Judeo-sataniści w Moskwie atakują Słowian na tle rasowym

Obecna sytuacja pokazuje, że judeo-sataniści poważnie myślą o imperium światowym na trupach Słowian. Udało im się wymordować już przeszło 300 mln. Naszych Rodaków więc zachęceni bezkarnością ludobójca będzie dalej mordował, a ich kościół nakazywał nadstawiać drugi policzek. Dlatego w czasie eksplozji nuklearnej wszyscy wierzący w kościół powinni stać bokiem do wybuchu aby mogli nastawić drugi policzek, który im zostanie.

Bardzo ciekawe informacje z blogu Wierni Polsce Suwerennej, polecam. https://wiernipolsce1.wordpress.com/

Source : Syjoniści w Moskwie atakują działaczy ruchu słowiańskiego.

„Dzisiejszej Rosji potrzebna jest religia żeby zapełnić pustkę”

Ta potrzeba dotyczy nie tylko Rosji (na religię jako istotny czynnik kultury wskazywał także J.Stachniuk). Problem jednak w tym, że współcześnie potrzeby w tym zakresie wypełnia żydowskie chrześcijaństwo, które, także w Rosji jako religia prawosławia, niesie w sobie elementy antykultury (wspakultury). Jednak na korzyść Rosji przemawia fakt, że prawosławie jest związane z tradycją ludową i państwową w przeciwieństwie do żydo-katolicyzmu np. w Polsce.

Dariusz Edward Kosiur

Oleg Płatonow: To nie jest pierwsza i zapewne nie ostatnia próba utrudniania lub zatrzymania pracy naszego Instytutu. Dwa lub trzy razy w ciągu roku musimy składać wyjaśnienia w związku z oskarżeniami wysuwanymi w stosunku do nas przez różne organizacje publiczne, w tym – Federację Gmin Żydowskich Rosji (FJC), kierowaną przez posiadającego podwójne obywatelstwo, Federacji Rosyjskiej i Stanów Zjednoczonych, rabina Berela Lazara, Moskiewskiego Biura Praw Człowieka, którego dyrektorem jest Alexander Brod i tak dalej. Obecne nasilenie ataków jest w dużej mierze spowodowane tym, że zbliżają się wybory prezydenckie w 2018 roku a pewne siły próbują wszelkimi sposobami zdyskredytować aktualnego rosyjskiego prezydenta w oczach patriotycznej części naszego społeczeństwa i wbić klina między Putina a znaczną częścią jego elektoratu.
Całość wywiadu
https://kv-journal.su/content/oleg-platonov-o-putine-vse-ravno-ego-ne-broshu-potomu-chto-horoshiy

Moment prawdy: USA dały rosyjskim oligarchom 180 dni na zdradę Rosji.

USA nadal zwiększają intensywność „nowej zimnej wojny”, Na działania w stosunku do zajmowania obiektów dyplomatycznych odpowiedź Rosji nie jest jeszcze znana. Najtrudniejsza jednak decyzja dla obecnych elit to ich stanowisko wobec ostatnich sankcji, zgodnie z którymi nasi oligarchowie stają przed wyborem – zdradzić ojczyznę i zachować swoje pieniądze lub przejść przez wszystkie trudności i zwyciężyć razem z Rosją. I dali Amerykanie im dokładnie 180 dni, do marca 2018 roku, czyli przed wyborami prezydenta, aby spróbować wywołać najbardziej bolesne uderzenie wewnątrz i zatrząsnąć sytuacją w kraju.
Minister Finansów USA w porozumieniu z dyrektorem Narodowego Wywiadu i sekretarzem stanu USA nie później niż 180 dni po przyjęciu ustawy, a następnie co roku, powinien zapewnić właściwym komisjom kongresu publiczny raport o oligarchach i państwowych podmiotach gospodarczych Federacji Rosyjskiej. Powinien dostarczyć informacji na temat kluczowych postaci politycznych w Rosji i oligarchów; … poziom ich bliskości do Władimira Putina i innych elit rządzących Rosją; ustalić wagę ich interesów i źródeł dochodu; wykaz najbliższych krewnych, w tym małżonkowie, dzieci, rodzice, ich aktywa, w tym lokaty bankowe, inwestycje, interesy gospodarcze, nieruchomości generujące dochód; zidentyfikować zagraniczne firmy powiązane z nimi„- mówi druga część pkt 241 ustawy o sankcjach (https: //www.congress.gov/bi …).
W skrócie, Amerykanie zbierają informacje o wszystkich, którzy mają pieniądze za granicą.
Zabieranie budynków konsulatów rosyjskich w USA ma pokazać oligarchom rosyjskim co ich czeka jeśli sami nie zrobią porządku z Putinem. Jedno jest pewne, paru ministrów będzie naciskać na Putina „wyrwać sobie włosy z głowy” z prośbą „aby zwrócić psiakrew Krym”. A za nimi będzie szedł ogromny chór Abramowiczów, Fridmanów, Deripasek, którzy spowodują wycie mediów i skorumpowanych przez siebie posłów. Można śmiało powiedzieć, że będą wstrząsy gospodarcze i polityczne. I to na dwa tygodnie przed wyborami.

A jeśli w te dni przypadkiem przypadkowo Amerykanie zamrożą 109 miliardów dolarów w amerykańskich obligacjach państwowych i Puchar Świata w piłce nożnej zostanie Rosji zabrany? I zamieszki ludzi Nawalnego na ulicach.
Trudno dzisiaj powiedzieć, co Zachód będzie w stanie w pełni zrealizować, a co się nie powiedzie, z całą pewnością możemy powiedzieć tylko jedną rzecz – na wiosnę przyszłego roku przed wyborami prezydenta przyjdzie ten moment prawdy i będziemy musieli zdecydować, kim jesteśmy: suwerenne wielkie państwo, Imperium czy kraj typu Ukrainy.
Tak, dla zachowania suwerenności dziś trzeba słono zapłacić – tak więc nikt nie odpuści, ale z drugiej strony w przypadku kapitulacji, tracimy wszystko: kraju po prostu nie będzie, jak to się stało z Jugosławią, Libią, Irakiem. Całkowite oddanie władzy oligarchom w naszym ogromnym i wielonarodowym kraju może uruchomić te procesy, które mają wciąż miejsce w Doniecku i Damaszku. Miejmy nadzieję, że to zrozumieją na Kremlu, a zatem będą gotowi wiosną aby spotkać się z „drogimi” gośćmi.
http://rurik-l.livejournal.com/

Słowianie