to dostrzeżone przez sędziego Beatę Stój w toku ponownego procedowania w sprawie o sygn. IV K 407/13 i w dniu 4 maja 2015 r. przesłano stosowne zawiadomienie.”

Sędzia B. Stój dostrzegła po tym, gdy… ja pismem z dnia 30 kwietnia 2015 r. skierowanym do Sądu Rejonowego w Dębicy złożyłem – Załącznik 21: „Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny ul. Słoneczna 3 39-200 Dębica Sygn. akt: II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10 Dotyczy:

  1. Wniosek o doręczenie mi kopii zawiadomienia – z pieczęcią poświadczającą za zgodność z oryginałem na każdej ze stron – które Sąd Rejonowy w Dębicy przesłał do Krajowego Rejestru Karnego, informującego, że skazujący mnie wyrok sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. II K 451/06 przestał istnieć /ostatecznie stracił moc prawną/ po uchyleniu go przez:

    1. Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 15 września 2010 r. /sygn. II Ko 283/10/ w zakresie 16 czynów z pkt. I, III – XVII,
      Dowód
      : Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu

Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15 września 2010 r. – Załącznik 4

    1. Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. IV KK 272/11 – wydanym na podstawie kasacji Prokuratora Generalnego z dnia 22 sierpnia 2011 r., sygn. PG IV KSK 699/11 – w zakresie pozostałych dwóch czynów, tj. z pkt. II i XVIII.

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11

Wyjaśnił mi obrońca sędzi B. Stój SSA S. Urban: „Sędzia Beata Stój nie była zobowiązana do zawiadomienia Prokuratury Rejonowej Kraków-Krowodrza o wznowieniu postępowania w sprawie II K 451/06.”

Ale przecież było jej ustawowym obowiązkiem zawiadomić o dwukrotnym wznowieniu tego postępowania kilka lat temu Krajowy Rejestr Karny.

Potem wyjaśnił mi SSA Stanisław Urban, że to, iż sędzia Beata Stój przez kilka lat niedopełniła jej obowiązku to wyłącznie… moja wina. Podał: „Nadto zauważyć należy, że nie zgłaszał Pan uprzednio niezgodności w swojej karcie karnej, a dysponując odpowiednimi dokumentami, nie przedstawił ich Pan tak Prokuraturze , jak i Sądowi dla Krakowa Krowodrzy, orzekającemu w sprawie IX Kp 300/14/K m.in. w przedmiocie poddania Pana badaniom stanu zdrowia psychicznego, połączonym z obserwacją psychiatryczną. Nadmienić należy, że w tym postępowaniu korzystał Pan z obrońcy.”

A skąd ja miałem wiedzieć o niezgodności w mojej karcie karnej…?

Ustawodawca nie na mnie nałożył obowiązek jej sprawdzania, ale na sędzię Beatę Stój niezwłocznego po wydaniu wyroku wznowieniowego uaktualniania.

Nawiasem mówiąc, dysponując „odpowiednimi dokumentami” nie tyle okazałem je – kopie w.w. wyroków wznowieniowych w sprawie o sygn. akt II K 451/06 – Sądowi Rejonowemu dla Krakowa Krowodrzy orzekającemu w sprawie do sygn. akt IX Kp 300/14/K, tj. sędzi Katarzynie Karczmarze, ale je złożyłem do akt sprawy. Nie uwierzyli mi jednak, ani sędzia K. Kaczmara, ani wyznaczony mi w tej sprawie obrońca z urzędu, adw. Jarosław Piekar.

Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział IV Karny w składzie SSO Lidii Haj, SSO Jadwigi Żmudzkiej, SSR del. Agnieszki Sułowskiej-Gibas też mi nie uwierzył i postanowieniem z dnia 10 kwietnia 2015 r., sygn. akt IV Kz 718/14 utrzymał w mocy postanowienie sędzi K. Kaczmary z dnia 16.10.2014 r. o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej opierając ja na przesłance mojej rzekomej karalności wyrkiem sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. – Załącznik 19.

Gdy mi już wyjaśnił rzecznik SSA Stanisław Urban, że sędzia B. Stój złożyła doświadczenie, że dostrzegła i wysłała, a w ogóle to ja jestem tego winny, że ona przez kilka lat niedopełniła ustawowego obowiązku, bo „Nadto zauważyć należy, że nie zgłaszał Pan uprzednio niezgodności w swojej karcie karnej,”, to mi wyjaśnił, że: „Na tej podstawie uznałem, że – poza stwierdzeniami zawartymi w przywołanym na wstępie piśmie – brak dostatecznych dowodów mogących wskazywać na dopuszczenie się przez sędziego Beatę Stój oczywistej i rażącej obrazy przepisów prawa, a tylko takie stwierdzenie mogłoby skutkować wszczęciem wobec niej z urzędu postępowania dyscyplinarnego.”

Ad. 2

Pismem z dnia 18 grudnia 2015 r. złożyłem – z podanej wyżej przyczyny – wniosek o wyłączenie sędzi Beaty Stój od rozpoznawania sprawy przeciwko mnie.
W odpowiedzi na ten wniosek w dniu 28 stycznia 2016 r. sędzia Sądu Okręgowego w Rzeszowie SSO Dariusz Zrębiec wydał postanowienie, w którym podał – Załącznik 38: „Sygn. akt II Ko 58/16 POSTANOWIENIE Dnia 28 stycznia 2016 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSO Dariusz Zrębiec Protokolant /imię i nazwisko – ZKE/ po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 28 stycznia 2016 r. wniosków oskarżonego Zbigniewa Kękusia o wyłączenie od rozpoznania sprawy sygn. II K 407/13 sędziów Sądu Rejonowego w Dębicy na podstawie art. 41 § 1 kpk i art. 42 § 1 i 4 kpk postanawia nie uwzględnić wniosków.

UZASADNIENIE

Przed Sądem Rejonowym w Dębicy toczy się postępowanie przeciwko Zbigniewowi Kękusiowi oskarżonemu o czyn z art. 226 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk i inne.

W pismach z dnia 18 grudnia 2015 r. oskarżony złożył wnioski o wyłączenie od rozpoznawania sprawy sędziów Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój i Tomasza Kuczmy oraz pozostałych sędziów tego sądu. Uzasadniając wniosek wobec SSR Beaty Stój zarzucił stronniczość polegającą na tym, iż w/w sędzia nie zawiadomiła Krajowego Rejestru Karnego o wznowieniu postępowania w jego sprawie oraz uchylenie prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy w wyniku rozpoznania kasacji, co spowodowało, iż figurował w rejestrze jako osoba karana. Odnośnie sędziego Tomasza Kuczmy wskazał, iż sędzia ten orzekał w tej sprawie, a wyrok przez niego wydany został uchylony po rozpoznaniu kasacji. Argumentując wniosek odnośnie pozostałych sędziów wskazywał, iż znają się oni z SSR Beatą Stój i jest ona ich zwierzchniczką służbową, a okoliczność ta nasuwa wątpliwości co do możliwości bezstronnego rozpoznania sprawy przez tych sedziów.

Sąd Okręgowy zważył co następuje.

Wyżej wskazane wnioski nie zasługują na uwzględnienie.

Zgodnie z treścią art. 41 § 1 kpk sędzia ulega wyłączeniu jeśli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie.

Bez wątpienia, instytucja wyłączenia sędziego, uznawana za ważną gwarancję sędziowskiej niezawisłości, jest również jedną z podstawowych gwarancji zasady obiektywizmu postępowania i chronić ma strony przed ewentualną stronniczością sędziego. Każdy, kto twierdzi, że zaistniały okoliczności, mogące wywoływać wątpliwości co do bezstronności sędziów, musi tezę swoją uwiarygodnić w odniesieniu do tych sędziów, którym zarzuca, iż mogliby oni nie zachować bezstronności, mogliby odstąpić od wiążących ich reguł etyki i deontologii zawodowej i wydać orzeczenie sprzeczne z prawem i własnym sumieniem.

Powyższe oznacza, iż okoliczności uzasadniające wyłączenie sędziego muszą istnieć obiektywnie, a nie tylko w subiektywnym przekonaniu strony, muszą być poważne, a rodzące się na ich tle wątpliwości co do bezstronności muszą być uzasadnione, czyli poparte racjonalnymi, sprawdzonymi i dowiedzionymi argumentami.

Argumenty przedstawione przez oskarżonego warunków takich nie spełniają. Zarzut podniesiony wobec SSR Beaty Stój, iż niezwłocznie nie dokonała zawiadomienia Krajowego Rejestru Karnego o wznowieniu postępowania dotyczącego oskarżonego, a następnie uchyleniu przez Sąd Najwyższy prawomocnego wyroku zapadłego w niniejszej sprawie, w żadnej mierze nie stanowi o tym, że działanie to było celowe, wynikające z negatywnego nastawienia sędziego wobec osoby oskarżonego Zbigniewa Kękusia. Sam wnioskodawca nie wskazuje, żadnych innych zachowań sędziego prowadzącego postępowanie II K 407/13, z którego wywieść można by uzasadniony, obiektywny wniosek, iż sędzia ten narusza zasady etyki i deontologii zawodowej, a rozpoznanie przez niego sprawy stanowi zagrożenie dla bezstronnego jej rozpoznania. Motywowanie przedmiotowego wniosku brakiem niezwłocznego zawiadomienia stosownego rejestru jest zbyt daleko idące.

Co się zaś tyczy wniosku o wyłączenie od rozpoznania wszystkich pozostałych sędziów tego Sądu z uwagi na osobistą znajomość tych sędziów z sędzią referentem Beatą Stój i podległością służbową to zważyć należy, iż nie jest to żadna przeszkoda w rozpoznaniu przez któregokolwiek z tych sędziów przedmiotowej sprawy. Gwoli jasności wskazać należy wnioskodawcy, iż sędziowie ci nie podlegają służbowo sędzi Beacie Stój, albowiem Przewodniczącym Wydziału II Karnego jest SSR Artur Mielecki.

Końcowo odnotować należy, w kontekście wniosku o wyłączenie od rozpoznania sprawy SSR Tomasza Kuczmy, iż sędzia ten jest z mocy prawa wyłączony od rozpoznania przedmiotowej sprawy, a to zgodnie z dyspozycją art. 40 § 1 pjkt 7 kpk.

Reasumując, treść wniosków o wyłączenie sędziów nie dostarcza żadnych konkretnych zarzutów pod adresem sędziów Sądu Rejonowego w Dębicy, które umożliwiałyby zgodnie z normą art. 41 kpk wyłączenie ich od rozpoznania przedmiotowej sprawy. Prezentowane obawy o stronniczość tychże sędziów podnoszone przez wnioskodawcę, są wyrazem subiektywnego przekonania strony o właściwościach tych sędziów. Sami sędziowie tego Sądu złożyli oświadczenia, iż po ich stronie nie zachodzą żadne okoliczności mogące budzić wątpliwości co do ich bezstronności przy rozpoznawaniu przedmiotowej sprawy.

Uznając, iż pokrzywdzony nie przedstawił żadnych rzeczowych argumentów na poparcie wywiedzionych wniosków, a w ocenie Sadu Okręgowego brak jest obiektywnej okoliczności, która podważałaby bezstronność sędziów Sądu Rejonowego w Dębicy skutkującą potrzebą wyłączenia ich od rozpoznawania sprawy, na podstawie powołanych w sentencji postanowienia przepisów, Sąd nie uwzględnił wniosków.”

Poniżej przedstawiam fakty, które przedstawiłem w moim wniosku o wyłączenie sędzi Beatt Stój, tj. niedopełnienia przez nią – w tym od co najmniej 8 grudnia 2014 r. w pełni świadome – do dnia 4 maja 2015 r. ustawowego obowiązku niezwłocznego zawiadomienia Krajowego Rejestru Karnego o:

  1. wyroku wznowieniowym Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15 września 2010 r., sygn. II Ko 283/10 od prawomocnego skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r.,

  2. wyroku wznowieniowym Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11 od w.w. wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r.

oraz tego skutki dla mnie.

Oceńcie Państwo, proszę, czy miał rację sędzia Dariusz Zrębiec podając w postanowieniu z dnia 28 stycznia 2016 r. „Zarzut podniesiony wobec SSR Beaty Stój, iż niezwłocznie /czyli przez 4 lata i 7 miesięcy w przypadku wyroku wznowieniowego Sądu Okręgowego w Rzeszowie z 15.09.2010 r. oraz przez 3 lata i 3 miesiące w przypadku wyroku wznowieniowego Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r, sygn. akt IV KK 272/11 – ZKE/ nie dokonała zawiadomienia Krajowego Rejestru Karnego o wznowieniu postępowania dotyczącego oskarżonego, a następnie uchyleniu przez Sąd Najwyższy prawomocnego wyroku zapadłego w niniejszej sprawie, w żadnej mierze nie stanowi o tym, że działanie to było celowe, wynikające z negatywnego nastawienia sędziego wobec osoby oskarżonego Zbigniewa Kękusia.”

Jak z nimi, sędziami, prokuratorami wygrać, gdy nawet mój (?) obrońca adw. Małgorzata Wassermann zarobiwszy na mnie netto ponad 1.300,00 zł za zmodyfikowanie na dwóch stronach interpelacji poselskiej, którą bezpłatnie sporządził i skierował w dniu 3 września 2009 r. do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Andrzeja Czumy jej ojciec, Poseł Zbigniew Wassermann broniła w opisany wyżej – i poświadczony załączonymi do niniejszego e-mail’a kopiami dokumentów – sposób ich interesu…?

Członkini ferajny. Cwana Żydówka, moralne bydlę. Frontwoman biało- czerwonej drużyny dobrej zmiany PiS.

Zdrajca. Po prostu.

Jak to Żydzi ortodoksi.

Zawsze zwycięzcy. Bo zawsze obstawiają obydwie strony.

Adw. Małgorzata Wassermann na mnie zarobiła, a dzięki mnie sympatię ferajny sobie zaskarbiła.

Według „reguły Orwella”:

Raz się skurwisz – kurwą zostaniesz”

George Orwell

Dobrze by było, żeby adw. Małgorzacie Wassermann jednak po zdarzeniu ze mną nie zostało, żeby była wyjątkiem od „reguły Orwella”. Jest przecież teraz posłem na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, zastępcą przewodniczącego Sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Dobrze by było, żeby już więcej nie „sprzedawała” nie-Żydów funkcjonariuszom publicznym, w tym Żydom.

xxx

W przesyłanych Państwu od roku e-mailach prezentuję, co ze mną robi od lat tępe, mściwe, okrutne gnuśne żydostwo, do czego mnie, doktora nauk ekonomicznych, kiedyś, przez dekadę pracownika naukowo-dydaktycznego Akademii Ekonomicznej w Krakowie, a przez następnych kilkanaście lat kierownika i dyrektora w polskich przedstawicielstwach zagranicznych firm i instytucji finansowych doprowadzili, tj. do statusu bezrobotnego naprzemiennie skazanego i oskarżonego, a w nowo wszczynanych przeciwko mnie postępowaniach podejrzanego, niezmiennie kierowanego na badania i obserwacje psychiatryczne.

