Volkstalmud zabiera w nocy wieniec z Krakowskiego Przedmieścia w Warszawie.

Dzisiaj ciąg dalszy wieńca talmudycznego zakazanego w Kościele. Jak zostało ujawnione od 7-u lat /10 lipca 2010 roku/ Klub Parlamentarny PiS składa wieniec pod siedzibą Pałacu Uzurpatorów we wczesnych godzinach rannych. Wieniec ten w ciągu dnia pilnowała zawsze Joanna Burzyńska. Teraz jest to strefa zakazana nawet dla niej i partia władzy wygoniła nawet ją z tego miejsca.

PIC_0845

 

Zwyczajowo składane wieńce leżą pod pomnikami lub miejscami gdzie zostały złożone ok. dwóch tygodni po tym okresie Zarząd Oczyszczania Miasta usuwa je wraz ze zniczami jeżeli zostały tam zapalone.

W tzw. Strefie Zero czyli przed Pałacem Uzurpatorów gdzie wszystko jest śledzone i monitorowane nie powinno zdarzyć aby doszło do dewastacji lub kradzieży takiego wieńca i to bez względu kto jest u władzy. Wieniec jednak znika w tajemniczych okolicznościach już siódmy rok.

Aby pokazać Państwu działanie volkstalmudu wybrałem się wczoraj w miejsce gdzie 11 lipca IPN organizował obchody tzw, Krwawej Niedzieli na ziemiach pod okupacją judeo-satanistów z Rosji. Aby było ciekawiej Msza za zamordowanych odbyła się w Kościele Garnizonowym w Rembertowie  mimo, iż ok. 50 metrów dalej znajduje się Parafia Matki Boskiej Królowej Polski. A swoją droga dlaczego uroczystości z udziałem najwyższych dostojników okupacyjnych organizuje IPN, a nie KPRM albo Kancelaria Uzurpatora ? Zapewne to wybieg dyplomatyczny aby czasami wielki mistrz czekolady sodomicznej Poroszenko nie zwrócił im na to uwagi.

Cały volkstalmud na Skwerze Wołyńskim pod pomnikiem ludobójstwa Polaków w Warszawie złożył wieńce. Jedyny problem w tym, że nie dostrzegłem komu volkstalmud składał te wieńce ponieważ na żadnym z nich nie było napisane w czyjej intencji jest on składany.

Widząc wieńce ukraińskie można sądzić po napisie na wieńcu np. Klubu Parlamentarnego PiS na którym napisano « Rodakom », można śmiało twierdzić, że wieniec został złożony w hołdzie ukraińcom zabitym przez Polaków w obronie własnej zwłaszcza, że te ugrupowanie polityczne posiada zadeklarowanych judeo-ukraińców w swych szeregach jak np. Marszałek Sejmu Kuchciński czy Uzurpator Duda. W tym przypadku odwrócona symbolika może być wykorzystywana.

Jednak celem mojej wyprawy na Żoliborz było ustalenie czy znajdują się tam wieńce złożone przez najwyższych dostojników władz okupacyjnych w Polsce w dniu 11 lipca 2017 roku mając na uwadze to, że wieniec składany pod Pałacem Uzurpatorów znika w nocy lub późnych godzinach wieczornym tego samego dnia gdy zostanie tam złożony. Złożone wieńce w dniu 11 lipca 2017 roku przez dostojników okupacyjnych znajdowały się w dniu 14 lipca 2017 roku w miejscu ich złożenia na Skwerze Wołyńskim w Warszawie.

Tego samego dnia udałem się również pod Pałac Uzurpatorów na Krakowskie Przedmieście sprawdzić czy wieniec złożony w dniu 10 lipca 2017 roku przez Klub Parlamentarny PiS-u znajduje się w miejscu jego złożenia. Wieńca nie było ani niczego co by było związane z uroczystościami tzw. miesięcznicy smoleńskiej. Tak wiec ustalenia i rozpytanie funkcjonariuszy BOR-u obecnych na miejscu pozwoliły mnie potwierdzić znikanie wieńca w tajemniczych okolicznościach ze Strefy Zero na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, natomiast BOR  służbowo nic nie wie na ten temat.

W tym stanie rzeczy działalność volkstalmudu w Polsce posiada cechy wieloletniej  skrywanej prawdy o tajemnych obrzędach i rytuałach stanowiących ukrytą patologię skrzętnie ukrywaną przed Polakami.

Wszystkim przypomnę, że w sprawie Krakowskiego Przedmieścia w Warszawie nie chodzi o składanie wiązanek czy zniczy lecz o powrót tam Krzyża, 1000-letniej tożsamości Polski i Polaków, a który tam został postawiony dla wszystkich 96 ofiar przez Polaków i w taki sam sposób zniknął jak znika co miesiąc wieniec.