Konstytucja 3 maja Konstytucją apartheidu.

Wolność szlachty, w tym prawo wypowiadania posłuszeństwa królowi zamieniono na ograniczone prawa wyborcze czyli tzw. apartheid ale o Konstytucji 3 Maja z dumą powtarzamy, że była pierwsza w Europie, a druga – po konstytucji Stanów Zjednoczonych – na świecie. Świetna manipulacja faktami.

Konstytucja 3 maja de facto zgubiła Rzeczpospolitą na 123 lata niewoli i o to chodziło w uchwalaniu tej antypolskiej i anty-słowiańskiej ustawy. Dzisiaj sprawa zdrady jest elementem otumaniania Polaków na podobnych zasadach jak określenia faszyści lub bolszewicy gdy tymczasem to dewianci żydowscy zgotowali Nam Słowianom we własnym kraju piekło i o tym każdy Polak musi pamiętać na wieki !!! Gdyby 3 maja 1791 r. nie uchwalono Konstytucji nie byłoby wojny w jej obronie i drugiego rozbioru nie wybuchłoby powstanie kościuszkowskie, które doprowadziło do trzeciego rozbioru i wymazania Rzeczpospolitej z mapy Europy.

Konstytucja 3 Maja była dziełem ludzi doskonale rozumiejących realia polityczne w Rzeczpospolitej tak jak obecnie czyni to ta sama grupa ludzi z judeo-satanistycznej masonerii. Obóz tzw. reformatorów obecnie z rozkazu niejakiego Sorosza żyda z Węgier zawsze czynił zmiany prawne w Rzeczypospolitej na polecenia osób trzecich i nie brakowało im zdolności do wnikliwej analizy fundamentów rozkładu państwa. Prawdziwi mężowie stanu nie uchwalaliby Konstytucji lecz powoli kontynuowaliby reformy bez zmiany statusu demokracji krwi, na demokrację pieniądza..

Celowość popchnięcia Polski do piekła nieistnienia zawsze przyświeca dwóm państwom wyznaniowym; temu z Watykanu i temu z Izraela – i jest to niewątpliwie jeden z największych paradoksów w historii Naszej Umiłowanej Ojczyzny. Oczywiście czynią oni to pod szyldem chęci uratowania kraju bowiem uchwalenie Konstytucji starła Polskę z mapy świata na 123 lata a dzisiaj grozi Nam Polakom nie spotykane w Naszych dziejach ludobójstwo bez możliwości obrony. Na zdrajców nie ma co liczyć z prostej zasady – „raz kurwa, zawsze kurwa”, a zasadę tę poznaliśmy w Teheranie podczas judeo-satanistycznej trzydniówki na przełomie listopada i grudnia 1943 roku.

Konstytucja 3 maja, oficjalnie Ustawa rządowa, została, uchwalona w atmosferze zamachu stanu 3 V 1791 przez Sejm Czteroletni; jej projekt powstał przy współdziałaniu od końca 1790 Stanisława Augusta Poniatowskiego ze stronnictwem patriotycznym masonerii, skupiającym znaczną liczbę posłów na sejm i dlatego że z masonerią była związana część dawnej antykrólewskiej opozycji, S. Małachowski oraz H. Kołłątaj uchodzący za przywódcę obozu radykalno-masońskiego.

Konstytucja była zatem dziełem głównie króla, I. Potockiego, S. Piattolego i H. Kołłątaja. Ustawę z 3 maja poprzedziły 2 ustawy z tegoż roku, uznane za integralną część Konstytucji: z 24 III, o reorganizacji sejmików, i z 18 IV, o sprawach mieszczan i ustroju miast. Konstytucja pozostawiła ustrój stanowy na zasadzie apartheidu ponieważ usunięto z sejmików szlachtę nie posiadającą zadeklarowanych środków finansowych. Mieszczaństwu czytaj judeo-satanistom umożliwiono nobilitację, m.in. z tytułu nabycia majątków ziemskich od prześladowanych Polaków lub zasług dla kraju; czyli niszczenia demokracji krwi.

Oczywiście żydom zapewniono za friko specjalne prawa ponieważ to oni finansowali zmiany doprowadzając najstarszą cywilizację w Europie do śmierci cywilnej. Konstytucja zniosła podział na Koronę i Litwę; naczelnym organem władzy pozostał sejm, któremu zapewniono pełnię władzy ustawodawczej, prawo stanowienia budżetu i podatków, daleko idącą kontrolę rządu; miał być złożony z 204 posłów, wybieranych na sejmikach przez wierną srebrnikom szlachtę cyrografową oraz 24 tzw. delegatów miast, z ograniczonym głosem doradczym; zmniejszono rolę senatu; zniesiono liberum veto i zakazano konfederacji.

Wspólna sprawa Polska wczoraj jak i dzisiaj to stać po właściwej stronie co jest obowiązkiem Polaków, a nie cyrografowych sługusów dzieci szatana /Ew. Św. Jana 8:44/ pragnących unicestwić Polaków jako dzieci Boże i to bez możliwości obrony.

SAMSUNG DIGITAL CAMERA

Rafał Gawroński Prezes Stowarzyszenia Ziemiańskiego w Polsce