Za słowa. Za to, że moje małoletnie dzieci i siebie broniłem przed niektórych z nich – w tym rzecznika praw obywatelskich, poniemieckiego Żyda ortodoksa radykalnego Andrzeja Zolla – niebywałym okrucieństwem, brakiem empatii, wrażliwości, ludzkich uczuć.

Pomyślcie Państwo, co przed Wami, gdy przyjdzie Państwu do głowy wyłamać się z przypisanych nam ról pokornych płatników podatków i elektoratu wybierającego od lat z tej samej gromady.

Szpitale psychiatryczne czekają…

Jakże to bydło jest – poza tym, że kłamliwe, obłudne, durne, chciwe, okrutne, mściwe, zionące nienawiścią do tego, kto się oprze bydła patologii, tchórzliwe – bezradne.

A przede wszystkim śmieszne.

Z poważaniem,

Zbigniew Kękuś

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Kraków, dnia 11 marca 2016 r.

Zbigniew Kękuś

SSR Beata Stój

Prezes Sądu Rejonowego w Dębicy

Sąd Rejonowy w Dębicy

Wydział II Karny

ul. Słoneczna 3

39-200 Dębica

Sygn. akt: II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/

Dotyczy:

  1. Działania Adresatki niniejszego pisma wypełniające definicję określeń:

    1. psychopata – „PSYCHOPATA”ÂŤo kimś, kto zachowuje się niezgodnie z przyjętymi normami i budzi lęk w otoczeniuÂť; Słownik Języka Polskiego PWN,

    2. bydlę – „BYDLʔo człowieku z podkreśleniem jego stron ujemnychÂť; Słownik Języka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 75

oraz ich skutki dla mnie, a także mojej rodziny – na przykładzie:

    1. Pani wniosku z dnia 7 lutego 2011 r. do przewodniczącej Wydziału II Karnego Sądu Rejonowego w Dębicy SSR Anny Zięć o wydanie wyroku łącznego w sprawie dwóch czynów przypisanych mi przez sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmę prawomocnym wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r.

    2. niedopełnienia przez Panią przez 4 i pół roku obowiązku określonego w art. 2.1 i art. 11 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 5 kwietnia 2012 r. w sprawie sposobu i trybu sporządzania oraz przekazywania do Krajowego Rejestru Karnego kart rejestracyjnych i zawiadomień.

  1. Prezentacja przyczyn Pani działań, jak w pkt. I.

  2. Prezentacja metod stosowanych przez Panią oraz przez życzliwych Pani funkcjonariuszy publicznych celem uniknięcia konsekwencji oczywistego i rażącego naruszenia przez Panią prawa.

  3. Zawiadomienie, że:

    1. kopie dokumentów poświadczających zdarzenia opisane w niniejszym piśmie są umieszczone w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl,

    2. kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl,

AsertywnośćÂŤłagodna pewność siebieÂť

Na stanowisko sędziego sądu rejonowego może być powołany ten,

kto: (…) 2) jest nieskazitelnego charakteru

Artykuł 61 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych

Uzasadnienie

W dniu 15 marca 2016 r. odbędzie się ostatnie posiedzenie w sprawie rozpoznawanej przeciwko mnie przez Sąd Rejonowy w Dębicy od dnia 14 listopada 2006 r. na podstawie aktu oskarżenia prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławy Ridan, która oskarżyła mnie o to, że wokresieodstycznia2003r.do maja lub września2005r.,wKrakowie, za pośrednictwem stron internetowych www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl popełniłem osiemnaście przestępstw, tj. – Załącznik 1:

  1. pkt.I,III-XVIaktu oskarżenia – znieważyłem i wzwiązkuzpełnieniemobowiązkówsłużbowych/art.226§1k.k./izniesławiłem/art.212§2k.k./piętnaściorosędziówSąduOkręgowegowKrakowieiSąduApelacyjnegowKrakowie-SSOMajaRymar/byłaPrezesSąduOkręgowegowKrakowie/SSOEwaHańderek,SSOTeresaDyrga,SSRAgataWasilewska-Kawałek,SSOAgnieszkaOklejak,SSODanutaKłosińska,SSRIzabelaStrózik,SSOAnnaKarcz-Wojnicka,SSOJadwigaOsuch,SSOMałgorzataFerek,SSAWłodzimierzBaran/byłyPrezesSąduApelacyjnegowKrakowie/,SSAJanKremer,SSAMariaKuś-Trybek,SSAAnnaKowacz-Braun,SSAKrzysztofSobierajski /obecny prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/,

  2. pkt IIaktu oskarżenia – zniesławiłem/art.212§2kk/adwokataWiesławęZoll,pełnomocnikamojejżonywprowadzonymprzezSądOkręgowywKrakowieiSądApelacyjnywKrakowiewlatach1997-2006postępowaniuzmojegopowództwaorozwód/sygn.akt Sądu Okręgowego w Krakowie XICR603/04/,

  3. pktXVII aktu oskarżeniaznieważyłem/art.226§3k.k./izniesławiłem/art.212§2k.k./konstytucyjnyorganRzeczypospolitejPolskiej,rzecznikaprawobywatelskichwosobiepiastującegotenurządAndrzejaZolla

  4. pkt XVIIIaktu oskarżenia rozpowszechniałemwiadomościzrozprawysądowejprowadzonejzwyłączeniemjawności-art.241§2k.k.

Dowód:SądRejonowywDębicy,sygn.aktIIK407/13/uprzednioIIK451/06/aktoskarżeniaprokuratorRadosławyRidanzdnia12czerwca2006r., sygn. 1 Ds. 39/06/S – Załącznik 1

Zawiadomienie złożył w dniu 2 czerwca 2004 r. prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie SSA Włodzimierz Baran.

Czyny jak wyżej miałem popełnić w związku ze sprawą o rozwód prowadzoną w okresie od czerwca 1997 r. do kwietnia 2006 r. przez Sąd Okręgowy w Krakowie /sygn. akt XI CR 603/04, uprzednio I1C 1115/97/R/ przy udziale Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

Sąd Najwyższy przekazał postanowieniem z dnia 27 października 2006 r. sygn. akt IV KO 44/06 sprawę przeciwko mnie do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Dębicy.

W dniu 18 grudnia 2007 r. sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasz Kuczma wydał w wyrok, którym uznał mnie za winnego popełnienia wszystkich czynów przypisanych mi przez prokurator R. Ridan.

W dniu 15 września 2010 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydał wyrok, którym uchylił w.w. wyrok sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. w zakresie szesnastu zarzutów z pkt. I, III-XVII.

Po jego wydaniu akta wpłynęły do Sądu Rejonowego w Dębicy w dniu 20 października 2010 r. Panią wyznaczono na referenta.

Po wydaniu przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie w.w. wyroku wznowieniowego z dnia 15.09.2010 r. w zakresie czynów z pkt. I, III – XVII wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. wciąż posiadałem status skazanego za czyny z pkt. II i XVIII, tj. za to, że wokresieodstycznia2003r.do maja lub września2005r.,wKrakowie, za pośrednictwem stron internetowych www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl

  1. zniesławiałem adw. Wiesławę Zoll – art. 212 § 2 k.k.

  2. rozpowszechniałemwiadomościzrozprawysądowejprowadzonejzwyłączeniemjawności-art.241§2k.k.

Osobiście przez Panią sporządzoną w dniu 25 marca 2011 r. adnotacją na wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. – Załącznik 2: „Wyrok niniejszy stał się prawomocny i wykonalny w dniu 27.12.2007 r. Sędzia: B. Stój”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10 /, wyrok sędziego

Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r. – Załącznik 2

Jakkolwiek wyrok sędziego T. Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r. uprawomocnił się w dniu 27 grudnia 2007 r., to Pani, sędzia Sądu I instancji, który ten wyrok wydał spowodowała jego po kilku latach wzruszenie i ściganie mnie – bez jego uchylenia przez sąd drugiej instancji – po raz drugi za w.w. czyny

Pismem z dnia 10 lutego 2011 r. skierowanym do wiceprezesa Sądu Rejonowego w Dębicy i zarazem przewodniczącej Wydziału II Karnego Sądu sędzi Anny Zięć z wnioskiem – Załącznik 3: „Sąd Rejonowy w Dębicy Sekcja Wykonywania Orzeczeń Sądowych /adres – ZKE/ Data 07/02/2011 Sygn. akt: II K 451/06 Nr karty dł. 1/2008/KS

Pani Przewodnicząca II Wydziału Karnego w/m SSR Anna Zięć

Sekcja Wykonywania Orzeczeń tut. Sąduzwraca się o rozważenie możliwości wydania wyroku łącznego wobec skazanego Zbigniewa Kękusia obejmującego kary wymierzone za czyny II i XVIII w wyroku wydanym w sprawie IIK 451/06 w związku ze wznowieniem postępowania co do reszty czynów. Sędzia Sądu Rejonowego Beata Stój”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy Sekcja Wykonywania Orzeczeń Sądowych sygn., akt II K 451/06, pismo sędzi Beaty Stój z dnia 7 lutego 2011 r. – Załącznik 3

Kopię Pani pisma jak wyżej odebrałem osobiście w Sądzie Rejonowym w Dębicy w marcu 2011 r., stawiwszy się w Sądzie po tym, gdy mi doręczono zawiadomienie o terminie rozprawy w dniu 31 marca 2011 r. o wydanie wyroku łącznego. Nie podając, w jakiej sprawie.

W odpowiedzi na w.w. wniosek złożony przez Panią SSR Anna Zięć wydała zarządzenie – bez daty – treści – Załącznik 4: „ZARZĄDZENIE – zarejestrować sprawę w repetytorium K pod kolejnym numerem i założyć akta sprawy

– przydzielić sprawę do rozpoznania (wdł. kolejności wpływu) do referatu SSR A. Wilk-Król

Przedawnienie karalności czynu ……….

Akta sprawy doręczono sędziemu referentowi w dniu 11.02.2011 r.

Podpis nieczytelny”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, zarządzenie wiceprezesa Sądu Rejonowego w Dębicy przewodniczącej II Wydziału Karnego SSR Anny Zięć – Załącznik 4

Wskazać należy, że art. 94 k.p.k. stanowi: „§ 1. Postanowienie powinno zawierać:

1) oznaczenie organu oraz osoby lub osób, wydających postanowienie,

2) datę wydania postanowienia,

3) wskazanie sprawy oraz kwestii, której postanowienie dotyczy,

4) rozstrzygnięcie z podaniem podstawy prawnej,

5) uzasadnienie, chyba że ustawa zwalnia od tego wymagania.

§ 2. Przepis § 1 stosuje się odpowiednio do zarządzeń.

Zarządzenie SSR Anny Zięć nie zawiera… żadnego z w.w. elementów.

SSR Anna Zięć nie doręczyła mi go, odebrałem je osobiście po kilku tygodniach od jego wydania w Sądzie w Dębicy.

Pismem z dnia 2 marca 2011 r. zawiadomił mnie Sąd Rejonowy w Dębicy – Załącznik 5: „Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny /adres – ZKE/ Dnia 02/03/2011 Sygn. akt II K 87/11 Termin 31 marca 2011 r. o godz. 12:00 sala 24 Stawiennictwo nieobowiązkowe ZAWIADOMIENIE Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny zawiadamia Pana o terminie rozprawy o wydanie wyroku łącznego, która odbędzie się dnia 31 marca 2011 r., o godz. 12:00 sala 24 w Sądzie Rejonowym w Dębicy. Sekretarz Sądowy”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 87/11, zawiadomienie z dnia 2 marca 2011 r. – Załącznik 5

Wskazać należy, że art. 129 k.pk. stanowi: „§ 1. W wezwaniu należy oznaczyć organ wysyłający oraz podać, w jakiej sprawie, w jakim charakterze, miejscu i czasie ma się stawić adresat i czy jego stawiennictwo jest obowiązkowe, a także uprzedzić o skutkach niestawiennictwa.

§ 2. Przepis § 1 stosuje się odpowiednio do zawiadomień.

Zawiadomienie z dnia 2 marca 2011 r. oczywiście i rażąco narusza prawo procesowe określone art. 129 § 1 kpk, który nakłada na Sąd obowiązek podania w zawiadomieniu, jakiej sprawy dotyczy zawiadomienie oraz w jakim charakterze ma w rozprawie uczestniczyć osoba zawiadamiana.

W związku z powyższym, pismem z dnia 21 marca 2011 r. skierowałem wniosek do Sądu Rejonowego w Dębicy: „Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia, jakiej sprawy dotyczy zawiadomienie z dnia 2 marca 2011 r. – sygn. II K 87/11.”

W odpowiedzi otrzymałem pismo z dnia 24 marca 2011 r. o treści – Załącznik 6: „W odpowiedzi na Pana pismo z dnia 21.03.2011 r. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny informuje, iż postępowanie w przedmiocie wyroku łącznego zostało zainicjowane przez Sąd z urzędu, stosownie do art. 570 kpk. Na zarządzenie sędziego Sekretarz /parafa – ZKE/.
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 87/11, pismo z dnia 24 marca 2011 r. – Załącznik 6

Podany w piśmie z dnia 24 marca 2011 art. 570 kpk stanowi: „Wyrok łączny sąd wydaje z urzędu lub na wniosek skazanego albo prokuratora”.

Wskazać jednak należy, że poprzedzający go art. 569 k.p.k. stanowi – w brzemieniu sprzed nowelizacji ustawy Kodeks postępowania karnego, która weszła w życie z dniem 1 lipca 2015 r.: „§ 1. Jeżeli zachodzą warunki do orzeczenia kary łącznej w stosunku do osoby prawomocnie skazanej wyrokami różnych sądów, właściwy do wydania wyroku łącznego jest sąd, który wydał ostatni wyrok skazujący w pierwszej instancji.

§ 2. Jeżeli w pierwszej instancji orzekały sądy różnego rzędu, wyrok łączny wydaje sąd wyższego rzędu.

§ 3. W razie zbiegu wyroków sądu powszechnego i szczególnego, o karze łącznej orzeka ten z sądów, który wymierzył karę surowszą podlegającą łączeniu.”

