Były Minister Sprawiedliwości oświadcza, że go zmuszono do tej funkcji

Wczoraj na pogrzebie śp. Patrycji Gruszyńskiej – Ruman spotkałem byłego ministra sprawiedliwości w Polsce Andrzeja Czumę. Powiedziałem mu, że jest jedynym politykiem na tym pogrzebie nie wliczając żony Ministra Obrony Antoniego Macierewicza.

Odpowiedział cyt:  » Nie jestem politykiem, jestem zwykłym człowiekiem ».

Zripostowałem cyt: « Ale był pan m.in. Ministrem Sprawiedliwości, a to funkcja polityczna ».

Na co Andrzej Czuma odpowiedział cyt: « Tak, ale mnie zmuszono abym został Ministrem Sprawiedliwości ponieważ ja nigdy nie chciałem pełnić tej funkcji. Tak na marginesie dodam iż nawet w tym środowisku można czynić dobro ».

No cóż Hitler i Stalin również mieli przekonanie że czynią dobro. W końcu ich działania doprowadziły do powstania państwa ludobójczego o nazwie Izrael /wyrok Międzynarodowego Trybunału Karnego w Kuala Lumpur/ więc mogą być dumni z dobra utworzenia tego państwa.   W ich mniemaniu mordowanie Polaków było naturalne i dobre od samego początku wojny tj. od 1939 roku natomiast mordowanie żydów judeo-sataniści z Niemiec rozpoczęli dopiero po tym gdy reżimy judeo-satanistyczne z Rosji i Niemiec skoczyły sobie do gardeł czyli dopiero dwa lata po tym gdy rozpoczęli wspólne ludobójstwa Polaków Słowian omówione ze szczegółami na czterech konferencjach Gestapo i NKWD.PIC_0359

 

To była taka krótka rozmowa ale jakże ważna dowodowa w kontekście okupacji Polski. Jednak po niej  pojawiają się zaraz kolejne pytania.

 

 

 

Pytanie pierwsze: Kto zmusił Andrzeja Czumę aby został ministrem sprawiedliwości ?

Pytanie drugie: Dlaczego będąc taki patriotyczny Andrzej Czuma nie ujawni prawdy o kulisach powołania go na Urząd Ministra Sprawiedliwości ?

Pytanie trzecie: Ujawnione zostało tzw. podziemie decyzyjne w wymiarze sprawiedliwości oraz prokuraturze podczas przesłuchań na Prokuratora Generalnego w Polsce  przez trzech kandydatów; zatem kto stoi na czele tej tajnej organizacji, która decyduje lub zmusza do działań niezgodnych z ustalonym prawem lub pełnienia najwyższych Urzędów w Polsce ?

Pytanie czwarte: Dlaczego kolaboranci akceptują przymus oraz na jakich warunkach zostają Ministrem, Prezydentem czy wysokim urzędnikiem państwowym ?

Tutaj przypomnę słynne słowa niejakiego Lecha Wałęsy który oświadczył: « Nie chcę ale muszę », potwierdzając tym samym, iż ośrodek decyzyjny w Polsce ulokowany jest pozakonstytucyjnie.

W tym stanie rzeczy badania genetyczne dla wszystkich polityków oraz urzędników są niezbędne aby w pierwszym stopniu ograniczyć apartheid w stosunku do Polaków Słowian.

PIC_0360

Od lewej- Jan Gruszyńki, małżonka Ministra Obrony, mama śp. Patrycji Gruszyńskiej-Ruman, Andrzej Czuma.