A przecież w dacie złożenia przez Panią w.w. wniosku z dnia 7 lutego 2011 r. ja byłem skazany jednym wyrokiem jednego sądu – tj. wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r. Sądu Rejonowego w Dębicy – który uprawomocnił się ponad trzy lata wcześniej, tj. w dniu 27 grudnia 2007 r.

Pani złożyła w dniu 7 lutego 2011 r. wniosek o wydanie wyroku łącznego w zakresie… dwóch czynów tego samego wyroku z dnia 18 grudnia 2007 r. sędziego T. Kuczmy.

Wiceprezes Sądu Rejonowego w Dębicy i zarazem przewodnicząca Wydziału II Karnego Sądu sędzia Anna Zięć w.w. „zarządzeniem” /Załącznik 4/ wzruszyła na Pani wniosek wyrok sędziego T. Kuczmy w zakresie w.w. czynów z pkt. II i XVIII, a sędzia Agnieszka Wilk-Król, którą wydanym przez nią „zarządzeniem” wyznaczyła na referenta w sprawie, której nadano sygnaturę II K 87/11, zaczęła mnie ścigać raz jeszcze za czyny z pkt. II i XVIII aktu oskarżenia prokurator R. Ridan, za które prawomocnym wyrokiem z dnia 18.12.2007 r. skazał mnie sędzia T. Kuczma.

Ścigając mnie za nie sędzia Agnieszka Wilk-Król:

  1. wydała w dniu 14 lutego 2011 r. zarządzenie – Załącznik 7: „Sygn. akt II K 87/11 Zarządzenie Proszę zwrócić się do KRK o kartę karną Zbigniewa Kękusia 14.02.2011 SSR Agnieszka Wilk-Król”
    Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 87/11 zarządzenie SSR Agnieszki Wilk-Król z dnia 14 lutego

2011 r. – Załącznik 7

  1. wydała w dniu 2 marca 2011 r. Zarządzenie – Załącznik 8: „Sygn. akt II K 87/11 Zarządzenie o wyznaczeniu rozprawy głównej z dnia 2 marca 2011 r. Sprawa Zbigniewa Kękusia o wydanie wyroku łącznego Skład sądzący: Przewodniczący SSR A. Wilk-Król
    zawiadomić Zbigniewa Kękuś o terminie rozprawy w przedmiocie wydania wyroku łącznego
    zawiadomić oskarżyciela publicznego Prok. Rej. w Dębicy
    Sędzia Sądu Rejonowego Agnieszka Wilk-Król
    Z: Zwrócić się do Kuratora o przeprowadzenie wywiadu środowiskowego n/t Zbigniewa Kękusia – na potrzeby wyroku łącznego – do dnia 25.03.2011
    Sędzia Sądu Rejonowego Agnieszka Wilk-Król 07.03.2011”
    Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 87/11 zarządzenie SSR Agnieszki Wilk-Król z dnia 14 lutego

2011 r. – Załącznik 8

  1. skierowała wniosek do II Zespołu Kuratorskiej Służby Sądowej Wykonującego Orzeczenia w Sprawach Karnych Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie – Załącznik 9: „Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny /adres – ZKE/ Dębica, 07/03/2011 Sygnatura akt II K 87/11 Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie II Zespół Kuratorskiej Służby Sądowej Wykonujący Orzeczenia w Sprawach Karnych /adres – ZKE/ Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny w sprawie II K 87/11 na podstawie art. 214 § 1 kpk zwraca się o przeprowadzenie do dnia 25.03.2011 r. wywiadu środowiskowego w miejscu zamieszkania skazanego Zbigniewa Kękusia s. /imiona rodziców – ZKE/, ur. 2.05.1958 r. w Krakowie zam. /adres – ZKE/ na potrzeby wydania wyroku łącznego”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 87/11 pismo SSR Agnieszki Wilk-Król z dnia 7 marca 2011 r. do

II Zespołu Kuratorskiej Służby Sądowej Wykonującego Orzeczenia w Sprawach Karnych Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie – Załącznik 9

Wskazać także należy, że art. 374 § 1 k.p.k. stanowi:Obecność oskarżonego na rozprawie głównej jest obowiązkowa, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej.”

Wskazać także należy, że w formularzu „Zarządzenie o wyznaczeniu rozprawy głównej” jest umieszczona czynność opisana jako – Załącznik 8: „Wezwać” SSR Agnieszka Wilk-Król zamieniła ją na – Załącznik 8: Zawiadomić Zbigniewa Kękuś (…)”.

Także w piśmie z dnia 2 marca 2011 r. podano – Załącznik 2: „Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny /adres – ZKE/ Dnia 02/03/2011 Sygn. akt II K 87/11 Termin 31 marca 2011 r. o godz. 12:00 sala 24 Stawiennictwo nieobowiązkoweZAWIADOMIENIE Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny zawiadamia Pana o terminie rozprawy o wydanie wyroku łącznego, która odbędzie się dnia 31 marca 2011 r., o godz. 12:00 sala 24 w Sądzie Rejonowym w Dębicy. Sekretarz Sądowy”

SSR Agnieszka Wilk-Król gotowa była zatem zorganizować rozprawę główną i wydać „wyrok łączny” nie tylko nie informując mnie, w jakiej sprawie go zamierza wydać, ale także pod moją nieobecność.

Zawiadomiony, że moje stawiennictwo jest nieobowiązkowe mogłem się przecież nie stawić.

Z powodu wniosku SSR Agnieszki Wilk –Król z dnia 07.03.2011 r. do II Zespołu Kuratorskiej Służby Sądowej Wykonującego Orzeczenia w Sprawach Karnych Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie, w sobotę 19 marca 2011 r. w godzinach południowych w mieszkaniu mojej wtedy 76-o letniej matki stawiła się Magdalena Mogielnicka i nie okazawszy żadnego dokumentu poświadczającego, że jest kuratorem powiedziała jej, że musi z nią przeprowadzić wywiad w związku ze sprawą karną prowadzoną przeciwko mnie przez Sąd Rejonowy w Dębicy oraz w związku z potrzebą sporządzenia przez nią raportu dla Sądu na mój temat do dnia 25 marca 2011 r.

A następnie przepytywała moją matkę w obecności jednego z moich synów, który akurat u niej przebywał, czy jestem alkoholikiem, czy biorę narkotyki, itp. itd.

Wskazać należy, że podany przez sędzię A. Wilk-Król w piśmie z dnia 07.03.2011 r. do II Zespołu Kuratorskiej Służby Sądowej Wykonującego Orzeczenia w Sprawach Karnych Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie jako podstawa zlecenia przeprowadzenia wywiadu środowiskowego art. 214 § 1 k.p.k. stanowi: § 1. W razie potrzeby, a w szczególności gdy niezbędne jest ustalenie danych co do właściwości i warunków osobistych oraz dotychczasowego sposobu życia oskarżonego, sąd, a w postępowaniu przygotowawczym prokurator, zarządza w stosunku do oskarżonego przeprowadzenie wywiadu środowiskowego przez kuratora sądowego lub inny podmiot uprawniony na podstawie odrębnych przepisów, a w szczególnie uzasadnionych wypadkach przez Policję.”

Pozostałe paragrafy tego artykułu stanowią: „§ 2. Przeprowadzenie wywiadu środowiskowego jest obowiązkowe:1) w sprawach o zbrodnie,

2) w stosunku do oskarżonego, który w chwili czynu nie ukończył 21 roku życia, jeżeli zarzucono mu popełnienie umyślnego występku przeciwko życiu.

§ 3. Wywiadu środowiskowego można nie przeprowadzać w stosunku do oskarżonego, który nie ma w kraju stałego miejsca zamieszkania.

§ 4. Wynik wywiadu środowiskowego powinien w szczególności zawierać:

1) imię i nazwisko osoby przeprowadzającej wywiad,

2) imię i nazwisko oskarżonego,

3) zwięzły opis dotychczasowego życia oskarżonego oraz dokładne informacje o środowisku oskarżonego, w tym rodzinnym, szkolnym lub zawodowym, a nadto informacje o jego stanie majątkowym i źródłach dochodów,

4) informacje dotyczące stanu zdrowia oskarżonego, a także o nadużywaniu przez niego alkoholu, środków odurzających, środków zastępczych lub substancji psychotropowych,

5) własne spostrzeżenia i konkluzje osoby przeprowadzającej wywiad, zwłaszcza dotyczące właściwości i warunków osobistych oraz dotychczasowego sposobu życia oskarżonego.

§ 5. Dane o osobach, które dostarczyły informacji w ramach wywiadu środowiskowego, osoba przeprowadzająca wywiad ujawnia jedynie na żądanie sądu, a w postępowaniu przygotowawczym – prokuratora.

§ 6. Osoby, które dostarczyły informacji w ramach wywiadu środowiskowego, mogą być w razie potrzeby przesłuchane w charakterze świadków.

§ 7. Policja jest obowiązana udzielić osobie przeprowadzającej wywiad pomocy przy wykonywaniu zadań związanych z wywiadem środowiskowym w celu zapewnienia jej bezpieczeństwa.

§ 8. Do osoby powołanej do przeprowadzenia wywiadu środowiskowego stosuje się odpowiednio przepisy o wyłączeniu sędziego. Orzeka o tym sąd, a w postępowaniu przygotowawczym – prokurator.

§ 9. Minister Sprawiedliwości, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw wewnętrznych, określi, w drodze rozporządzenia, regulamin czynności w zakresie przeprowadzania wywiadu środowiskowego oraz wzór kwestionariusza tego wywiadu, mając na uwadze konieczność zapewnienia zebrania wyczerpujących danych o osobie oskarżonego.”

A przecież SSR Agnieszka Wilk-Król ścigała mnie…. drugi raz za dwa czyny, za które raz już skazał mnie prawomocnym wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r. sędzia Tomasz Kuczma.

Nie były to zbrodnie.

Gdy mnie za nie ścigał sędzia T. Kuczma nie kierował wniosku o przeprowadzenie wywiadu środowiskowego.

Wskazać także należy, że przed tym, zanim w sobotę 19 marca 2011 r. kurator Magdalena Mogielnicka stawiła się w mieszkaniu mojej matki, żeby z nią przeprowadzić wywiad na mój temat, nie doręczyła mi zawiadomienia o jej wyznaczeniu do przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Pozbawiła mnie możności skorzystania z prawa określonego w art. 214 § 8 k.p.k.: „o osoby powołanej do przeprowadzenia wywiadu środowiskowego stosuje się odpowiednio przepisy o wyłączeniu sędziego.”

Po najściu mieszkania mojej matki w sobotę 19 marca 2011 r. kurator Magdalena Mogielnicka zostawiła odręcznie sporządzoną informację dla mnie – Załącznik 10: „Magdalena Mogielnicka kurator zawodowy tel. 12 619 64 03 wt, pt cz 9:00 – 14:00 Proszę o kontakt w dniu 22.03.11 r.(wtorek) w godz. 9:00 – 10:30”
Dowód: Informacja sporządzona w dniu 19 marca 2011 r. przez kuratora zawodowego Małgorzatę Mogielnicką –

Załącznik 10

Nie stawiłem się na spotkanie z kurator M. Mogielnicką. Skierowałem wniosek do niej – na podstawie art. 51.3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – „Każdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów i zbiorów danych. Ograniczenie tego prawa może określić ustawa.” – o doręczenie mi odpisu protokołu przesłuchania przez nią mojej matki w sobotę 19.03.2011 r., z pieczęcią poświadczającą za oryginał na każdej ze stron.
Kurator M. Mogielnicka odmówiła. Podała w odpowiedzi z dnia 31 marca 2011 r.: „II Zespół Kuratorskiej Służby Sądowej wykonujący orzeczenia w sprawach karnych w Sądzie Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy /adres – ZKE/ Kraków, 31.03.2011 P. Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ W odpowiedzi na nadesłaną przez Pana korespondencję uprzejmie informuję, że podejmowane przeze mnie czynności realizowałam w związku ze zleceniem przeprowadzenia wywiadu środowiskowego na podstawie art. 214 § 1 kpk wydanym przez Sąd Rejonowy w Dębicy. Sporządzona przeze mnie dokumentacja znajduje się w aktach II K 87/11 w Sądzie Rejonowym w Dębicy Kurator Specjalista Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie mgr Magdalena Mogielnicka.”

Dowód: II Zespół Kuratorskiej Służby Sądowej wykonujący orzeczenia w sprawach karnych w Sądzie Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy /bez sygnatury – ZKE/, pismo kuratora specjalisty Magdaleny Mogielnickiej z dnia 31 marca 2011 r.

Ostatecznie nie udało się sędzi Agnieszce Wilk-Król uczynić zadość Pani wnioskowi i wydać w 2011 roku wyroku łącznego w sprawie czynów z pkt. II i XVIII prawomocnego skazującego mnie wyroku sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r.

Przed rozprawą wyznaczoną przez nią na dzień 31 marca 2011 r. złożyłem wniosek o jej wyłączenie.

A później, w dniu 30 maja 2011 r. rozpocząłem protest głodowy przed Prokuraturą Generalną w Warszawie z powodu oszukania mnie przez prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta czterokrotnie w okresie od 12 maja 2010 r. do 2 grudnia 2010 r. przez informowanie mnie – po prowadzonych postępowaniach wyjaśniających, w tym tzw. „badaniach” akt sprawy w tym tzw. „wnikliwych badaniach” oraz tzw. „analizowaniu” akt – że w sprawie skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. nie zachodzi określona w art. 523 § 1 k.p.k. przesłanka uprawniająca Prokuratora Generalnego do wniesienia kasacji na moją korzyść od tego wyroku.

W czasie prowadzonego przeze mnie od 30 maja do 15 czerwca 2011 r. protestu – w tym w okresie od 30.05 do 10.06.2011 r. głodowego – Prokuratura Generalna przeprowadziła… piąte postępowanie wyjaśniające i to wykazało, że to jednak ja miałem rację.

W dniu 15 czerwca 2011 r. wręczono mi pismo, w którym podano, że Prokurator Generalny wniesie kasację w zakresie dwóch czynów, z pkt. II i XVIII skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r.

Były to czyny, w zakresie których Pani oraz SSR Anna Zięć i SSR Agnieszka Wilk-Król chciałyście wydać wyrok łączny.

W dniu 11 sierpnia 2011 r. sędzia Agnieszka Wilk-Król wydała postanowienie – Załącznik 11: „Sygn. akt II K 87/11 POSTANOWIENIE Dnia 11 sierpnia 2011 r. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny w składzie: SSR Agnieszka Wilk-Kró (…) przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Dębicy – Bernarda Brucha po rozpoznaniu w dniu 11 sierpnia 2011 r. na rozprawie sprawy Zbigniewa Kękusia w sprawie o wydanie wyroku łącznego z urzędu w przedmiocie zawieszenia postępowania na podstawie art. 22 § 1 k.p.k. postanawia zawiesić postępowanie w sprawie do czasurozpoznania przez Sąd Najwyższy Kasacji Prokuratora Generalnego od wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18.12.2007 r. (sygn. akt II K 451/06) w zakresie prawomocnych czynów wymienionych w pkt II i w pkt XVIII;-

Uzasadnienie

Stosownie do art. 22 § 1 kpk, jeżeli zachodzi długotrwała przeszkoda uniemożliwiająca prowadzenie postępowania, postępowanie zawiesza się na czs trwania przeszkody.

Wyliczenie w § 1 art. 22 przeszkód uniemożliwiających kontynuowanie postępowania karnego nie jest wyczerpujące, na co w sposób jednoznaczny wskazuje zwrot „w szczególności”. Ustawa nie precyzuje kryteriów „długotrwałości” przeszkody procesowej. Zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie Sądu Najwyższego, utrwalił się pogląd, że przez „długotrwałą przeszkodę” uniemożliwiającą prowadzenie postępowania w stadium rozprawy głównej należy rozumieć taką przeszkodę, której termin ustania bądź w ogóle jest trudny do ustalenia, bądź co najmniej jest tak odległy w czasie, że przekracza wszelkie racjonalnie dopuszczalne okresy odroczenia rozprawy (por. orzeczenie SN, OSNKW 1979, nr 5, poz. 59).
Przepis cytowanego art. 22 k.p.k. nie wiąże przyczyn zawieszenia postępowania wyłącznie z osobą oskarżonego i przyczyną uniemożliwiającą prowadzenie postępowania może być konieczność przeprowadzenia dowodu, bez którego sprawy rozpoznać nie można, a to stanowi przeszkodę długotrwałą – co wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 grudnia 1978 r., sygn. akt RW 447/78 (OSSNKW z. 5 z 1979, poz. 59).

W przedmiotowej sprawie takie okoliczności zaistniały, albowiem jak wynika z pisma z Prokuratury Generalnej w Warszawie z dnia 12.07.2011 r. (k.130), a także z pism z Prokuratury Generalnej w Warszawie załączonych przez Pana Zbigniewa Kękusia, kierowanych do niego (k. 133 i k. 134), Prokurator Generalny zamierza wnieść kasację do Sądu Najwyższego – na korzyść Pana Zbigniewa Kękusia – od skazującego Pana Zbigniewa Kękusia wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18.12.2007 r. (sygn. akt II K 451/06) w zakresie prawomocnych czynów wymienionych w pkt II i w pkt XVIII. W przypadku zaś korzystnego rozstrzygnięcia przez Sąd Najwyższy dla Pana Zbigniewa Kękusia w przedmiotowej sprawie będzie bezprzedmiotowe. (…)”
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 87/11, postanowienie z dnia 11 sierpnia 2011 r. – Załącznik 11

Podkreślić należy, że SSR Agnieszka Wilk-Król nie podała w sentencji postanowienia z dnia 11 sierpnia 2011 r., jakich czynów dotyczy prowadzone przez nią postępowanie do sygn. akt II K 87/11.

Podała, że ona, tj. Sąd: „postanawia zawiesić postępowanie (…) w zakresie prawomocnych czynów wymienionych w pkt II i w pkt XVIII;-

A zatem … średnik, pauza i … koniec.

Nie podała SSR A. Wilk-Król, że chodzi o czyny, za które raz już skazał mnie sędzia T. Kuczma prawomocnym wyrokiem z dnia 18.12.2007 r., sygn. akt II K 451/06.

Nie podała jakie to czyny, tj. nie podała ich opisów, w tym, że czyn z pkt II to… zniesławienie adw. Wiesławy Zoll – art. 212 § 2 kk.

Nie udało się Paniom – Pani, SSR Annie Zięć, SSR Agnieszce Wilk-Król – wydać wyroku w 2011 roku łącznego w zakresie czynów z pkt. II i XVIII prawomocnego skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r.

W dniu 23 sierpnia 2011 r. Prokurator Generalny wniósł do Sądu Najwyższego kasację w zakresie tych właśnie czynów. Podał – Załącznik 12: „Warszawa, dnia 22 sierpnia 2011 r. Rzeczpospolita Polska Prokurator Generalny PG IV KSK 699/11 Sąd Najwyższy Izba Karna Kasacja Prokuratora Generalnego od prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygnatura akt II K 451/6 Na podstawie art. 521 kpk zaskarżam wymieniony wyrok w zakresie czynów opisanych w pkt II i XVIII jego części dyspozytywnej w całości na korzyść oskarżonego Zbigniewa Kękusia.

Na podstawie art. 523 § 1 kpk, art. 526 §1 kpk i art. 537 § 1 i 2 kpk zaskarżam

I. rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie przepisu prawa procesowego a mianowicie art. 366 § 1 kpk, (…).

II. rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku, naruszenie przepisu prawa procesowego, a mianowicie art. 7 kpk, (…).

(…) W realiach niniejszej sprawy, zebrany materiał dowodowy nie pozwala na ustalenie, czy Zbigniew Kękuś jest sprawcą, współsprawcą, podżegaczem, pomocnikiem, czy teść w ogóle nie miał świadomości, że pisma przez niego sporządzone, a skierowane do różnych instytucji zostaną zamieszczone na wskazanych stronach internetowych.

W powyższej sprawie, jak wskazano w zarzutach kasacji doszło do rażącego naruszenia przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na treść wyroku, a mianowicie art. 366 § 1 kk, jak też art. 7 kpk, wskutek przekroczenia przez sąd orzekający zasady swobodnej oceny dowodów i dokonania dowolnej ich oceny, oderwanej od realiów sprawy.

W tej sytuacji wniesienie kasacji z urzędu na korzyść oskarżonego Zbigniewa Kękusia jest uzasadnione.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ kasacja Prokuratora Generalnego

z dnia 23 sierpnia 2011 r., sygn. akt PG IV KSK 699/11 od wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06 – Załącznik 12

Z ustaleniami Prokuratora Generalnego zgodził się Sąd Najwyższy. W wydanym w dniu 26.01.2012 r. wyroku wznowieniowym podał – Załącznik 13: „Sygn. akt IV KK 272/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 stycznia 2012 r. Sąd Najwyższy w składzie SSN Jerzy Grubba (przewodniczący) SSN Barbara Skoczkowska SSA del. do SN Henryk Komisarski (sprawozdawca) Protokolant /imię i nazwisko protokolanta – ZKE/ przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Mieczysława Tabora w sprawie Zbigniewa Kękusia skazanego z art. 212 § 2 k.k. i innych po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 26 stycznia 2012 r. kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego na korzyść skazanego od wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06 uchyla zaskarżony wyrok w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach II i XVIII i w tej części przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania” Wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06, Zbigniew Kękuś został uznany winnym popełnienia osiemnastu przestępstw, przy czym:

w punkcie II przypisano mu przestępstwo z art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. polegające na tym, że w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r. w Krakowie, działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu, także wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, znieważył publicznie używając wobec niej słów obraźliwych – za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl i strony internetowe pod domeną www.zkekus.w.interia.plWiesławę Zoll i pomówił ją o takie postępowanie i właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu adwokata” i za to na podstawie art. 212 § 2 k.k. wymierzono mu karę grzywny w wysokości 30 stawek dziennych po 100 zł każda,

w punkcie XVIII przypisano mu przestępstwo z art. 241 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. polegające na tym, że „w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r. w Krakowie, działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu, także wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, znieważył publicznie używając wobec niej słów obraźliwych – za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl i strony internetowe pod domeną www.zkekus.w.interia.pl – rozpowszechniał wiadomości z rozpraw sądowych prowadzonych z wyłączeniem jawności przed Sądem Okręgowym w Krakowie w sprawie I CR 603/04, z powództwa o rozwód” i za to na podstawie art. 241 § 2 k.k. wymierzono mu karę grzywny w wysokości 40 stawek dziennych po 100 zł każda.

(…) Z kolei, w zakresie punktu II i XVIII wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy, kasację na korzyść Zbigniewa Kękusia, wniósł Prokurator Generalny, który podniósł następujące zarzuty:

I. rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie przepisu prawa procesowego a mianowicie art. 366 § 1 kpk, (…).

II. rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku, naruszenie przepisu prawa procesowego, a mianowicie art. 7 kpk, (…).

Ostatecznie skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach II i XVIII i przekazanie sprawy w tej części Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył co następuje.

Kasacja okazała się zasadna. Ma rację skarżący, że analiza akt przedmiotowej sprawy wskazuje na to, iż w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach II i XVIII zaskarżony wyrok został wydany na podstawie niepełnego materiału dowodowego oraz bez wszystkich okoliczności, co stanowi naruszenie art. 366 § 1 k.p.k. Nadto, Sąd Rejonowy dokonał ustaleń faktycznych wbrew wymaganiom określonym w art. 7 k.p.k., nie stosując się do zasady swobodnej oceny dowodów i przeprowadzając w istocie dowolną ocenę zebranego materiału dowodowego. W efekcie poczynił ustalenia faktyczne, które nie mają jakiegokolwiek oparcia w dowodach ujawnionych na rozprawie, a wręcz są sprzeczne z treścią tych dowodów.”

(…) Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach II i XVIII i w tej części przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Dębicy.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu Najwyższego z dnia

26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11 – Załącznik 13

A Panie – Pani, SSR Anna Zięć i SSR Agnieszka Wilk-Król chciałyście w zakresie tych czynów wydać drugi skazujący mnie wyrok. Tym razem łączny.

Musiałyście się „obejść smakiem”, a SSR A. Wilk-Król umorzyć wszczęte z Pani inicjatywy postępowanie.

Ze względu na Pań zaangażowanie w wydanie tego wyroku w okresie od 7 lutego 2011 r., gdy Pani złożyła w.w. wniosek do przewodniczącej A. Zięć do dnia 11 sierpnia 2011 r., gdy SSR Agnieszka Wilk-Król wydała postanowienie o zawieszeniu postępowania, które prowadziła do sygn. akt II K 87/11 podkreślić należy, że Prokurator Generalny i Sąd Najwyższy nie tylko udaremnili Paniom realizację Waszego zamiaru, ale także dokonali oceny Pań potencjału intelektualnego.

Prokurator Generalny zarzucił sędziemu T. Kuczmie w kasacji z dnia 23.08.2011 r., że dokonał oceny zgromadzonych przez siebie dowodów z rażącym i mającym wpływ na treść wyroku z dnia 18.12.2007 r. naruszeniem zasad… prawidłowego rozumowania. Podał – Załącznik 12: „Tak więc ustalenia Sądu Rejonowego w Dębicy, że Zbigniew Kękuś znieważał w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r. pod domeną www.zkekus.w.interia.pl Wiesławę Zoll jak też rozpowszechnił tamże materiały ze sprawy rozwodowej, prowadzonej z wyłączeniem jawności, nie mogą być uznane za ustalenia swobodne, a tylko dowolne, nie znajdujące oparcia w żadnym materiale dowodowym. Innymi słowy nie było możliwie, aby oskarżony od stycznia 2003 r. do dnia 26.10.2004 r., to jest dnia założenia strony internetowej www.zkekus.w.interia.pl, zamieszczał na niej jakiekolwiek dokumenty, czy też pisma o treści znieważającej, skoro strona ta po prostu jeszcze nie istniała.

Z ustaleniem i wnioskiem Prokuratora Generalnego zgodził się Sąd Najwyższy, który w wyroku wznowieniowym z dnia 26.01.2012 r. podał – Załącznik 13: „Idąc dalej, przyjęcie w opisie obu cytowanych na wstępie czynów (pkt Ii i XVIII wyroku), że Zbigniew Kękuś swoją przestępczą działalność prowadził za pośrednictwem strony zkekus.w.interia.pl w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r. nie znajduje oparcia w zgromadzonych dowodach, a wręcz jest z nimi sprzeczne. Jak już bowiem wspomniano, z informacji portalu Interia PL wynika, że strona zkekus.w.interia.pl została założona dopiero w dniu 26 października 2004r.Czyniąc przedmiotowe ustalenie Sąd Rejonowy /sędzia T. Kuczma – ZKE/niewątpliwie dopuścił się obrazy art. 7 k.p.k.

Ponieważ każda z Pań chciała wydać – w okresie od 07.02.2011 r. do 11.08.2011 r. – wyrok łączny w zakresie w.w. czynów z pkt. II i XVIII prawomocnego skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. na podstawie tych samych dowodów, na podstawie których Prokurator Generalny sporządził kasację, a Sąd Najwyższy wydał wyrok wznowieniowy kasacja i wyrok wznowieniowy oznaczają, że Prokurator Generalny i Sąd Najwyższy udowodnili, że bezmyślne z Pań – Pani, SSR Anny Zięć i SSR Agnieszki Wilk-Król tumany – „TUMAN”: ÂŤczłowiek tępy, ciężko myślący; matoł, tępakÂť;Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 1051

Albowiem jak słusznie stwierdził Prokurator Generalny w kasacji z dnia 22.08.2011 r. „Innymi słowy nie było możliwie, aby oskarżony od stycznia 2003 r. do dnia 26.10.2004 r., to jest dnia założenia strony internetowej www.zkekus.w.interia.pl, zamieszczał na niej jakiekolwiek dokumenty, czy też pisma o treści znieważającej, skoro strona ta po prostu jeszcze nie istniała.

A Panie chciałyście mnie skazać – tj. wydać wyrok łączny – za popełnienie przestępstw z pkt. II i XVIII prawomocnego skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. za pośrednictwem strony www.zkekus.w.interia.pl w okresie… od stycznia 2003 r. SSR Agnieszka Wilk-Król nawet z tego powodu nasłała na moją matkę kuratora sądowego.

Gdybym nie złożył wniosku o wyłączenie tumana SSR Agnieszki Wilk-Król, ta wydałaby wyrok łączny w dniu 31 marca 2011 r.

Oj tumany, tumany…

Sąd Rejonowy w Dębicy jest niewątpliwie jedynym w Polsce sądem, który po ponad trzech latach od daty wydania prawomocnego wyroku, sam ten wyrok uchylił z urzędu, żeby wydać wyrok łączny w sprawie dwóch różnych czynów tego samego wyroku, tj. wydanego:

  1. przez tego samego sędziego – Tomasz Kuczma

  2. tego samego dnia – 18 grudnia 2007 r.

  3. w sprawie do tej samej sygnatury akt. – II K 451/06

Trzeba oczywiście podać przyczynę i cel Pań działań.

Otóż w pkt. II aktu oskarżenia Prokurator Radosława Ridan oskarżyła mnie z oskarżenia publicznego o ścigane z oskarżenia prywatnego zniesławienie adw. Wiesława Zoll – art. 212 § 2 k.k.

Niedopełniła przy tym określonego w art. 60 § 1 k.p.k. obowiązku wykazania, że zachodzi interes publiczny w ściganiu mnie z oskarżenia publicznego za ten czyn.

To była przyczyna realizowanych przez Panie, z Pani inicjatywy, działań.

A celem było ukryć, zatuszować na zawsze, że mnie sędzia T. Kuczma na podstawie aktu oskarżenia prokurator R. Ridan uznał z oskarżenia publicznego za winnego zniesławienia wykonującej wolny zawód adwokata Wiesławy Zoll oraz, że adw. Wiesława Zoll bezwstydnie skorzystała z usług świadczonych jej przez funkcjonariuszy publicznych, tj. prokurator R. Ridan i sędziego T. Kuczmę, obciążając mnie zeznaniami.

Tak niewiele brakowało i udało by się Paniom zrealizować Wasz plan.

Połączyłybyście dwa czyny w jeden i… nikt nigdy by się nie dowiedział, na czym polega… „zollizacja prawa” w wykonaniu prokurator R. Ridan i sędziego T. Kuczmy mająca na celu zabezpieczenie nadrzędnego interes adw. Wiesławy Zoll.

Realizowałyście Panie Wasz cel nie tylko moim, ale także mojej matki, na którą SSR Agnieszka Wilk-Król nasłała kuratora zawodowego Magdalenę Mogielnicką, kosztem.

Jesteście Panie nie tylko bezmyślne tumany, co Wam udowodnili Prokurator Generalny i Sąd Najwyższy. Jesteście – po prostu – bydło. Według definicji:

BYDLʔo człowieku z podkreśleniem jego stron ujemnychÂť

Słownik Języka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 75

W piśmie z dnia 3 listopada 2010 r. do Sądu Okręgowego w Rzeszowie, tj. skardze na mnie i opartej na nim wniosku – bezprawnym, kolejnym dowodzie Pani ignorancji – o Pani wyłączenie zarzuciła mi Pani między innymi –Załącznik 14: „Skazany przez sędziego SR w Dębicy Tomasza Kuczmę, Z. Kękuś kieruje wobec niego zarzuty podwładności i dyspozycyjności, zaś sędziów naszego Sądu nazywa „zawodowymi i osobowościowymi klonami” SSR Tomasza Kuczmy. (…)

Zbigniew Kękuś kieruje swoje pisma do organów państwowych i osób publicznych, a także publikuje w Internecie.

Jeżeli podobne zarzuty będą podnoszone przez oskarżonego w trakcie trwania procesu, mogą one poważnie zakłócić przebieg postępowania sądowego, w opinii społecznej zaś wywołać wątpliwości co do mojej bezstronności w tej sprawie. (…) SSR Beata Stój”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, pismo SSR Beaty Stój z dnia 3 listopada 2010 r. – Załącznik 14

Prokurator Generalny i Sąd Najwyższy poświadczyli słuszność mojego zarzutu. Udowodnili, tj. sporządzili dowody – kasacja Prokuratora Generalnego z dnia 23.08.2011 r. oraz wyrok wznowieniowy Sądu Najwyższego z dnia 26.01.2012 r. -w których poświadczyli, że Pani, SSR Anna Zięć i SSR Agnieszka Wilk-Król jesteście zawodowymi i osobowościowymi klonami bezmyślnego tumana.

Jesteście jeszcze gorsze o niego, bo mnie drugi raz, od 7 lutego 2011 r., postanowiłyście ścigać za czyny, za które sędzia Tomasz Kuczma skazał mnie prawomocnym od 27 grudnia 2007 r. wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r. Uznanym przez Prokuratora Generalnego kasacją z 23.08.2011 r. i przez Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 26.01.2012 r. za niesłuszny, wydany z rażącym, mającym wpływ na treść wyroku naruszeniem prawa procesowego określonego w artt. 7 k.p.k. i art. 366 § 1k.p.k. i z tego powodu uchylonym.

Ad. pkt. I.2, str. 1

Gdyby po opisanym wyżej Pani zachowaniu – tj. złożeniu w interesie adw. W. Zoll, prokurator R. Ridan i sędziego T. Kuczmy w dniu 7 lutego 2011 r. wniosku o wydanie wyroku łącznego w zakresie dwóch czynów orzeczonych wyrokiem sprzed ponad trzech lat, tj. z dnia 18 grudnia 2007 r. wydanym w tej samej sprawie, przez tego samego sędziego tego samego Sądu Rejonowego w Dębicy – ktoś miałby jeszcze wątpliwości co do słuszności mojego twierdzenia, że z Pani jest bydlę w podanym tego wyżej słowa znaczeniu, to nie wątpię, że po tym, co Pani obecnie przypomnę nawet Pani sama nabierze co do tego pewności.

Mimo że Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyrokiem wznowieniom z dnia 15.09.2010 r. udowodnił sędziemu T. Kuczmie, że z niego wyjątkowy ignorant – w dniu orzekania, tj. 18.2007 r. nie wiedział o tym, że w dniu 19.10.2006 r. wszedł w życie wyrok TK z dnia 11.10.2006 r. sygn. P 3/06 i z tego powodu wydał niesłuszny, niekonstytucyjny skazujący mnie wyrok – a Prokurator Generalny i Sąd Najwyższy dodatkowo przedstawili mu zarzut dokonania oceny dowodów wbrew zasadom prawidłowego rozumowania, udowadniając mu, że z niego bezmyślny tuman, Pani – której Prokurator Generalny i Sąd Najwyższy także udowodnili, że z Pani nie mniejszy od T. Kuczmy tuman – po wydaniu pierwszego z wyroków wznowieniowych, uznała w dniu 15 marca 2011 r., że ja jestem niepoczytalny od stycznia 2011 r. i zaczęła kierować mnie na badania psychiatryczne.

Kasacja Prokuratora Generalnego i wyrok wznowieniowy Sądu Najwyższego, którymi ich autorzy udowodnili Pani – w podanych wyżej przez Panią osobiście wykreowanych okolicznościach – że z Pani bezmyślny tuman ani trochę nie zmieniły Pani opinii o sobie samej i o mnie i ścigając mnie przez kolejne lata wciąż kierowała mnie Pani na badania psychiatryczne, w tym od stycznia 2013 r. wydając Policji kolejne nakazy zatrzymania mnie i przymusowego doprowadzenia na nie.

Wydała Pani w dniu 25 kwietnia 2014 r. postanowienie o zatrzymaniu mnie przez Policję na czas nieprzekraczający 48 godzin i doprowadzeniu w dniu 7 maja 2014 r. na badania psychiatryczne, które w Areszcie Śledczym w Krakowie przy ul. Montelupich 7 przeprowadzić mieli wyznaczeni przez Panią biegli z listy prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie lekarze psychiatrzy, Katarzyna Bilska-Zaremba i Mariusz-Patla i psycholog Ryszard Janczura.

Policja zatrzymała mnie w wykonaniu Pani polecenia w dniu 5 maja 2014 r.

Gdy wysiadałem z samochodu, którym mnie przewożono, zeskakując z nałożonymi na ręce kajdankami z progu samochodu potknąłem się i upadłem na jednego z konwojujących mnie policjantów.

Następnego dnia, 6 maja 2014 r. prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza Bartłomiej Legutko wszczął postępowanie przygotowawcze przeciwko mnie w sprawie do sygn. akt 2 Ds. 542/14 o rzekome podjęcie przeze mnie w dniu 5 maja 2014 r. próby samouwolnienia się i spowodowania przy tym obrażeń ciała jednego z trzech konwojujących mnie policjantów. Po trzech miesiącach okazało się, że w dniu 5 maja 2014 r. ucierpiał jeszcze jeden policjant.

Prokurator B. Legutko wyznaczył w dniu 6 maja 2014 r. tych samych, co Pani biegłych, ten sam termin badań – następny dzień, tj. 7 maja 2014 r. – i to samo miejsce.

Biegli K. Bilska-Zaremba i M. Patla po trwającym kilka minut spotkaniu ze mną, podczas którego poinformowałem ich, że nie wyrażam zgody na poddanie mnie badaniom i złożyłem oświadczenie do protokołu prezentujące przyczyny mojego stanowiska, sporządzili dwie identycznej treści Opinie sądowo-psychiatryczne, tj. w sprawie, którą Pani prowadzi oraz tej wszczętej w dniu 5 maja 2014 r. przez prokuratora B. Legutkę. W obydwóch złożyli tej samej treści wniosek o poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej.

W ramach postępowania do sygn. akt 2 Ds. 542/14 w dniu 16 października 2014 r. sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX Karny Katarzyna Kaczmara wydała postanowienie, sygn. akt IX Kp. 300/14/K, o badaniu stanu mojego zdrowia psychicznego, połączonym z obserwacją przez okres trwający nie dłużej niż 4 tygodnie w Szpitalu Specjalistycznym im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie. Podała – Załącznik 15: „Sygn. akt IX Kp 300/14/K POSTANOWIENIE Dnia 16 października 2014 roku

Sąd Rejonowy dla Krakowa – Krowodrzy w IX Wydziale Karnym, w składzie: Przewodniczący: SSR Katarzyna Kaczmara Protokolant: /imię i nazwisko Protokolanta – ZKE/ przy udziale Prokuratora Bartłomieja Legutki po rozpoznaniu w dniu 21.07.2014 r. i 16.10.2014 r. w Krakowie w sprawie Zbigniewa Kękusia (Kękuś) syna Czesława i Wandy urodzonego dnia 2 maja 1958 roku w Krakowie podejrzanego o przestępstwo z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 242 § 4 k.k. wniosku Prokuratora o orzeczenie obserwacji psychiatrycznej na okres do czterech tygodni w warunkach zakładu leczniczego postanawia:

I. na zasadzie art. 203 § 1, § 2 oraz § 3 k.p.k. orzec wobec Zbigniewa Kękusia (Kękuś), syna /imiona i nazwiska, nazwisko panieńskie matki – ZKE/ ur. Dnia 2 maja 1958 roku w Krakowie, badanie stanu zdrowia psychicznego, połączone z obserwacją w zakładzie leczniczym przez okres nie dłużej niż 4 (cztery) tygodnie, określając jako miejsce przeprowadzenia obserwacji wymienionego – Szpital Specjalistyczny im. dra Józefa Babińskiego w Krakowie przy ul. J. Babińskiego 29,

II. na zasadzie art. 98 § 2 odroczyć sporządzenie uzasadnienia na czas 7 dni,

III. na zasadzie art. 462 § 1 kpk wstrzymać wykonanie postanowienia do czasu prawomocności

Sygn. akt IX Kp 300/14/K

Uzasadnienie

Zbigniew Kękuś podejrzany jest o to, że w dniu 5 maja 2014 roku Krakowie, będąc pozbawionym wolności na podstawie orzeczenia Sądu Rejonowego w Dębicy, sygn. akt II K 407/13, używając przemocy poprzez kopnięcie kraty zabezpieczającej przedział dla osób zatrzymanych samochodu marki Fiat Ducato nr rej. HPHB147, która z dużą siłą uderzyła konwojującego policjanta sierż. sztab. Pawła Lewkowicza w klatkę piersiową, usiłował się uwolnić, jednak zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na obezwładnienie przez konwojujących go funkcjonariuszy Policji, tj. o przestępstwo z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 242 § 4 k.k.

W toku postępowania przygotowawczego, powołani do wydania pisemnej opinii sądowo-psychiatrycznej dwaj biegli psychiatrzy zawnioskowali o przeprowadzenie badań psychiatrycznych w warunkach obserwacji psychiatrycznej. Biegli podali, iż na podstawie jednorazowego, ambulatoryjnego badania w oparciu o uzyskane w ten sposób dane anamnestyczne, nie są w stanie wydać pełnej i ostatecznej opinii o stanie psychicznym i poczytalności podejrzanego, wobec czego Zbigniew Kękuś wymaga umieszczenia w szpitalu psychiatrycznym i poddania go w tych warunkach obserwacji psychiatrycznej, co jest niezbędne dla ustalenia pełnego, ostatecznego rozpoznania jego stanu psychicznego i wydania opinii o jego poczytalności w odniesieniu do zarzucanego mu czynu (opinia sądowo-psychiatryczna z dnia 3 czerwca 2014 roku – k. 46 akt postępowania przygotowawczego). Wobec powyższego Prokurator w dniu 18 czerwca 2014 roku złożył wniosek o poddanie Zbigniewa Kękusia obserwacji psychiatrycznej w warunkach zakładu leczniczego – Szpitala Specjalistycznego im. dra Józefa Babińskiego w Krakowie przez okres 4 tygodni.

W toku posiedzenia przed Sądem podejrzany Zbigniew Kękuś podniósł, że jego zdaniem w ogóle nie był badany do sprawy Prokuratury Rejonowej Kraków-Krowodrza, gdyż na badanie został doprowadzony w sprawie toczącej się przed Sądem Rejonowym w Dębicy. Nadto podejrzany wskazał, że spotkanie z biegłymi trwało zaledwie 7 minut i odnośnie niniejszej sprawy biegli poprzestali na oświadczeniu podejrzanego, że nie będzie z nimi w tej sprawie rozmawiał.

Analiza akt o sygn. 2 Ds. 542/14 wskazuje, że badanie podejrzanego w dniu 07 maja 2014 r. dotyczyło również tej sprawy, a biegli zostali prawidłowo (przy użyciu dostępnych środków komunikowania się) powiadomieni o powołaniu ich do opiniowania oraz zapoznania się z dostępnymi materiałami.

Mając jednak na uwadze stanowisko podejrzanego Sąd dopuścił dowód z uzupełniającej opinii biegłych.

Biegli Mariusz Patla i Katarzyna Bilska-Zaremba w opinii uzupełniającej powtórzyli iż w oparciu o badanie ambulatoryjne, nawet gdyby odbyło się ponownie i było pełne, nie są w stanie wydać opinii (k. 177-178).

Sąd zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 203 § 1 k.p.k. w razie zgłoszenia przez biegłych takiej konieczności, badanie stanu zdrowia psychicznego oskarżonego (podejrzanego) może być połączone z obserwacją w zakładzie leczniczym wówczas, gdy zebrane dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo, że popełnił zarzucane mu przestępstwo.

W ocenie Sądu zgromadzony dotąd w postępowaniu przygotowawczym w postaci zeznań świadków (k. 4, 7-8, 9, 41), zaświadczenia lekarskiego (k. 39), dokumentacji medycznej – karty informacyjnej Izby Przyjęć i Pomocy Doraźnej (k. 40) wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo, iż podejrzany dopuścił się zarzuconego mu czynu. W tej fazie postępowania (postępowanie przygotowawcze) Sąd nie jest uprawniony do rozstrzygania o tym czy podejrzany popełnił zarzucany mu czyn i nie jest to zresztą możliwie. Wystarczającym jest aby zachodziło wysokie prawdopodobieństwo popełnienia zarzucanego czynu, a takie w ocenie Sądu zachodzi w niniejszej sprawie i przyjęciu tego nie stoi na przeszkodzie fakt, że podejrzany do winy się nie przyznaje, bowiem jego wyjaśnienia są jednym z kilku dowodów zgromadzonych dotąd przez Prokuratora.

Jak wynika z przedłożonej do akt sprawy pisemnej opinii biegłych psychiatrów (k. 44-46 akt 2 Ds. 542/14) uzupełnionej następnie ustnie na posiedzeniu (k. 176-177 akt IX Kp 300/14/K) na podstawie jednorazowego badania psychiatrycznego, wymienieni nie są w stanie wydać pełnej i ostatecznej opinii o stanie psychicznym i poczytalności Zbigniewa Kękusia.

W szczególności biegli podkreślili, iż obraz psychopatologiczny uzyskany w trakcie jednorazowego, ambulatoryjnego badania psychiatrycznego jak też analiza akt sprawy, sugerują psychotyczne zaburzenia psychiczne być może z kręgu schizofrenii lub ograniczone zaburzenia psychiczne. Jednakże nie mogą oni wykluczyć reakcji sytuacyjnej lub przyjęcia przez opiniowanego postawy celowo obronnej. Biegli wskazali, iż celem rozstrzygnięcia nasuwających się wątpliwości, mających podstawowe znaczenie dla poczytalności badanego niezbędne jest przeprowadzenie stosownych badań (obserwacji zachowań opiniowanego, szeregu badań psychologicznych, EEG, TK głowy) w warunkach szpitala psychiatrycznego, obserwacji psychiatrycznej. Badania te pozwolą, w ocenie biegłych, określić poziom zmian organicznych w OUN, sposób funkcjonowania społecznego opiniowanego. Uzupełniając opinię ustnie biegli podali, że kontakt z podejrzanym w dniu 07 maja 2014 r. ma wagę badania ambulatoryjnego, bowiem mieli możliwość obserwowania zachowania podejrzanego, odebrali wywiad i zapoznali się z materiałami sprawy udostępnionymi przez Prokuraturę. Właśnie obserwacja zachowania podejrzanego, jego mimiki, emocji, gestykulacji dały podstawy do stwierdzenia podejrzenia psychotycznych lub organicznych zaburzeń psychicznych. Jednocześnie biegli zastrzegli, że zachowanie podejrzanego podczas badania mogło być wynikiem reakcji sytuacyjnej lub przyjęcia postawy celowo obronnej. Dlatego też do wydania opinii ostatecznej koniecznym jest zebranie pełnych danych klinicznych, które zebrane mogą zostać jedynie w czasie obserwacji psychiatrycznej (badanie ambulatoryjne jest tu niewystarczające) w trakcie której podejrzany badany będzie przez psychiatrów, psychologa oraz wykonane zostaną badania typu EEG czy TK głowy.

Reasumując, biegli podtrzymali wnioski opinii co do konieczności umieszczenia podejrzanego w szpitalu psychiatrycznym i poddania go obserwacji psychiatrycznej.

W ocenie Sądu nie zachodzi w sprawie negatywna przesłanka o jakiej mowa w art. 203 § 1 kpk zdanie ostatnie która oznacza, że obserwacji w zakładzie leczniczym nie orzeka się jeśli na podstawie okoliczności sprawy można przewidywać, że sąd orzeknie w stosunku do oskarżonego karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania lub karę łagodniejszą. Podejrzany Zbigniew Kękuś stoi pod zarzutem popełnienia przestępstwa z art. 13 § 1 kk zw. z art. 241 § 4 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.

W ocenie Sądu na obecnym etapie postępowania nie sposób powiedzieć z całą pewnością jaką karę wymierzy Sąd rozpoznający sprawę. Natomiast na podstawie okoliczności sprawy można przewidywać, że będzie to kara pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia postępowania. Wskazuje na to dobro, które podejrzany miał naruszyć (przestępstwo przeciwko wymiarowi sprawiedliwości) i okoliczności w jakich podejrzany miał się dopuścić zarzuconego mu czynu, a także skutki jakie swoim zachowaniem miał spowodować (obrażenia ciała jednego z funkcjonariuszy policji).Nadto podejrzany był już karany (informacja z KRK, k. 21-22 akt 2 Ds. 542/14; wyrok w sprawie II K 451/06 Sądu Rejonowego w Dębicy został uchylony tylko w części-kopia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. IV KK 272/11-k. 131 –załącznik do pisma podejrzanego).

Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, iż koniecznym jest przeprowadzenie badania podejrzanego połączonego z obserwacją w zakładzie leczniczym. Jest to niezbędne dla ustalenia pełnego i ostatecznego rozpoznania jego stanu psychicznego oraz do wydania opinii o jego poczytalności w odniesieniu do zarzucanego mu czynu i możliwości brania udziały w postępowaniu karnym.

Tym samym dla poczynienia prawidłowych ustaleń faktycznych w sprawie konieczne jest uwzględnienie wniosku Prokuratora, bowiem z przyczyn podanych przez biegłych psychiatrów a opisanych wyżej badanie ambulatoryjne nie jest wystarczające.

Z powyższych względów orzeczono jak w części dyspozytywnej postanowienia.

POUCZENIE na niniejsze postanowienie przysługuje prawo wniesienia zażalenia w terminie 7 dni od daty doręczenia. /pieczęć okrągła Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie – ZKE/”

Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, postanowienie sędzi Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX Karny Katarzyny Kaczmary z dnia 16 października 2014 r., sygn. akt IX Kp 300/14/K – Załącznik 15

Pani od co najmniej dnia 19 grudnia 2014 r. wiedziała o w.w. postanowieniu sędzi Katarzyny Kaczmary z dnia 16 października 2014 r., sygn. akt sygn. akt IX Kp 300/14/K, czego dowodami sporządzone przez Starszego Sekretarza Marcina Foryńskiego-Kastorisa na Pani, sędziego referenta w sprawie do sygn. akt II K 407/13, zarządzenia:

  1. zawiadomienie z dnia 19 grudnia 2014 r. – Załącznik 16: „Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny /adres – ZKE/ Dnia 19/12/2014 Sygnatura akt: II K 407/13 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ZAWIADOMIENIE O ODWOŁANIU POSIEDZENIA SądRejonowy w Dębicy II Wydział Karny zawiadamia Pana, że posiedzenie wyznaczone na dzień 30 grudnia 2014 r., godz. 10:30, nie odbędzie się. O nowym terminie posiedzenia zostania Pan powiadomiony odrębnym pismem.. Z upoważnienia Kierownika Sekretariatu Starszy Sekretarz Marcin Foryński-Kastoris

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13, uprzednio II K 451/06, II K 854/10,

Zawiadomienie z dnia 19 grudnia 2014 r. – Załącznik 16

  1. pismo do mnie z dnia 14 stycznia 2015 r. – Załącznik 17: „Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny /adres – ZKE/ Dnia 14/01/2015 Sygnatura akt II K 407/13 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny w odpowiedzi na pismo z dnia 9.01.2015 . informuje, że posiedzenie wyznaczone na dzień 30.12.2014 r., zostało odwołane z uwagi na brak rozstrzygnięcia w sprawie Pana zażalenia na postanowienie Sądu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy w Krakowie z dnia 16 października 2014 r., sygn. akt IX Kp. 300/14/K, które miało zapaść przed Sądem Okręgowym w Krakowie w dniu 19 grudnia 2014 r.Na zarządzenie sędziego referenta Starszy Sekretarz Marcin Foryński-Kastoris”
    Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K

854/10/, pismo z dnia 14 stycznia 2015 r. Starszego Sekretarza Sądowego Marcina Foryńskiego-Kastorisa – Załącznik 17

Skoro Pani wydała nie później niż w dniu 19 grudnia 2014 r. zarządzenie sporządzenia „Zawiadomienia o odwołaniu posiedzenia” wyznaczonego przez Panią na dzień 30 grudnia 2014 r. z uwagi na – jaki mi wyjaśnił w piśmie sporządzonym na Pani polecenie Starszy Sekretarz Sądowy M. Foryński-Kastoris – Załącznik 17: „brak rozstrzygnięcia w sprawie Pana zażalenia na postanowienie Sądu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy w Krakowie z dnia 16 października 2014 r., sygn. akt IX Kp. 300/14/K, które miało zapaść przed Sądem Okręgowym w Krakowie w dniu 19 grudnia 2014 r.”, to znaczy, że najpóźniej w dniu 19 grudnia 2014 r. poznała Pani treść postanowienia sędzi Katarzyny Kaczmary z dnia 16 października 2014 r.

Dowodem poświadczającym, że Pani znała najpóźniej w dniu 19 grudnia 2014 r. treść postanowienia sędzi Katarzyny Kaczmary z dnia 16 października 2014 r., sygn. akt IX Kp. 300/14/K o badaniu stanu mojego zdrowia psychicznego, połączonym z obserwacją przez okres trwający nie dłużej niż 4 tygodnie w Szpitalu Specjalistycznym im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie, jest że odwołała Pani posiedzenie w dniu 30 grudnia 2014 r. w przedmiocie… orzeczenia mojej obserwacji psychiatrycznej.

Najpewniej znała Pani treść tego postanowienia już w dniu 8 grudnia 2014 r.

W Zawiadomieniu z dnia 8 grudnia 2014 r. podano – Załącznik 18: „Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny /adres – ZKE/ Dnia 08/12/2014 Sygnatura akt: II K 407/13 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ ZAWIADOMIENIE Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny zawiadamia Pana jako oskarżonego z art. 226 § 1 kk w z. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk o terminie posiedzenia w przedmiocie umorzenia postępowania lub jego zawieszenia albo orzeczenia obserwacji psychiatrycznej, które odbędzie się dnia 30 grudnia 2014 r.POUCZENIE Stawiennictwo na posiedzeniu jest nieobowiązkowe.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13, uprzednio II K 451/06, II K 854/10, Zawiadomienie z dnia

8 grudnia 2014 r. – Załącznik 18

Pani odwołała w dniu 19 grudnia 2014 r. wyznaczone przez Panią w dniu 8 grudnia 2014 r. na dzień 30 grudnia posiedzenie w przedmiocie – Załącznik 18: „orzeczenia obserwacji psychiatrycznej” z uwagi, jak mi wyjaśnił Starszy Sekretarz Sądowy Marcin Foryński-Kastoris w piśmie z dnia 14 stycznia 2015 r. sporządzonym na Pani zarządzenie – Załącznik 17: „brakrozstrzygnięcia w sprawie Pana zażalenia na postanowienie Sądu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy w Krakowie z dnia 16 października 2014 r., sygn. akt IX Kp. 300/14/K, które miało zapaść przed Sądem Okręgowym w Krakowie w dniu 19 grudnia 2014 r.”

Przypomnę zatem, że sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX Karny Katarzyna Kaczmara w uzasadnieniu do postanowienia z dnia 16.10.2014 r. podała – Załącznik 15: „Nadto podejrzany był już karany (informacja z KRK, k. 21-22 akt 2 Ds. 542/14; wyrok w sprawie II K 451/06 Sądu Rejonowego w Dębicy został uchylony tylko w części-kopia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. IV KK 272/11-k. 131 –załącznik do pisma podejrzanego).”

Wskazać należy, że

    1. Par. 2. 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 5 kwietnia 2012 r. w sprawie sposobu i trybu sporządzania oraz przekazywania do Krajowego Rejestru Karnego kart rejestracyjnych i zawiadomień stanowi: „Organy obowiązane na podstawie ustawy z dnia 24 maja 2000 r. o Krajowym Rejestrze Karnym, zwanej dalej « ustawą », do sporządzania kart rejestracyjnych, zawiadomień o zmianach ewidencyjnych oraz zawiadomień dotyczących podmiotu zbiorowego, zwanych dalej « zawiadomieniami », przesyłają karty rejestracyjne i zawiadomienia niezwłocznie po uprawomocnieniu się orzeczenia lub po zaistnieniu innego faktu, który stanowi podstawę do ich sporządzenia i przekazania do Rejestru.

  • Par. 7.1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 5 kwietnia 2012 r. w sprawie sposobu i trybu sporządzania oraz przekazywania do Krajowego Rejestru Karnego kart rejestracyjnych i zawiadomień stanowi:  „Ustala się następujące zawiadomienia: (…) 4) zawiadomienie o zmianie lub uchyleniu prawomocnego orzeczenia.”

 

    1. Par. 11 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 5 kwietnia 2012 r. w sprawie sposobu i trybu sporządzania oraz przekazywania do Krajowego Rejestru Karnego kart rejestracyjnych i zawiadomień stanowi: „1. Na formularzu zawiadomienia o zmianie lub uchyleniu prawomocnego orzeczenia umieszcza się informacje o: 1) uchyleniu prawomocnego orzeczenia w wyniku kasacji; 2) zastosowaniu amnestii; 3) ułaskawieniu przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej; 4) wznowieniu postępowania sądowego zakończonego prawomocnym orzeczeniem odnotowanym w Rejestrze; 5) stwierdzeniu nieważności prawomocnego orzeczenia sądu odnotowanego w Rejestrze; 6) przywróceniu terminu do zaskarżenia orzeczenia odnotowanego w Rejestrze. 2. Zawiadomienie, o którym mowa w ust. 1, przesyła do Rejestru sąd pierwszej instancji wykonujący orzeczenie.

Pani jest Sądem, który wykonywał orzeczenia Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15.09.2010 r. i Sądu Najwyższego z dnia 26.01.2012 r.

Z mocy podanego wyżej prawa na Pani – tj. sądzie pierwszej instancji wykonującym orzeczenie – ciążył zatem określony przepisami w.w. Rozporządzenia obowiązek niezwłocznego zawiadomienia Krajowego Rejestru Karnego o:

  1. wznowieniu przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 15 września 2010 r. postępowania sądowego zakończonego prawomocnym wyrokiem sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. II KK 451/06, i uchyleniu tego wyroku w zakresie pkt. I, III – XVII,

  2. uchyleniu prawomocnego orzeczenia sędziego T. Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r. w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach II i XVIII w wyniku kasacji Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r. i przekazaniu sprawy Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania.

Pani niedopełniła jednak tego obowiązku. Przez kilka… lat.

W dniu 10 kwietnia 2015 r. odbyło się przed Sądem Okręgowym w Krakowie Wydział IV Karny Odwoławczy posiedzenie w przedmiocie rozpoznania mojego oraz mojego obrońcy z urzędu zażaleń na postanowienie sędzi Katarzyny Kaczmary z dnia 16 października 2014 r. Sąd wydał postanowienie o treści – Załącznik 19: « Sygn. akt IV Kz 718/14 POSTANOWIENIE Dnia 10 kwietnia 2015 roku Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział IV Karny Odwoławczy, w składzie:
Przewodniczący SSO Lidia Haj, Sędziowie SSO Jadwiga Żmudzka SSR (del.) Agnieszka Sułowska-Gibas (spr.) Protokolant
/imię i nazwisko – ZKE/ przy udziale Zbigniewa Grzesika Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Krakowie po rozpoznaniu w sprawie Zbigniewa Kękusia podejrzanego o przestępstwo z art. 222 § 1 kk i art. 157 § 2 kk w zw. z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 242 § 4 kk w zw. z art. 11 § 2 kk na skutek zażaleń podejrzanego oraz obrońcy podejrzanego na punkt I postanowienia Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie z dnia 16 października 2014 r., sygn. akt IX KP 300/14/K w przedmiocie orzeczenia wobec podejrzanego Zbigniewa Kękusia badania stanu zdrowia psychicznego połączonego z obserwacją w zakładzie leczniczym na zasadzie art. 437 § 1 kpk postanawia: postanowienie w zaskarżonej części tj. w jego punkcie I utrzymać w mocy.

Uzasadnienie

(…) Podejrzany zarzucił postanowieniu: (…) podanie sprzecznej ze stanem faktycznym informacji, iż podejrzany był karany (…).

(…) Sąd Odwoławczy zważył co następuje:
Zażalenia podejrzanego oraz jego obrońcy nie zasługują na uwzględnienie.

(…) Za takim rozstrzygnięciem przemawia rodzaj naruszonego dobra prawnego (przestępstwo przeciwko wymiarowi sprawiedliwości), okoliczności popełnienia czynu oraz jego skutki (obrażenia ciała funkcjonariuszy),a nadto wcześniejsza karalność podejrzanego (wbrew temu co w zażaleniu podejrzany podnosił, iż nie był karany, w aktach sprawy znajdują się dane o karalności podejrzanego, w których widnieje skazanie podejrzanego z art. 226 § 1 kk, art. 212 § 1 kk i innych).

(…) Niniejsze okoliczności, w powiązaniu z wcześniejszą karalnością oskarżonego prowadzą do konkluzji, iż zachodzi możliwość orzeczenia wobec niego bezwzględnej kary pozbawienia wolności.

(…) Powyższe wywody dotyczą również zarzutów wywiedzionych przez podejrzanego w złożonym przez niego zażaleniu, zwłaszcza w zakresie oceny materiału dowodowego, w tym opinii biegłych lekarzy psychiatróworaz uprzedniej karalności podejrzanego – k. 21.

(…) Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd Odwoławczy orzekł jak w sentencji postanowienia. SSO Jadwiga Żmudzka SSO Lidia Haj SSR (del.) Agnieszka Sułowska-Gibas »
Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 1 Ds. 542/14, postanowienie sędzin Sądu

Okręgowego w Krakowie Wydział IV Karny – Odwoławczy, SSO Lidii Haj, SSO Jadwigi Żmudzkiej, SSR del. Agnieszki Sułowskiej-Gibas z dnia 10 kwietnia 2015 r., sygn. akt IV Kz 718/14 – Załącznik 19

Pani poznała treść w.w. postanowienia Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział IV Karny Odwoławczy z dnia 10 kwietnia 2015 r. najpóźniej w dniu 14 kwietnia 2015 r., gdy na jego podstawie wydała Pani postanowienie o treści – Załącznik 20: „Sygn. akt II K. 407/13 POSTANOWIENIE Dnia 14 kwietnia 2015 r. Sąd Rejonowy w Dębicy w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący: SSR Beata Stój Protokolant: st. sekr. sąd. Marcin Foryński-Kastoris w obecności Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście – Wschód w Krakowie Ewy Sachy w sprawie karnej Zbigniewa Kękusia oskarżonego o czyny z art. 226 § 1 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i inne z urzędu w przedmiocie orzeczenia obserwacji psychiatrycznej na podstawie art. 203 § 1, 2 i 3 k.p.k. postanawia połączyć badania sądowo-psychiatryczne oskarżonego Zbigniewa Kękusia z obserwacją w Szpitalu Specjalistycznym im. Józefa Babińskiego w Krakowie, na okres nie dłuższy niż obserwacja sądowo-psychiatryczna orzeczona w sprawie Prokuratury Rejonowej Kraków – Krowodrza w Krakowie o sygnaturze 2 Ds. 542/14, postanowieniem Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie z dnia 16 października 2014 r., sygn. akt IX. Kp. 300/14/K.

Uzasadnienie

Zbigniew Kękuś oskarżony jest o popełnienie czynów z art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k., z art. 226 § 3 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. z art. 241 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. oraz piętnastu występków z art. 226 § 1 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k.

Wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II. K. 451/06, Sąd Rejonowy w Dębicy skazał Zbigniewa Kękusia za zarzucane mu czyny na karę łączną grzywny, eliminując z opisu wszystkich czynów stwierdzenie, iż oskarżony założył stronę internetową zkekus.w.interia.pl. oraz uzupełniając opisy czynów o stwierdzenie, iż oskarżony dopuścił się ich wspólnie i w porozumieniu z inną osobą. Wyrok uprawomocnił się w dniu 27 grudnia 2007 r.

W dniu 15 września 2010 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie (II.Ko. 283/10) wznowił postępowanie w sprawie Zbigniewa Kękusia odnośnie czynów opisanych w postanowieniu w punktach 1, 3-17, uchylił wyżej opisany wyrok Sądu Rejonowego w części dotyczącej tych czynów i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania. Z kolei wyrokiem z dnia 26 stycznia 2012 r. sygn. IV. K.K. 272/11, Sąd Najwyższy uchylił wyrok SR w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r. w części dotyczącej dwóch pozostałych czynów i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania.

Sąd zważył, co następuje:
(…) Zgodnie z treścią art. 259 § 2 k.p.k., który stosuje się odpowiednio do obserwacji psychiatrycznej (art. 203 § 1 k.p.k.), nie orzeka się obserwacji, jeśli na podstawie okoliczności sprawy można przewidywać, że sąd orzeknie w stosunku do oskarżonego karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania lub karę łagodniejszą, chyba że oskarżony wyrazi zgodę na poddanie go obserwacji.

Z akt sprawy wynika, że powyższa przesłanka nie jest spełniona w niniejszej sprawie, a Zbigniew Kękuś nie wyraził zgody na obserwację psychiatryczną. Wcześniej przez ponad trzy lata nie stawiał się na badania i uniemożliwiał swoje doprowadzenie na nie. Ostatecznie doprowadzony do biegłych, odmówił współpracy z nimi i poddania się badaniu.

Jednak w dniu 16 października 2014 r. Sąd Rejonowy dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie postanowieniem wydanym na wniosek prokuratora w sprawie 2 Ds. 542/14 (IX. Kp. 300/14/K), orzekł badanie stanu zdrowia psychicznego Zbigniewa Kękusia połączone z obserwacją w zakładzie leczniczym przez okres nie dłużej niż cztery tygodnie i wyznaczył Szpital Specjalistyczny im. J. Babińskiego w Krakowie na miejsce przeprowadzenia obserwacji. Postanowieniem z dnia 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt IV.Kz. 718/14, Sąd Okręgowy w Krakowie, rozpoznając zażalenie Zbigniewa Kękusia, utrzymał w mocy orzeczenie Sądu Rejonowego.

W tej sytuacji, skoro wobec oskarżonego orzeczono prawomocnie obserwację psychiatryczną, w związku z czym zostanie on pozbawiony wolności i umieszczony w szpitalu w celu wykonania postanowienia sądu, nic nie stoi na przeszkodzie, aby przy tej okazji biegli wydali opinię o jego stanie zdrowia także w niniejszej sprawie.

Takie rozwiązanie dopuszcza Sąd Najwyższy stwierdzając w orzeczeniu z dnia 31 maja 2011 r., V KK 402/10, OSNKW 2011/9/81, że w takim przypadku „nie istnieje ratiuo legis niestosowania wobec niego [oskarżonego] obserwacji psychiatrycznej, gdyż postanowienie sądu w tym przedmiocie nie stwarza wówczas samodzielnej podstawy prawnej dla pozbawienia oskarżonego wolności. W tych warunkach ‘odpowiednie’ stosowanie art. 259 § 2 k.p.k. przemawia w istocie za niestosowaniem zawartego w nim zakazu jako bezprzedmiotowego”.

Z tych względów orzeczono, jak w sentencji postanowienia, uzależniając okres obserwacji w niniejszej sprawie od okresu obserwacji w sprawie 2 Ds. 542/14.
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/,

postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 14 kwietnia 2015 r. – Załącznik 20

Postanowieniem z dnia 30 czerwca 2015 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie uchylił Pani postanowienie z dnia 14.04.2015 r. zarzuciwszy Pani rażące i mające wpływ na jego treść naruszenie prawa procesowego określonego w art. 249 §3 kpk w zw. z 203 §2 kpk.

Skoro w dniu 14 kwietnia 2015 r. Pani wydała w.w. postanowienie na podstawie postanowień:

  1. Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX Karny z dnia 16 października 2014 r., sygn. akt IX Kp. 300/14/K, w którym Sąd podał – Załącznik 15: „Nadto podejrzany był już karany (informacja z KRK, k. 21-22 akt 2 Ds. 542/14; wyrok w sprawie II K 451/06 Sądu Rejonowego w Dębicy został uchylony tylko w części-kopia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. IV KK 272/11-k. 131 –załącznik do pisma podejrzanego).”

  2. Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział IV Karny Odwoławczy z dnia 10 kwietnia 2015 r., sygn. akt IV Kz 718/14, w którym Sąd podał – Załącznik 19:

    1. (…) a nadto wcześniejsza karalność podejrzanego (wbrew temu co w zażaleniu podejrzany podnosił, iż nie był karany, w aktach sprawy znajdują się dane o karalności podejrzanego, w których widnieje skazanie podejrzanego z art. 226 § 1 kk, art. 212 § 1 kk i innych).

    2. Niniejsze okoliczności, w powiązaniu z wcześniejszą karalnością oskarżonego prowadzą do konkluzji, iż zachodzi możliwość orzeczenia wobec niego bezwzględnej kary pozbawienia wolności.”

    3. „(…) oraz uprzedniej karalności podejrzanego – k. 21.”

to znaczy, że wiedziała Pani, że w.w. Sądy wydały ich orzeczenia w oparciu o przesłankę mojej rzekomej uprzednio karalności wyżej wymienionym wyrokiem sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r.

Pismem z dnia 30 kwietnia 2015 r. skierowanym do Sądu Rejonowego w Dębicy Wydział II Karny złożyłem – Załącznik 21: „Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny ul. Słoneczna 3 39-200 Dębica Sygn. akt: II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10 Dotyczy:

  1. Wniosek o doręczenie mi kopii zawiadomienia – z pieczęcią poświadczającą za zgodność z oryginałem na każdej ze stron – które Sąd Rejonowy w Dębicy przesłał do Krajowego Rejestru Karnego, informującego, że skazujący mnie wyrok sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. II K 451/06 przestał istnieć /ostatecznie stracił moc prawną/ po uchyleniu go przez:

    1. Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 15 września 2010 r. /sygn. II Ko 283/10/ w zakresie 16 czynów z pkt. I, III – XVII,
      Dowód
      : Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu

Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15 września 2010 r. – Załącznik 4

    1. Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. IV KK 272/11 – wydanym na podstawie kasacji Prokuratora Generalnego z dnia 22 sierpnia 2011 r., sygn. PG IV KSK 699/11 – w zakresie pozostałych dwóch czynów, tj. z pkt. II i XVIII.

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11

  1. Wniosek o doręczenie mi kopii zawiadomienia, jak w pkt. I bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie tygodnia od daty złożenia niniejszego pisma.”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, pismo Z. Kękusia z

dnia 30 kwietnia 2015 r. – Załącznik 21

W odpowiedzi otrzymałem pismo z dnia 13 maja 2015 r. o treści – Załącznik 22: „Sąd Rejonowy w Dębicy Sekcja Wykonywania Orzeczeń Sądowych /adres – ZKE/ Dębica, 13/05/2015 Sygn. akt II K 451/06 Nr karty dł.: 1/2008/KS (S) Zbigniew Kękuś/adres – ZKE/ Sąd Rejonowy w Dębicy Sekcja Wykonywania Orzeczeń Sądowych wzywa do uiszczenia w terminie 7 dni kwoty 6 (sześć) złotych za wydanie kserokopii zawiadomienia skierowanego do KRK z pieczęciami poświadczającymi za zgodność. Na mocy zarządzenia Sędziego Starszy sekretarz sądowy Beata Niedbała”

Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy Sekcja Wykonywania Orzeczeń Sądowych, Sygn. akt II K 451/06, wezwanie z

dnia 13 maja 2015 r. – Załącznik 22

Ostatecznie postanowiłem, że osobiście odbiorę kserokopię w.w. zawiadomienia, które Sąd Rejonowy w Dębicy skierował do Krajowego Rejestru Karnego w sprawie wyroku wznowieniowego Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15 września 2010 r. i pismem z dnia 6 listopada 2015 r. skierowanym do prezesa Sądu złożyłem: „Prezes Sądu Rejonowego w Dębicy ul. Słoneczna 3 39-200 Dębica Sygnatura akt: II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ Dotyczy:

  1. Wniosek o przygotowanie dla mnie na poniedziałek 16 listopada 2015 r.:

    1. kserokopii – z pieczęcią poświadczającą za zgodność z oryginałem – zawiadomienia skierowanego przez Sąd Rejonowy w Dębicy do Krajowego Rejestru Karnego o wyroku wznowieniom Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15 wrzenia 2010 r., sygn. akt II Ko 283/10, którym Sąd uchylił prawomocny wyrok sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. II K 451/06.

    2. wyjaśnienia na piśmie, dlaczego do maja 2014 r. Sąd Rejonowy w Dębicy nie skierował do Krajowego Rejestru Karnego zawiadomienia, jak w pkt. I.1.

  2. Zawiadomienie, że po odbiór kserokopii zawiadomienia, jak w pkt. I.1 i wyjaśnienia, jak w pkt. I.2 stawię się osobiście w Sekretariacie Wydziału II Karnego Sądu Rejonowego w Dębicy w poniedziałek, 16 listopada 2015 r.”

Zgodnie z zapowiedzią z pisma z dnia 6 listopada 2015 r., w dniu 16 listopada 2015 r. stawiłem się osobiście pod odbiór dokumentów, o których przygotowanie dla mnie prosiłem. Wydano mi:

  1. skierowane w dniu… 4 maja 2015 r. do Krajowego Rejestru Karnego „Zawiadomienie o zmianie lub uchyleniu prawomocnego orzeczenia” – Załącznik 23

  2. pismo z dnia 16 listopada 2015 r. – Załącznik 24

Ad. 1

W „Zawiadomieniu o zmianie lub uchyleniu prawomocnego orzeczenia” podano – Załącznik 23: „Sąd Rejonowy w Dębicy Sekcja Wyk. Orzeczeń Sąd. /adres – ZKE/ MINISTERSTWO SPRAWIEDLIWOŚCI KRAJOWY REJESTR KARNY W WARSZAWIE ZAWIADOMIENIE o o zmianie lub uchyleniu prawomocnego orzeczenia

Numer PESEL /numer – ZKE/Sąd Rejonowy w Dębicy, II K 451/06

Nazwisko rodowe Kękuś

Nazwisko (w tym przybrane) Kękuś

Imiona Zbigniew

(…) 1. Uchylenie prawomocnego orzeczenia w wyniku kasacji

data kasacji: 26/01/2012

treść: uchyla zaskarżony wyrok II. K. 451/06 SR w Dębicy w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach II i XVIII i przekazać sprawę SR w Dębicy do ponownego rozpoznania

(…) 4. Postanowienie o wznowieniu postępowania sądowego zakończonego prawomocnym orzeczeniem odnotowanym w Rejestrze

data wydania: 15/09/2010

treść: wznawia postępowanie w sprawie II. K. 451/06 w pkt. I, III-XVII wyroku i uchyla w tej części wyrok R w Dębicy z dnia 18/12/2007

(…) Data sporządzenia: 04.05.2015 Starszy Sekretarz Beata Niedbała”
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy Sekcja Wykonywania Orzeczeń Sądowych, Sygn. akt II K 451/06,

Zawiadomienie o zmianie lub uchyleniu prawomocnego orzeczenia” z dnia 4 maja 2015 r. – Załącznik 23

Ad. 2

W piśmie z dnia 16 listopada 2015 r. podano – Załącznik 24: „Sąd Rejonowy w Dębicy Sekcja Wykonywania Orzeczeń Sądowych /adres – ZKE/ Dębica 16/11/2015 Sygn. akt: II K 451/06 Nr karty dł.: 1/2008/KS (S) Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Sąd Rejonowy w Dębicy Sekcja Wykonywania Orzeczeń Sądowych w załączeniu doręcza Panu potwierdzoną za zgodność z oryginałem kopię zawiadomienia do KRK z dnia 04.05.2015 r., jednocześnie informując, iż zawiadomienie to zostało sporządzone niezwłocznie po stwierdzeniu podstaw do przesłania owego zawiadomienia do Krajowego Rejestru Karnego. Na mocy zarządzenia Sędziego Starszy Sekretarz Sądowy Beata Niedbała”
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy Sekcja Wykonywania Orzeczeń Sądowych, Sygn. akt II K 451/06, pismo

Starszego sekretarza sądowego Beaty Niedbały z dnia 16 listopada 2015 r. – Załącznik 24

Wskazać zatem należy, że Sąd Rejonowy w Dębicy skierował do Krajowego Rejestru Karnego zawiadomienie o:

  1. wyroku wznowieniowym Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15 września 2010 r., sygn.. akt II Ko 283/10, którym Sąd Okręgowy uchylił prawomocny skazujący mnie wyrok sędziego T. Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06 w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach I, III – XVII,

  2. wydanym na podstawie kasacji prokuratora generalnego z dnia 23 sierpnia 2011 r., sygn. akt PG IV KSK 699/11, wyroku wznowieniowym Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., którym Sąd Najwyższy uchylił prawomocny skazujący mnie wyrok sędziego T. Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06 w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach II i XVIII,

dopiero w dniu 4 maja 2015 r., tj. tego dnia, gdy do Sądu Rejonowego w Dębicy wpłynęło wysłane przeze mnie w dniu 30 kwietnia 2015 r. przesyłką listową poleconą priorytetową w.w. pismo zawierające w.w. wniosek o doręczenie mi kopii zawiadomień, którymi Sąd Rejonowy w Dębicy zawiadomił Krajowy Rejestr Karny o w.w. wyrokach wznowieniowych.

Na podstawie prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy z dnia 16 października 2014 r., sygn. akt IX Kp, 300/14/K, w dniu 19 sierpnia 2015 r. prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza Dorota Baranowska wydała w dniu 19 sierpnia 2015 r. zarządzenie – Załącznik 25: „Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza /adres – ZKE/ 2 Ds. 542/14 Dnia 19 sierpnia 2015 r. ZARZĄDZENIE o zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu podejrzanego Dorota Baranowska-prokurator Prokuratury Rejonowej w Krakowie-Krowodrzy po w sprawie 2 Ds. 542/14 przeciwko Zbigniew Kękuś podejrz. o przest. z art. 222§1kk i art. 157§2kk, art. 13§1kk w zw. z art. 242§4kk w zw. z art. 11 §2 kk na podstawie art. 247§1pkt 1 i 2 kpk, art. 75 §1 i 2 kpk zarządza I. zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie podejrzanego Pana: Zbigniew Kękuś (…) do siedziby Szpitala im Babińskiego w Krakowie – adres: Kraków ul. Babińskiego 29 Oddział 4B w dniu 20 sierpnia 2015 r. w godz. 8.15 – 10.30 (…).”

Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, Zarządzenie prokurator Doroty

Baranowskiej z dnia 19 sierpnia 2015 r. – Załącznik 25

Na podstawie w.w. zarządzenia zostałem zatrzymany w dniu 20 sierpnia 2015 r. przez Policję i doprowadzony do Szpitala Specjalistycznego im. dr. J. Babińskiego w Krakowie. Przebywałem tam dnia 24 sierpnia 2015 r. prowadząc od pierwszego dnia pobytu protest głodowy. Wypisano mnie w dniu 24 sierpnia 2015 r. z powodu prowadzonego przeze mnie protestu głodowego, co potwierdziła w piśmie z dnia 25 sierpnia 2015 r. do Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza Ordynator Oddziału 4B Szpitala Specjalistycznego im. dr. J. Babińskiego, lek. Danuta Woźniak podała – Załącznik 226: „Szpital Specjalistyczny im. dr. Józefa Babińskiego Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Krakowie, Kraków, 25 sierpnia 2015 r. 4B-5104-24/15 Prokuratura Rejonowa Kraków-Krowodrza /adres – ZKE/ Uprzejmie informujemy, że pacjent Zbigniew Kękuś ur. 02-05-1958, PESEL /Numer PESEL – ZKE/ zam. /adres – ZKE/ został przyjęty w dniu 20.08.2015 r. w celu przeprowadzenia obserwacji sądowo-psychiatrycznej zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego dla dzielnicy Kraków-Krowodrza. Po przyjęciu do oddziału pacjent nie wyraził zgody na pobranie krwi w celu wykonania badań laboratoryjnych, nie wyraził zgody na badanie EEG, KT głowy oraz na badanie psychologiczne.

Od chwili przyjęcia do Oddziału podjął głodówkę, którą kontynuował do dnia 24.08.2015 r. Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe okoliczności nie ma możliwości przeprowadzenia obserwacji sądowo-psychiatrycznej tym samym wydania opinii sądowo-psychiatrycznej, dlatego pacjenta wypisano z Oddziału. Pacjent w dniu wypisu zgłasza ogólnie dobre samopoczucie, nie zgadza się na badanie lekarskie w Oddziale, ani na konsultację w SOR.

Dotyczy: 2 Ds. 542/14.

Kierownik Oddziału Psychiatrycznego Kraków-Podgórze I Szpitala Specjalistycznego im. dr. J. Babińskiego SPZOZ w Krakowie lek. Danuta Woźniak specjalista psychiatra 5069421”

Dowód: Szpital Specjalistyczny im. dr. Józefa Babińskiego Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w

Krakowie, pismo Ordynatora Oddziału 4B lek. med. Danuty Woźniak z dnia 25 sierpnia 2015 r., 4B-5104-24/15, do Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza – Załącznik 26

Przez kilka lat niedopełniła Pani określonego w par. 2.1 i par. 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 5 kwietnia 2012 r. w sprawie sposobu i trybu sporządzania oraz przekazywania do Krajowego Rejestru Karnego kart rejestracyjnych i zawiadomień, spoczywającego na sądzie I instancji – czyli w sprawie przeciwko mnie na Pani – obowiązku niezwłocznego zawiadomienia Krajowego Rejestru Karnego o wyrokach wznowieniowych Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15.09.2010 r. i Sądu Najwyższego z dnia 26.01.2012 r.

Pani wiedząc od co najmniej dnia 19 grudnia 2014 r., że Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX Karny oparł postanowienie z dnia 16 października 2014 r., sygn. akt IX Kp 300/14/K, o badaniu stanu mojego zdrowia psychicznego, połączonym z obserwacją, na przesłance mojej – rzekomej – uprzednio karalności wyrokiem sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06… czekała przez następnych kilka miesięcy na uprawomocnienie się tego postanowienia.

Nie zawiadomiła Pani Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza prowadzącej postępowanie przeciwko mnie do sygn. akt 2 Ds. 542/14 o tym, że sprzeczną ze stanem faktycznym otrzymała informację z Krajowego Rejestru Karnego.

A gdy Sąd Okręgowy w Krakowie postanowieniem z dnia 10 kwietnia 2015 r. uprawomocnił postanowienie sędzi Katarzyny Kaczmary z dnia 16.10.2014 r., Pani natychmiast, korzystając z wykreowanej przez Panią okazji wydała postanowienie z dnia 14 kwietnia 2015 r. którym orzekła Pani także o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej… przy okazji – Załącznik 20: „Zgodnie z treścią art. 259 § 2 k.p.k., który stosuje się odpowiednio do obserwacji psychiatrycznej (art. 203 § 1 k.p.k.), nie orzeka się obserwacji, jeśli na podstawie okoliczności sprawy można przewidywać, że sąd orzeknie w stosunku do oskarżonego karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania lub karę łagodniejszą, chyba że oskarżony wyrazi zgodę na poddanie go obserwacji.

Z akt sprawy wynika, że powyższa przesłanka nie jest spełniona w niniejszej sprawie, a Zbigniew Kękuś nie wyraził zgody na obserwację psychiatryczną. (…) W tej sytuacji, skoro wobec oskarżonego orzeczono prawomocnie obserwację psychiatryczną, w związku z czym zostanie on pozbawiony wolności i umieszczony w szpitalu w celu wykonania postanowienia sądu, nic nie stoi na przeszkodzie, aby przy tej okazji biegli wydali opinię o jego stanie zdrowia także w niniejszej sprawie.”

Wciąż – aż do dnia 4 maja 2015 r. – niedopełniała Pani także Pani obowiązku zawiadomienia Krajowego Rejestru Karnego o w.w. wyrokach wznowieniowych Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15.09.2010 r. i Sądu Najwyższego z dnia 26.01.2012 r. Dopełniła go Pani dopiero w dniu wpłynięcia do Sądu w Dębicy mojego pisma z dnia 30 kwietnia 2015 r. o doręczenie mi kopii zawiadomień, którymi Sąd zawiadomił Krajowy Rejestr Karny o w.w. wyrokach wznowieniowych.

Skoro Minister Sprawiedliwości podał w:

  1. par. 11 Rozporządzenia z dnia 5 kwietnia 2012 r. w sprawie sposobu i trybu sporządzania oraz przekazywania do Krajowego Rejestru Karnego kart rejestracyjnych i zawiadomień, że zawiadomienie o: „(.„) 1.uchyleniu prawomocnego orzeczenia w wyniku kasacji; (…) 4) wznowieniu postępowania sądowego zakończonego prawomocnym orzeczeniem odnotowanym w Rejestrze;” przesyła do Krajowego Rejestru Karnego „sąd pierwszej instancji wykonujący orzeczenie.

  2. par. 2.1 w.w. Rozporządzenia, że: „Organy obowiązane na podstawie ustawy z dnia 24 maja 2000 r. o Krajowym Rejestrze Karnym, zwanej dalej « ustawą », do sporządzania kart rejestracyjnych, zawiadomień o zmianach ewidencyjnych oraz zawiadomień dotyczących podmiotu zbiorowego, zwanych dalej « zawiadomieniami », przesyłają karty rejestracyjne i zawiadomienia niezwłocznie po uprawomocnieniu się orzeczenia lub po zaistnieniu innego faktu, który stanowi podstawę do ich sporządzenia i przekazania do Rejestru.

to Pani, Sądu pierwszej instancji wykonującego w.w. orzeczenia obowiązkiem było przesłać do KRK karty rejestracyjne niezwłocznie po zwróceniu Sądowi Rejonowemu w Dębicy akt sprawy przeciwko mnie przez:

  1. Sąd Okręgowy w Rzeszowie po wydaniu wyroku wznowieniowego z dnia 15 września 2010 r.

  2. Sąd Najwyższy po wydaniu wyroku wznowieniowego z dnia 26 stycznia 2012 r.

Dla Pani „niezwłocznie” oznaczało sporządzenie jednej wspólnej dla obydwóch w.w. orzeczeń w dniu 4 maja 2015 r.karty. Z wyjaśnieniem dla mnie z pisma z dnia 16 listopada 2015 r. sporządzonego na podstawie wydanego przez Panią zarządzenia – Załącznik 24: „Sąd Rejonowy w Dębicy Sekcja Wykonywania Orzeczeń Sądowych /adres – ZKE/ Dębica 16/11/2015 Sygn. akt: II K 451/06 Nr karty dł.: 1/2008/KS (S) Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Sąd Rejonowy w Dębicy Sekcja Wykonywania Orzeczeń Sądowych w załączeniu doręcza Panu potwierdzoną za zgodność z oryginałem kopię zawiadomienia do KRK z dnia 04.05.2015 r., jednocześnie informując, iż zawiadomienie to zostało sporządzone niezwłocznie po stwierdzeniu podstaw do przesłania owego zawiadomienia do Krajowego Rejestru Karnego. Na mocy zarządzenia Sędziego Starszy Sekretarz Sądowy Beata Niedbała”

Jak można być aż takim, jak Pani, sędzio Stój, bydłem w podanym wyżej tego słowa znaczeniu…?

Bo co do tego, że jest Pani bydłem w podanym tego słowa znaczeniu już chyba nawet Pani nie ma żadnych wątpliwości.

Zbigniew Kękuś